Widok
Gosia moja ma tak samo.
Zdarzy mi sie ja uspokoic czasem juz w wannie, ale jak jest glodna-co czesto jej sie zdarza to drze sie jakby ja ktos ze skory odzieral-straszne, to samo przy wycieraniu
nawet kladzenie mokrej gabki na brzuch i polewanie nie daje wiele
jak ma wene na krzyk to nic nie pomoze-az uszy puchną i serce pęka:(
mam nadzieje ze z tego wyrosnie-mojej znajomej synowie mieli tak do konca drugiego miesiaca...
Zdarzy mi sie ja uspokoic czasem juz w wannie, ale jak jest glodna-co czesto jej sie zdarza to drze sie jakby ja ktos ze skory odzieral-straszne, to samo przy wycieraniu
nawet kladzenie mokrej gabki na brzuch i polewanie nie daje wiele
jak ma wene na krzyk to nic nie pomoze-az uszy puchną i serce pęka:(
mam nadzieje ze z tego wyrosnie-mojej znajomej synowie mieli tak do konca drugiego miesiaca...
Monia. odpowiadam na Twoje pytanie, czemu neurolog..... jak dla mnie bez sensu, ale cóż trzeba to trzeba. Na ostatnim badaniu u pediatry ważyli ją i mierzyli obwód głowy. Mała przytyła ponad 700g i głowa urosła o 2 cm, co dało38 centyli...pielęgniarka skrupulatnie przyrównała te centyle do centyli w tabelce książkowej (!!!!!) i okazało się, że moja Ania ma o pół centyla większą głową niż wskazuje na to TABELKA KSIĄŻKOWA - takie teraz są panie skrupulatne. I przed 1 szczepieniem kazały mi odwiedzić neurologa, aby stwierdził, że wszystko jest w porządku. Mnie śmieszy ta sytuacja, bo na pierwszy rzut oka - Ania jest okazem zdrowia, ale te pół centyla....wiesz podręcznik mówi inaczej....
Dziś mamy na 13 pierwsze szczepienie, więc o 10 jestem u neurologa na konsultacji - pro forma. Dziś mi ją również zważą, więc później napiszę więcej, ale Ania na pewno urosła, bo zrobiła się już takim dorodnym dzieciaczkiem, ale nadal jest drobnej budowy ciała.
Asia, identyczna sytuacja jak u nas z bioderkami, oba są ok, ale jedno musi jeszcze stwardnieć.
Dziś mamy na 13 pierwsze szczepienie, więc o 10 jestem u neurologa na konsultacji - pro forma. Dziś mi ją również zważą, więc później napiszę więcej, ale Ania na pewno urosła, bo zrobiła się już takim dorodnym dzieciaczkiem, ale nadal jest drobnej budowy ciała.
Asia, identyczna sytuacja jak u nas z bioderkami, oba są ok, ale jedno musi jeszcze stwardnieć.
majls pokaz swoja malutka jak urosla!!!!
kurcze, a ja sie zastanawiam czy moja mala nie ma cos z ukladem nerwowym czy miesniowym-dosc czesto robi odruch moro, nawet jak nic jej nie wystraszy ( w sensie dzwieku czy dotyku)
jak spi to tez czasem tak czujnie i ma takie skurcze miesni- w sumie to nie wiem ile takich objawow to jeszcze norma a ile juz przegiecie:((
kurcze, a ja sie zastanawiam czy moja mala nie ma cos z ukladem nerwowym czy miesniowym-dosc czesto robi odruch moro, nawet jak nic jej nie wystraszy ( w sensie dzwieku czy dotyku)
jak spi to tez czasem tak czujnie i ma takie skurcze miesni- w sumie to nie wiem ile takich objawow to jeszcze norma a ile juz przegiecie:((
eliza u nas nie wykluczono nietolerancji ale ten lekarz podejrzewa skaze białkową,wiem z ktoras pediatra ja wykluczyła bo jakis typowy objaw u małej nie wystepował,cholera nie pamietam jaki ale nie chce sie juz wgłebiac w czytanie forum n ten temat troche przystpuje i zibacze jak wyjda wyniki:)pozdrawiam was serdecznie i starsznie głupio ze sie nie spotkałysmy...a kiedy macie koljne badanie?my około 22 kwietnia
maja-lepiej sprawdzic w zasadzie ...pewnie wszytsko dobrze jest ale bedziesz miała potwierdzenie 100%...powodzonka na szczepieniu:)najwazniejsze zagadywac mała :)przejdzie nawet nie zauwazy jak bedzie dobra pielegniarka:)pozdrawiamy przepełnione nadzieją ze w koncu nasze problemy beda sie konczyły Monia i Lenka:)
maja-lepiej sprawdzic w zasadzie ...pewnie wszytsko dobrze jest ale bedziesz miała potwierdzenie 100%...powodzonka na szczepieniu:)najwazniejsze zagadywac mała :)przejdzie nawet nie zauwazy jak bedzie dobra pielegniarka:)pozdrawiamy przepełnione nadzieją ze w koncu nasze problemy beda sie konczyły Monia i Lenka:)
No my po neurologu - oczywiście wszystko ok, ale dała jeszcze pro forma skierowanie na usg główki, zrobię, ale wiem, że jest ok. A potem poszliśmy na szczepienie. Ania potwornie płakała, bo najpierw szczepienie zintegrowane w jedną nóżkę, a potem kłucie w drugą nóżkę (miała jeszcze aplikowaną zółtaczkę).Ogólnie Ania jest wymęczona i ciut rozdrażniona, ale myśle, że kapiel ukoji wszystko i znów będzie spokojnie spala.
monia
my już dzisiaj zaliczyliśmy Bruss-a, bo Natusia ku mojej uciesze zrobiła z rana kupkę prosto do rąk :) jutro odbiór wyników, więc zobaczymy czy są jeszcze symptomy nietolerancji laktozy. Jeżeli ph nie będzie posiadało kwaśnego odczynu, to bardzo dobrze, bo wprowadzimy Bebilon Pepti, a nie Nutramigen. Jestem umówiona z doktorem na telefon, mam zadzwonić i przeczytać mu wyniki, aby mógł je zinterpretować i zdecydować o wyborze mleka. Kolejna wizyta u niego tylko w razie konieczności, bo na razie nie ma takiej potrzeby. W laboratorium Bruss nie robią IgE swoistego tylko dla jednego antygenu, a badają kilka-kilkanaście antygenów w tzw. panelach. Nie jest to tak miarodajne badanie jak pojedyncze, więc sobie odpuściłam. Poszukam innego laboratorium, które będzie miało taką usługę i zbadam poziom IgE tylko dla białek z mleka krowiego.
my już dzisiaj zaliczyliśmy Bruss-a, bo Natusia ku mojej uciesze zrobiła z rana kupkę prosto do rąk :) jutro odbiór wyników, więc zobaczymy czy są jeszcze symptomy nietolerancji laktozy. Jeżeli ph nie będzie posiadało kwaśnego odczynu, to bardzo dobrze, bo wprowadzimy Bebilon Pepti, a nie Nutramigen. Jestem umówiona z doktorem na telefon, mam zadzwonić i przeczytać mu wyniki, aby mógł je zinterpretować i zdecydować o wyborze mleka. Kolejna wizyta u niego tylko w razie konieczności, bo na razie nie ma takiej potrzeby. W laboratorium Bruss nie robią IgE swoistego tylko dla jednego antygenu, a badają kilka-kilkanaście antygenów w tzw. panelach. Nie jest to tak miarodajne badanie jak pojedyncze, więc sobie odpuściłam. Poszukam innego laboratorium, które będzie miało taką usługę i zbadam poziom IgE tylko dla białek z mleka krowiego.
Monia. ja w efekcie końcowym zaszczepiłam małą szczepionką 5 w 1, bo pogadałam z mamami okazało się, że dość dużo dzieci miało różne nie przyjemne objawy, łącznie z zapaścią. Wiem, to nie znaczy, że moja też miałaby mieć jakieś dolegliwości, ale wolałam nie ryzykować - ta 5 w 1 jest prawie zupełnie nie ryzykowna a ta najnowsza, niestety nie. Wybór padł na 5w 1 i na razie nie żałuję. Póki co Ania nie cierpi na żadne dolegliwości (tfu,tfu) i niech tak zostanie.
a jutro mam u gina kontrolę po 6 tygodniach od porodu.
a jutro mam u gina kontrolę po 6 tygodniach od porodu.
lemka
ja stosowalam esputicon ale to nie dawalo rezulatow
potem zaczelam stosowac gripe water - lekarka powiedziala 3x2,5ml (do miesiaca) ale to pomagalo tylko troche ale zawsze...
teraz stosuje i gripe water i infacol i uwazama ze dopiero teraz mala poczula ulge-czasem jest atak, ale duzo krotszy i mniej wysilku ja kosztuje produkcja bakow:))
niestety infacol jest od 1 miesiaca ale zacznij od gripe water...
a i pomaga przywodzenie kolanek do brzucha - mala sie troche uspakaja, moze nie od razu pojdzie baczek lub cos powazniejszego, ale przestaje tak plakac....
ja stosowalam esputicon ale to nie dawalo rezulatow
potem zaczelam stosowac gripe water - lekarka powiedziala 3x2,5ml (do miesiaca) ale to pomagalo tylko troche ale zawsze...
teraz stosuje i gripe water i infacol i uwazama ze dopiero teraz mala poczula ulge-czasem jest atak, ale duzo krotszy i mniej wysilku ja kosztuje produkcja bakow:))
niestety infacol jest od 1 miesiaca ale zacznij od gripe water...
a i pomaga przywodzenie kolanek do brzucha - mala sie troche uspakaja, moze nie od razu pojdzie baczek lub cos powazniejszego, ale przestaje tak plakac....
czyli na kazda dzidzie co innego działa:)
a u nas słoneczko w domku (bo na dworze to kicha deszczowa)małej zaczeła schodzic wysypka i to ostro:)te co sa jescze krosteczki sa blade :)z raczek i nózek zeszło prawie wszystko oprocz stopek i dłoni,ale sadze ze to kwestia dni...uff ulzyło!mała coraz wiecej sie usmiecha ,ale za to mało przybiera na wadze:(przez tydzien 100 g:(duzo ulewa i mało je choc czesto..ale nie ma jeszcze powodów do zmartwien wiec sie nie martwie:)wstała wiec ide sie pobawić;)
a u nas słoneczko w domku (bo na dworze to kicha deszczowa)małej zaczeła schodzic wysypka i to ostro:)te co sa jescze krosteczki sa blade :)z raczek i nózek zeszło prawie wszystko oprocz stopek i dłoni,ale sadze ze to kwestia dni...uff ulzyło!mała coraz wiecej sie usmiecha ,ale za to mało przybiera na wadze:(przez tydzien 100 g:(duzo ulewa i mało je choc czesto..ale nie ma jeszcze powodów do zmartwien wiec sie nie martwie:)wstała wiec ide sie pobawić;)
lemka wspolczuje
ja jeszcze pilam oprocz tych herbatek na laktacje, herbatke rumiankowa i z kopru zeby cos z mlekiem przenikalo
ale jak to ostra kolka to pewnie nie pomoze
ja odkupilam od jednej z forumek sab-simplex-czekam az dojedzie paczka
czytalam na forach internetowych ze dziala cuda, ale nie wiem czy moze go uzywac maluszek do miesiaca...:(
ja jeszcze pilam oprocz tych herbatek na laktacje, herbatke rumiankowa i z kopru zeby cos z mlekiem przenikalo
ale jak to ostra kolka to pewnie nie pomoze
ja odkupilam od jednej z forumek sab-simplex-czekam az dojedzie paczka
czytalam na forach internetowych ze dziala cuda, ale nie wiem czy moze go uzywac maluszek do miesiaca...:(