Widok
Witam wszystkie starające:) Jestem tu nowa, ale oczywiście forum i temat znam od dłuższego czasu tak sobie was poczytuje:) Jakoś mi raźniej.Staram się z mężem od 25 cykli dłuugo...z jendym bardzo krótkim powodzeniem 5 tyg. ciąża biochemiczna. W Gamecie od sierpnie 2011 wcześniej NFZ. Jesteśmy cały czas na etapie obserwacji bo nic złego niewykryto ani u mnie ani u męża, wszystko jak w zegarku cykle 27-28 dniowe, owulacja 14-15 dzień cyklu więc książkowo. Tylko co ze mną jest nie tak:( Nie dociera do mnie wytłumaczenie,że za bardzo chcę.
---> do marynial
Witaj, odpowiadając na twoje pytanie:
na 100% nie można brać eutyroxu przed badaniem krwi ponieważ on fałszuje wyniki.
Ja dokładnie tydzień temu robiłam, wziełam tabletkę i poszłam na badania. Wyniki wyszły jakieś dziwne i wtedy lekarz mi powiedział, że wyniki są nieważne; nie wolno brać tabletki przed badaniem, trzeba być na czczo i dopiero po badaniu należy wziąć tabletkę.
pozdrawiam :)
Witaj, odpowiadając na twoje pytanie:
na 100% nie można brać eutyroxu przed badaniem krwi ponieważ on fałszuje wyniki.
Ja dokładnie tydzień temu robiłam, wziełam tabletkę i poszłam na badania. Wyniki wyszły jakieś dziwne i wtedy lekarz mi powiedział, że wyniki są nieważne; nie wolno brać tabletki przed badaniem, trzeba być na czczo i dopiero po badaniu należy wziąć tabletkę.
pozdrawiam :)
Marzeniia może lekarz przeoczył jakiś drobiazg, ja wierzę, że psychika jest bardzo ważna, ale nie że jest przesądzająca.
Dziś umówiłam się na HSG z moim lekarzem na 23 maja, bo to jedyny sensowny termin, jeśli chcę się załapać przed wakacjami.
Podpisuję się pod tym co, dziewczyny napisały- eutyrox nie brać przed badaniem.
Dziś umówiłam się na HSG z moim lekarzem na 23 maja, bo to jedyny sensowny termin, jeśli chcę się załapać przed wakacjami.
Podpisuję się pod tym co, dziewczyny napisały- eutyrox nie brać przed badaniem.
Balbinka27 czasami też się zastanawiam czy coś jest przeoczone, ale zawsze jak się naczytam inf. w internecie o niepłodności i chcę być mądrzejsza od lekarza to Dr. jakoś mi to wyjaśnia....i pozostaje nadzieja i oczekiwania na kolejny "już napewno udany cykl" :) Dr. twierdzi ,że skoro raz się udało to szereg dolegliwości i kosztownych nieprzyjemnych badań nie ma konieczności robić a ja jakoś mu wierze, Dr. Czech ma bardzo dobre opinie.
hej dziewczyny, u mnie 14dc i znow - brak płodnego sluzu, brak wyzszej temp. nic... dzis bylam rano na badaniu krwi, zaraz jade drugi raz bo trzeba zrobic prolaktynę po obciązeniu...ech...ten cykl i tak stracony bo maż w morzu i chyba na majowy cykl też się nie zalapie, wiec kolejna szansa za 2 miesiace....
pozdrawiam was kochane i do uslyszenia, dam znac jak wyniki...
mam 27 lat i nigdy nie badalam hormonow wiec to byl czas najwyzszy...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
pozdrawiam was kochane i do uslyszenia, dam znac jak wyniki...
mam 27 lat i nigdy nie badalam hormonow wiec to byl czas najwyzszy...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
u mnie dziś 30dc i czekam.. nie wiem czy sobie wkręcam ale słabo się dziś czuję :( jestem zmęczona i straaaaasznie mi gorąco, na dodatek nie mam apetytu :( poza tym nic mnie nie boli jak przed okresem i w ogóle.. chciałam zrobić rano test ale poczekam i jak nie przyjdzie @ to zrobie go jutro bo tak się składa że jutro są urodziny mojego męża :)
3majcie kciuki :)
3majcie kciuki :)
Marzeniia z całym szacunkiem dla wiedzy Twojego lekarza, ale dla mnie to kiepskie usprawiedliwienie, że przecież jak raz się udało, to wszystko w porządku. U mnie udało się dwa razy a w porządku nie jest;]
U mnie jeszcze dwa dni tego cyklu, choć jestem wyjęta całkowicie z egzystencji, bo mam straszne mdłości już drugi tydzień, nawet w nocy. Chyba jakieś powikłania po grypie jelitowej;/
U mnie jeszcze dwa dni tego cyklu, choć jestem wyjęta całkowicie z egzystencji, bo mam straszne mdłości już drugi tydzień, nawet w nocy. Chyba jakieś powikłania po grypie jelitowej;/
LG trzymam mocno ckiuki, pewnie mi odpadna :)
ja sie dosc dlugo nie dozywala, ani weny ani nic ciekawego do powiedzenia w sumie ;)
trafilam do nowego lekarza w tym miesiaci, mysle, ze wreszcie do odpowiedniego - zobaczymy ;)
poki co bylam u niego na usg w 15dc i byl pecherzyk dominujacy, w tym tyg ide na nowe badania prl, progesterony i na rezerwe jajnikow no i na usg, zobaczymy jak tam wyglada - maz na statki, wraca juz pod koniec cyklu, wiec to sa raczej wizyty i badania diagnostyczne.
podoba mi sie ten lekarz bo wychodze z jego gabinetu podniesiona na duchu a nie niedoinformowana itd :)
co prawda w domu mamy spor apropos staran poniewaz moj maz mowi, ze nie chce teraz dziecka ( wiem, ze sie boi powtorki z poronienia ) ale co tam, wezme go nieswiadomego ;))
ja sie dosc dlugo nie dozywala, ani weny ani nic ciekawego do powiedzenia w sumie ;)
trafilam do nowego lekarza w tym miesiaci, mysle, ze wreszcie do odpowiedniego - zobaczymy ;)
poki co bylam u niego na usg w 15dc i byl pecherzyk dominujacy, w tym tyg ide na nowe badania prl, progesterony i na rezerwe jajnikow no i na usg, zobaczymy jak tam wyglada - maz na statki, wraca juz pod koniec cyklu, wiec to sa raczej wizyty i badania diagnostyczne.
podoba mi sie ten lekarz bo wychodze z jego gabinetu podniesiona na duchu a nie niedoinformowana itd :)
co prawda w domu mamy spor apropos staran poniewaz moj maz mowi, ze nie chce teraz dziecka ( wiem, ze sie boi powtorki z poronienia ) ale co tam, wezme go nieswiadomego ;))