Widok
to byl moj pierwszy cykl z d*pkiem..pewnie bez niego nadal bym czekala na @..ale miejsmy nadzieje,ze mi pomoze..no i teraz zaczelam drugi cykl z d*pkiem..tylko...boje sie,ze mam cykle bezowu..i wtedy to d*pa..:((( bo mierze tempke i nie zauwazylam skoku a tempka mniej wiecej na tym samym poziomie przez caly cykl (nie liczac 2 dniowego wysokiego skoku bo bylam chora)...a jak nie widac skoku i nie idzie tempka w ogre po owu to mozna mowic o cyklu bez owulacji...obym sie pomylila..chcialabym miec owu:((((
Hej dziewczyny :) W tym cyklu rozpoczęliśmy starania, w sumie to tak na luzie, kiedy przyjdzie ochota to idziemy na całość :) Cykle mam nieregularne, bo 28-32 dni, nie odczuwam żadnych niedogodności związanych z momentem owulacji więc do końca nawet nie umiem dokładnie określić kiedy ona u mnie następuje...
Przytulanie było póki co 8, 11, 13 i 16 dnia cyklu. Bardzo chciałabym żeby już teraz udało się nam zaciążyć i tym samym obyłoby się bez większych problemów typu mierzenie temp, przytulanko w dokładnie wyliczonych dniach itp... Pocieszcie mnie jakoś :) Może którejś udało się tak od razu?
Przytulanie było póki co 8, 11, 13 i 16 dnia cyklu. Bardzo chciałabym żeby już teraz udało się nam zaciążyć i tym samym obyłoby się bez większych problemów typu mierzenie temp, przytulanko w dokładnie wyliczonych dniach itp... Pocieszcie mnie jakoś :) Może którejś udało się tak od razu?
a ja juz wiem co jest nie tak! i jestem z tego strasznie zadowolona, tzn w sensie, ze wiemw czym problem i wiem co robic, a nie tak jak do tej pory tylko sie domyslalismy.
mam nietolerancje glukozy- strasnzie wysoki wynik mialam. lekarz powiedzial mi, ze to powoduje wtorna bezplodnosc. takze teraz do roboty. dieta dla cukrzykow, moze jakies leki i jak unormujemy cukier to mam nadzieje byc w ciazy :D
mam nietolerancje glukozy- strasnzie wysoki wynik mialam. lekarz powiedzial mi, ze to powoduje wtorna bezplodnosc. takze teraz do roboty. dieta dla cukrzykow, moze jakies leki i jak unormujemy cukier to mam nadzieje byc w ciazy :D
Ja też za Was wszystkie trzymam kciuki !!! Na pewno się uda tylko nie możecie tak skupiać się na tych wszystkich wynikach i badaniach... Ja byłam po dwóch poronieniach i też w którymś z wątków - starająca :) Po 6 miesiącach skupiania się na wszystkim - czyli wynikach, pomiarach i wbijaniu do głowy co jest nie tak - w końcu odpuściłam...Trafiłam do lekarki, która mi po porostu kazała iść do domu totalnie się wyluzować :) powiedziała cytuję "spij się porządnie" i weź "męża w obroty" - słowo daję też nie mogłam w to uwierzyć :) Ale słuchajcie poskutkowało przez miesiąc odpuściłam imprezowałam i totalnie zapomniałam o wszystkim (przestałam też zaglądać na forum!) i SIĘ UDAŁO jestem teraz w 8 miesiącu ciąży !!!! Także kochane największy problem to jest cały czas myślenie o tym i czytanie o innych starających - miałam to samo w pracy w domu - non stop kiedy ja będę w końcu w ciąży, jak dostawałam okres było załamanie a odbieranie kolejnych wyników stres. Seks nie był dla przyjemności tylko z konieczności o wyznaczonych dniach - masakra. Lekarka mi powiedziała, że to wszystko to stres - który może blokować owulację i to jest prawda!!! Dlatego moje drogie odpuście troszkę - kupcie jakąś fajną bieliznę, wizyta w salonie kosmetycznym, może jakiś romantyczny wyjazd:):):) No i troszkę alkoholu nie zaszkodzi - trzeba się mocno wyluzować - jak nie pomoże to kilka razy:):):) Potem nie będziecie piły przez następny rok :):) Także do dzieła i nie przejmować się będzie dobrze - i maluszek się w końcu pojawi :) pozdrawiam Was serdecznie
Cześć dziewczynki:)
Troszkę mnie tu nie było i musiałam nadrobić trochę wiadomości z wątku, więc po kolei:
LG-przykro mi, że się teraz nie udało, ale w końcu się uda, na pewno :)
Agusia 779 - witamy wśród nas :)
a u nie dzisiaj 30dc, czekam na @, bo niestety w tym cyklu nam staranka nie wyszły, przez moją paskudną infekcję pęcherza:/ z racji, że nie mierzyłam w tym cyklu tempki to nawet nie wiem, kiedy się spodziewać @. ale już od przyszłego wracamy do gry ;)
Pozdrawiam Was cieplutko Staraczki
Troszkę mnie tu nie było i musiałam nadrobić trochę wiadomości z wątku, więc po kolei:
LG-przykro mi, że się teraz nie udało, ale w końcu się uda, na pewno :)
Agusia 779 - witamy wśród nas :)
a u nie dzisiaj 30dc, czekam na @, bo niestety w tym cyklu nam staranka nie wyszły, przez moją paskudną infekcję pęcherza:/ z racji, że nie mierzyłam w tym cyklu tempki to nawet nie wiem, kiedy się spodziewać @. ale już od przyszłego wracamy do gry ;)
Pozdrawiam Was cieplutko Staraczki