Widok
hej,a ja dziś byłam na badaniu glukozy.Na czczo miałam 69,więc myślę, że po wypiciu, tego niezbyt smacznego napoju nie wykaże mi więcej niż 140. W poniedziałek odbieram wyniki i w poniedziałek mam również wizytę. Moje maleństwo jest dziś bardzo ruchliwe, aż miło. Mam nadzieje,że w końcu ujawni sie w poniedziałek. Dziś dokupiłam sobie rękawiczki niedrapki i oglądałam łóżeczka w hurtowni na Jana z kolna. Zdecydowaliśmy sie na łóżeczko, z którego za jakiś czas zrobimy kanapę dla malucha.
na pewno wynik będzie ok:)
ja miałam zawsze tak koło 85 a wynik po wypiciu glukozy wyszedł 113 więc super:)
my też myśleliśmy o takim łóżeczku że tak powiem 2 funkcyjnym ale stwierdziliśmy że po 3 latach może się moda zmieni, może coś więc zostaliśmy przy klasycznej opcji łóżeczka(a mo że kolejny szkrab będzie:)
ja miałam zawsze tak koło 85 a wynik po wypiciu glukozy wyszedł 113 więc super:)
my też myśleliśmy o takim łóżeczku że tak powiem 2 funkcyjnym ale stwierdziliśmy że po 3 latach może się moda zmieni, może coś więc zostaliśmy przy klasycznej opcji łóżeczka(a mo że kolejny szkrab będzie:)
hej,
ja po usg-niestety najpierw male przyssalo sie do lozyska a potem zasnelo:(
wyciagnelo nózki i nic nie zobaczylismy....
dodatkowo jeszcze przy dwówch pomiarach miałam ciśnienie 150/85 no i wód płodowych mam w normie, ale w dolnej granicy i lekarz się zestresował...
na trzecim badaniu mialam juz cisnienie 125/85
dzieciak całe szczęście ok, 610g:)-jakbym umiała wyciąć klatke z filmu to bym wam pokazała...
kurcze nie wiem co z tymi wodami, czy któras z was miałą podobny problem? mało wód choć w normie?
od czego takie coś się robi????/
ja po usg-niestety najpierw male przyssalo sie do lozyska a potem zasnelo:(
wyciagnelo nózki i nic nie zobaczylismy....
dodatkowo jeszcze przy dwówch pomiarach miałam ciśnienie 150/85 no i wód płodowych mam w normie, ale w dolnej granicy i lekarz się zestresował...
na trzecim badaniu mialam juz cisnienie 125/85
dzieciak całe szczęście ok, 610g:)-jakbym umiała wyciąć klatke z filmu to bym wam pokazała...
kurcze nie wiem co z tymi wodami, czy któras z was miałą podobny problem? mało wód choć w normie?
od czego takie coś się robi????/
witam ciężarówki:) powoli konczymy remont-moze sie uda do niedzieli zakończyc(trzymajcie kciuki)we wtorek mam wizyte u lekarza a w poniedziałek robie kolejne badania,wczoraj od tesciówki(byłej pielegniarki) pozyczyłam cisnieniomierz i sobie mierze cisnienie:) i jak sie uspokoje i posiedze to mam 120 /70 idealnie zawsze tak samo:)....dzis zaszalałam i poszłam do fryzjera:)w koncu wygladam jak człowiek hehe:)mała raz aktywna raz mniej,jakas taka spokojna jestem juz o nią:)ciekawe jaka juz duza jest:)maja daj koniecznie znac jak po wizycie,bo jak u nas remoncik skonczy sie w niedziele to bede na maxa zasprzatana i wejde na forum sprawdzic info w poniedziałek:)wiec pisz:)...asiu jesli lekarz mowi ze jest mało tych wód ale w normie to nie ma sie czym przejmowac:)w normie znaczy ze wszytsko ok:)jakby było cos nie tak na pewno cos by powiedział:)wiec przestan sie w koncu martwic,bo bedziesz miała nerwowa dzidzie:)
cześć babki :))) Po dłuuggggimm czasie, ale znowu jetem z Wami :). Od wczoraj jestem już na zwolnieniu, bo rano cężko mi się wstawało jak było tak zimno i ciagle chorowałam, wiec postanowiłam, że juz wystarczy. Ja jeszcze nie mam żadnych zabawek, ale za to ciuszków całą szafę:) W przyszłym tyg mój mężuś bedzie malował pokoik dla niuni i zobaczymy co z tego wyjdzie. Majls, w poniedziałek mamy wizytę u naszego doktorka, jak tam Twoje maleństwo?
Cześć dziewczynki,przełożyliśmy usg z 7 listopada na dziś i już jestem po,oczywiście muszę się pochwalić. Dzieci są duże,siedzą sobie na głowach,bo za mało miejsca w brzuchu mają.Amelka waży 1570 g a Filipek 1842. Nie chciały pokazać buziek,ale to nic ważne że z nimi wszystko w porządku. Pani powiedziała,że bliźniaki przeważnie mniejsze,a mój Filip o 2 tygodnie większy niż dzieciątka w jego "wieku" a Amelelka o 2 dni. Pytałam kiedy będę rodzić,no i prawdopodobnie jeszcze w tym roku,no ale się zobaczy,może uda się donosić. Jest mi coraz ciężej,bo w końcu dużo w brzuchu noszę,ale dam radę:)Pozdrawiam wszystkie gorąco:)
Oczywiście, że w poniedziałek zdam relacje z wizyty u doktorka.Rano jadę po odbiór wyników i też mam nadzieje,że wszystko będzie pięknie -szczególnie jeszcze chodzi o toxo. Po dzisiejszym wyniku glukozy jestem nieco spokojniejsza.
Iza moje maleństwo uważam,że ma się dobrze, bo teraz już bardzo często się rusza,kopie szczególnie z rana.....kiedyś Monia powiedziała,że jak sie tak dzidzia rusza to jest o nią spokojniejsza......teraz wiem o czym mówiła i przyznaje jej całkowitą rację :))) na pewno jest ok.a ja dziś dzwoniłam o przedłużenie zwolnienia na następny miesiąc.....już nie daje rady mieć szalonego tempa.
Asia to Ty nadal nie wiesz co się urodzi...? Ja jeszcze mam nadzieje,że nasze maleństwo się pokaże czy jest dziewczynką czy chłopczykiem.
Iza moje maleństwo uważam,że ma się dobrze, bo teraz już bardzo często się rusza,kopie szczególnie z rana.....kiedyś Monia powiedziała,że jak sie tak dzidzia rusza to jest o nią spokojniejsza......teraz wiem o czym mówiła i przyznaje jej całkowitą rację :))) na pewno jest ok.a ja dziś dzwoniłam o przedłużenie zwolnienia na następny miesiąc.....już nie daje rady mieć szalonego tempa.
Asia to Ty nadal nie wiesz co się urodzi...? Ja jeszcze mam nadzieje,że nasze maleństwo się pokaże czy jest dziewczynką czy chłopczykiem.
no niestety nie wiem co urodzę, ale to i tak obojętne-byle byśmy oboje zdrowi byli
niby te wody w normie choć mało, ale za tydzień 12 idę znów na wizytę ze skierowania patologii ciąży bo lekarz che to monitorować-mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, taka słodka ta dzidzia-nie chcę jej stracić...
niby te wody w normie choć mało, ale za tydzień 12 idę znów na wizytę ze skierowania patologii ciąży bo lekarz che to monitorować-mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, taka słodka ta dzidzia-nie chcę jej stracić...