Widok
Dziewczyny, a ja dziś mam 27 dc. Nie wytrzymałam i zrobiłam dziś test z porannego moczu, ale niestety - tylko 1 kreseczka :( Mam ciągle jeszcze nadzieję, że zrobiłam go zbyt wcześnie, ponieważ moje cykle trwają najczęściej 28-32 dni.
Co do objawów, to rwą mnie jajniki od kilku dni, raz lewy raz prawy. Piersi wrażliwe - przed okresem zazwyczaj bolały z boku, a teraz bardziej same sutki, ale za to konkretnie. Do tego temperatura poranna cały czas utrzymuje się na poziomie 36,9-37,1. No i utrzymują się ciągle duże ilości śluzu (niepłodnego). Co o tym sądzicie?
Co do objawów, to rwą mnie jajniki od kilku dni, raz lewy raz prawy. Piersi wrażliwe - przed okresem zazwyczaj bolały z boku, a teraz bardziej same sutki, ale za to konkretnie. Do tego temperatura poranna cały czas utrzymuje się na poziomie 36,9-37,1. No i utrzymują się ciągle duże ilości śluzu (niepłodnego). Co o tym sądzicie?
mierzylam poki co poltora cyklu czyli liczmy,ze 1..no ale jak mialam usg robione to mi gin powiedzial,ze ten cykl jest raczej bez owu bo nie ma wiodacego pecherzyka..to usg bylo w innym cyklu niz to, w ktorym mierzylam tempke..
no i czytalam,ze przy cyklach bezowu..ma sie je dlugieeee..a ja mam..tzn mam ale teraz przy d*pku mi sie skorcily...a monitoringu w moim miescie nie ma..
zastanawiam sie ile wyjdzie prywatny monitoring..
no i czytalam,ze przy cyklach bezowu..ma sie je dlugieeee..a ja mam..tzn mam ale teraz przy d*pku mi sie skorcily...a monitoringu w moim miescie nie ma..
zastanawiam sie ile wyjdzie prywatny monitoring..