Widok
dziewczyny,ja roznież życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt, abysmy niedlugo spotkały się w wątku "mamusie 2013":-)
u mnie zero objawów,ani okresowych,ani ciążowych.na szczęście nie mam czasu myśleć o tym wszystkim i spokojnie doczekam do wtorku na testowanie. chyba że przyjdzie @.
pozdrawiam świątecznie:-)
u mnie zero objawów,ani okresowych,ani ciążowych.na szczęście nie mam czasu myśleć o tym wszystkim i spokojnie doczekam do wtorku na testowanie. chyba że przyjdzie @.
pozdrawiam świątecznie:-)
staraczki życzę Wam, aby te swięta okazały się owocne i zebyśmy mogły spotkać się w przyszłym roku na wspólnym "zajączku" już jako mamy :)
ja jestem na 5-6 dni przed @ i mam typowe objawy, więc nic z tego,spróbujemy znów pod koniec maja...jak będziecie wiedziały jak u Was to dajcie znać!!! powodzenia i wesołych świąt!
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
ja jestem na 5-6 dni przed @ i mam typowe objawy, więc nic z tego,spróbujemy znów pod koniec maja...jak będziecie wiedziały jak u Was to dajcie znać!!! powodzenia i wesołych świąt!
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
hej dziewczyny, ja od rana mam juz tak powiekszone i bolące piersi, że jak nic idzie okres (ma nadejsć 13 więc akurat czas na objawy) ech...szkoda...
ja dzis od rana mam tak opuchniete dłonie ze musiala zdjąć pierscionki...masakra, normalnie jakby wody nabraly :(
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
ja dzis od rana mam tak opuchniete dłonie ze musiala zdjąć pierscionki...masakra, normalnie jakby wody nabraly :(
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Ja nie miałam i nie mam żadnych objawów niedoczynności tarczycy, mało tego jestem po dwóch ciążach i nikt by nie powiedział że coś jest nie tak. Cykle regularne, wszystko jak w zegarku. Mimo to już po 4 miesiącach starań zmieniłam lekarza i na "dzień dobry" powiedziałam, że coś jest nie tak. Nawet słowem się nie zająknął, że mam poczekać dłużej, tylko od razu zlecił badania. Jestem przykładem tego, że warto ufać swojej intuicji.
a mnie sie bociany ostatnio snily,ale na zywo jeszcze nie widzialam:-)
kurcze,troche tych badan jest. a jesli chodzi o dolegliwosci zw z wysoka prolaktyna, to jak narazie zadne,ktore znalazlam i o ktorych piszecie,mnie nie dotycza. cykle mam regularne, 28-29 dni,raz na kilka miesiecy dochodzi do 32,piersi delikatnie pobolewaja dzien przed okresem,bole glowy to tez nie moj problem. hmm,mam nadzieje,ze po prostu nie trafiamy w odpowiedni dzien;-)
kurcze,troche tych badan jest. a jesli chodzi o dolegliwosci zw z wysoka prolaktyna, to jak narazie zadne,ktore znalazlam i o ktorych piszecie,mnie nie dotycza. cykle mam regularne, 28-29 dni,raz na kilka miesiecy dochodzi do 32,piersi delikatnie pobolewaja dzien przed okresem,bole glowy to tez nie moj problem. hmm,mam nadzieje,ze po prostu nie trafiamy w odpowiedni dzien;-)
co do badan to ja w zwiazku z tym,ze mialam koszmarny wynik tsh zrobilam tez ft3 i ft4, testosteron, estidol i progesteron, po czym do tego jeszcze prolaktyna - koniecznie z obicazeniem i usg tarczycy, usg dowcipne..
ost mialam do zrobienia toxoplazmoze i cytomegalie - wyniki wyszly,ze nie mialam tych chorob..
na koniec maja jade do gin (chyba,ze zajde w ciaze wczesniej) to tym razem mam meic tylko wynik aktualny TSH.. bo ja mam hashimoto, ostra niedoczynnosc tarczycy...no i za wysoki poziom prl..ale chyba jest juz coraz lepiej..piersi nie bola jak juz pisalam..pryszcze sa nadal przed @..no i cykle sie skrocily..
ost mialam do zrobienia toxoplazmoze i cytomegalie - wyniki wyszly,ze nie mialam tych chorob..
na koniec maja jade do gin (chyba,ze zajde w ciaze wczesniej) to tym razem mam meic tylko wynik aktualny TSH.. bo ja mam hashimoto, ostra niedoczynnosc tarczycy...no i za wysoki poziom prl..ale chyba jest juz coraz lepiej..piersi nie bola jak juz pisalam..pryszcze sa nadal przed @..no i cykle sie skrocily..
u mnie objawem bylo m.in bardzo nieregularne @..bol piersi przed @, brak owulacji, bole glowy..
wiem,ze czesto objawem wysokiej prolaktyny jest mlekotok z piersi..niektorzy w ogole nie maja objawow..no a ja np. chodzilam do neurloga z bolami glowy, do gin z nieregularnymi @..a okazalo sie u endo ze to wysoka prolaktyna..wtedy nie powiazywalam bolu glowy z prl..ale teraz jak 8-9 tydzien biore leki nie mam bolow glowy..
jesli sie staracie to warto przed staraniami wykonac kilka badan hormonalnych..po co tracic czas...leczenie moze dlugo trwac...
wiem,ze czesto objawem wysokiej prolaktyny jest mlekotok z piersi..niektorzy w ogole nie maja objawow..no a ja np. chodzilam do neurloga z bolami glowy, do gin z nieregularnymi @..a okazalo sie u endo ze to wysoka prolaktyna..wtedy nie powiazywalam bolu glowy z prl..ale teraz jak 8-9 tydzien biore leki nie mam bolow glowy..
jesli sie staracie to warto przed staraniami wykonac kilka badan hormonalnych..po co tracic czas...leczenie moze dlugo trwac...
Dziewczyny - skad ja to znam..u mnie tez..kazda w ciazy..albo urodzila..a ja nie:/
mam 6 babek wokol mnie w ciazy..i 2 mlode mamy...jedna m-czna a druga 2 tyg...a my nic..ehh..
ale co tam..2013 to dobry rok dla nas..musi byc:-))
oczywiscie brzuszki beda rosly juz w 2012:P
ja tez mialam zawsze bol piersi przed @..okazalo sie,ze mam za wysoka prl i od tego mnie bola..teraz biore tabsy i mam w miare unormowana i przestaly bolec..(teraz nie wiem kiedy moge sie spodziewac @:P)
milego dnia:-)
mam 6 babek wokol mnie w ciazy..i 2 mlode mamy...jedna m-czna a druga 2 tyg...a my nic..ehh..
ale co tam..2013 to dobry rok dla nas..musi byc:-))
oczywiscie brzuszki beda rosly juz w 2012:P
ja tez mialam zawsze bol piersi przed @..okazalo sie,ze mam za wysoka prl i od tego mnie bola..teraz biore tabsy i mam w miare unormowana i przestaly bolec..(teraz nie wiem kiedy moge sie spodziewac @:P)
milego dnia:-)
to ja tez sie zapisuje na 2013,najlepiej na sam poczatek;-)
my generalnie tak strasznie sie nie staramy,po prostu dzialamy na spontanie,bez celowania i liczenia;-)mierzenie temp. mam raczej z nawyku,bo do tej pory w taki sposob odkladalismy. chociaz w poprzednim cyklu,jak nam nie wyszlo,troche sie podlamalam,bo wszyscy naokolo zachadza w ciaze,tylko nie ja.
trzymam kciuki za wszystkie staraczki,fajnie,ze coraz wiecej nas, razem razniej;-)
my generalnie tak strasznie sie nie staramy,po prostu dzialamy na spontanie,bez celowania i liczenia;-)mierzenie temp. mam raczej z nawyku,bo do tej pory w taki sposob odkladalismy. chociaz w poprzednim cyklu,jak nam nie wyszlo,troche sie podlamalam,bo wszyscy naokolo zachadza w ciaze,tylko nie ja.
trzymam kciuki za wszystkie staraczki,fajnie,ze coraz wiecej nas, razem razniej;-)