Widok

STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 44

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
maga79 - 09.01 Marysia
Abigejl - 19.01. Janek zwany Johny,
7.01.2005 Jakub zwany Broj
blueeyes - 26.01 Natalia
Ania27 - 30.01 Mateusz
mr1983 - 30.01. Rafał
Sylwia_ - 10.02. Lena
Martha - 15.02 Maja
piernik - 15.02 Wiktoria

Abigeil jesteś jeszcze z nami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propo ślubu,dziś mija nasza trzecia rocznica ślubu,zleciało,razem to będzie jakieś 11 lat jak sie znamy.A tu taki dzień pochmurny i jeszcze dołek mam,życie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego Aniu :):) Nie dołuj się, to Wasze święto :)

Pogoda paskudna, fakt, leje od rana :/ A ja muszę zakupy zrobić, bo nic nie mam do jedzenia, brrr...

Dziewczyny, ratunku, macie jakieś fajne pomysły na obiady, żeby dziecię też zjadło?? Nie wiem, co jej gotować... generalnie je raczej ładnie ale obiady są w niełasce...podłubie widelcem w ryżu, ziemniaki podobnie, trochę kurczaka zje, ewentualnie klopsika, warzywa są fu, nie ruszy za nic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na początku też chciałam suknię wypożyczyć, ale jak usłyszałam ceny za wypożyczenie to zrezygnowałam. Kupiłam od dziewczyny używaną sukienkę za 550 złotych, do tego mała poprawka ale już kolejna stówka poleciała. Ale suknia jest moja, jak mi się uda to ją sprzedam i jeszcze zarobiona jestem :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja uwielbia krupnik.
A może rybka: filety rybki jakią lubicie, 3-4 pomidory, sparzyć, pokroić w plastry, na patelnie polać troszkę oliwy, nałozyć na to pomidorki 1 lub 2 warstwy. na to pokrojoną w kawałki rybkę, doprawioną jak lubicie. Podusić do miękkości ryby, do śmietany 12% dodać 2-3 łyżeczki mąki i zalać tym rybkę - zrobi się fajny pomidorowy sosik, i na końcu przed samym podaniem posypać dużo koperkiem. My to jemy z ryżem - pychotka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój uwielbia mielone kotleciki z dorsza, do tego dodaję koperku, marchewki tartej lub posiekaną natkę pietruszki. poza tym u nas na topie jest brokuł i fasolka szparagowa - może jeść codziennie.
poza tym u nas przeziębienie i lekko chore gardło, tzn. niby chory, ale rozrabia jak zdrowy- jak bylismy u lekarza tak broił, że juz się bałam, że pani doktor pomysli ze symuluje chorobę. ja juz tez łykam profilaktycznie witaminy, bo młody chory 3 dni, a jak mnie zarazi to ja cierpię ponad tydzień.
z innych rzeczy to u mnie na rezonansie glowy wykryli jakiegos gruczolaka i trochę sie tym denerwuję, mam nadzieję, że to fałszywy alarm, ale wszystko się okaże w poniedziałek jak lekarz zobaczy wynik.
miłego wieczoru, zmykam, bo maruda cos sie wierci, moze znowu nosek zatkany
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze mr... a dlaczego robiłaś rezonans? Bolała Cię głowa?
Aniu będziemy chodzić na basen - wreszcie mi wczoraj odpisali, w niedzielę na 9:00 więc nie będziemy się spotykać, nam to bardziej pasuje, bo o 12:30 Młoda śpi i martwiłam się jak to zrobić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od kilku miesięcy straaasznie boli mnie głowa i miałam zawroty- dostałam leki i skierowanie na rezonans na który czekałam 3 miesiące, po lekach trochę przeszlo mniej boli glowa i zawroty w sumie przy lekach przeszł, zobaczymy jak je odstawię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny

Kurcze, Mr, żeby wszystko było w porządku... daj znać jak badanie

Dziękuję za przepisy, jeśli chodzi o rybki to my nie jadamy :( ja po prostu nie cierpię nawet zapachu ryby...mój małżon jedynie taką po grecku zje na Wigilię jak teściowa zrobi, innych też nie...chyba poproszę mamę albo teściową, żeby Marysi spróbowała przygotować
ostatnio zresztą poprawiło jej się z obiadami, od kilku dni jada nawet bez większych grymasów

ja jutro wybieram się do lekarza, cztery testy pokazały, że Mańka dostanie siostrę albo brata :) no ale muszę potwierdzić, czy na pewno i czy wszystko ok z maleństwem :)

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga79 - GRATULACJĘ:):):):):):):)
ale fajnie, ale fajnie.... ale mi się mordka uśmiecha:):):):):):)
ta jakoś tak w kwietniu znów zostaniesz Mamą?

Mr - trzymamy kciuki z Majką aby wszystko był ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki ;)
właśnie jeszcze nie wiem, kwiecień lub maj, bo u mnie cykle zawsze bardzo nieregularne i pewnie będzie jak z Marysią - miałam wtedy trzy tygodnie różnicy między terminem z OM i USG - prawdziwy był ten z USG

na razie walczę od wczoraj z katarem :/ dobrze, że Młoda zdrowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje!!!

ja juz po badaniu, odesłali mnie dalej, do endokrynologa teraz trzeba sprawdzić poziomy hormonów itp., może znacie jakiegoś dobrego endokrynologa??
jak to mowią: jak nie urok to...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcieeeeeeee!!!
dawno mnie nie było....
mam 5 dni wolnego więc jest troszke czasu na forum...
widzę że co u niektórych rodzinka się powiększa ;) gratulki!

Natka ok, w żłobie ma ksywę "uciekinierka" hehe , dlatego że ciocie jej tam nie mogą dogonić - ciągle im zwiewa i dla niej to najlepsza zabawa :)
mniej wesoło jest kiedy ze mną wraca do domu i też ucieka ;)
Wasze też tak zwiewaja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój tak zwiewa, że na smyczy z nim wychodzę. mieszkam przy ruchliwej ulicy , wiec nie ma żartów:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey hey dziewczynki, ale te dzieciaki to zbóje :).
U nas ostatnie przygotowania do ślubu, dzisiaj mi tak dzień uciekł, że nawet nie wiem kiedy minął :).
Poza tym wszyscy przeziębieni, ja na szczęście tylko i aż, katar mam, ale moja Lena zapalenie oskrzeli i pierwszy w swoim życiu antybiotyk :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia - duuuużo zdrówka dla Was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja chyba raczej na spacerkach nie ucieka, tylko zaraz obok bloku mamy stawek z kaczkami i łyskami i z rana i popołudnia jak wracamy do domku to ona ma w planie iść nad staw je oglądać a nie wsiadać do auta czy iść do domku:) i woła "kaciuśki, kaciuśki" "pywa, pywa" i "Maja idzie" (w tłumaczeniu - pływają kaczuszki).

No dużo zdrowia dla Was wszystkich, Mr ja kiedyś chodziłam do akademi medycznej, ale nie byłam już bardzo dawno i nie będę polecać. Może popytaj się w wątku dla starających się - tak dziewczyny napewno kogoć Ci doradzą.

Mysza dziś z rana jakiś taki głosik miała podejrzany - na katar, zobaczymy. Oby nie.

Kurcze dobiją mnie dojazdy do Rodziców i pracy, stanie w korkach, jestem wykończona psychicznie i fizycznie, tyle czasu się traci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja
mój katar przenosi się w różnych postaciach na resztę rodziny :/

endokrynolog - nigdy nie byłam, chociaż chyba powinnam była być...

wczoraj byłam za to u swojej lekarki - to dopiero 6 tygodni, mam termin na 17 maja :) Mańka twierdzi, że woli Jasia niż Zosię ;) zobaczymy...

Marta, z tymi korkami w Gdańsku to faktycznie horror, ja oddycham z ulgą jak wracam na swoja wieś...tu tylko czasem w sezonie warszawka zakorkuje drogę, poza tym jest ok

moja na spacerach ma zapowiedziane, że albo idzie za rękę, bo też idziemy wzdłuż bardzo ruchliwej ulicy, albo siedzi w wózku, i raczej tego przestrzega, sankcje są oczywiste - wózek mimo ryku na cały głos i wyrywania się :)
ostatnio wózek służy mi głównie do spakowania zakupów a Marysia idzie za rękę ze mną, muszę już ją powoli przyzwyczajać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas najgorzej jest w sklepach,wyskakuje z wózka,nawet nie wiem kiedy i chce chodzić po sklepie,albo ucieka i wtedy zamiast robienia zakupów mam pogoń za dzieckiem,wogóle nie znoszę z nim łazić po sklepach,a już tym bardziej odzieżowych,raz go jakieś dziewczyny pilnowały bo ja chciałam zmierzyć bluzkę.

Czy Wasze dzieciaki też nie słuchają się Was wogóle?Ja już nie wiem jak do niego trafiać,tłumaczy się,mówi setki razy że nie wolno tego ruszać a ten i tak robi swoje.
Poza tym mam małe ADHD w domu,nie można w jednej racie go ubrać,rąk umyć,pieluchy zmienić,ciągle jest w ruchu,noi jeszcze mi niczego nie da zrobić,ach już mam dość siedzenia w domu,ciągle tylko sami jesteśmy,ja chce do ludzi,a z pracą ciężko jest,teraz jeszcze chcemy kupić mieszkanie,a tu jedna pensja,masakra ogólnie,dół na całego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie straszenie wózkiem nic nie pomaga bo rozpracował odpinanie wózka niestety, chodzi na smyczy jedynie na rowerze jakos jeździ:)
dzis bylismy w loopy's world - panie polecały strefe malucha, ale młody nie był nią zainteresowany. za to wpsinaczki, trampoliny, ciuchcia to jego zywioł, z resztą ja tez bawiłam się jak dziecko. polecam wam było meeega fajowo!! tylko ze ja byłam bardziej zmęczona niz młody.
muszę sie tez pochwalić, młody 3 dzień z rzędu woła fufu i siada na nocnik co konczy się ogromnym sukcesem:D
spokojnej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee, fajnie z tym nocnikiem :)
moja pokochała kibelek ostatnio....bynajmniej nie robi siku tylko siedzi sobie a potem wyciera się papierem i spuszcza wodę :D

zapięcie w wózku ciągle nierozpracowane :)

nie wiem, czy oglądacie House'a bo ja bardzo lubię jako jeden z dwóch seriali, które oglądam...w pon na Foxie rozpoczął się siódmy sezon, właśnie obejrzałam pierwszy odcinek, fajowy był :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry