Widok

SUKNIA!!!

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam Dziewczyny!!!
Proszę Was o pomoc w sprawie sukienki!!!
Niestety chyba nie bedzie mnie stac na kupno gotowej sukienki z salonu, ceny powyzej 1500 PLN mnie troche przerazaja...Wypozyczenie wcale nie rysuje sie tak rozowo - fasony sa starsze i nie zawsze proste przerobki wystarcza:( Poza tym te kaucje...pewnie niezwrotne...
Moze macie polecic jakis salon ktory szyje na pierwsze wypozyczenie, to byloby idealnym rozwiazaniem:)))
I jeszcze jedno - temat pt"soffie larso" - same nieprzychylne info o p.agnieszce kraza na forum, czy rzeczywiscie jest az TAK staraaaaasznie????NIKT nie byl zadowolony????
Bede wdzieczna za wszyskie info!!!
I zycze Nam, przyszlym Pannom Mlodym, sily w przetrzymaniu przygotowan:D!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez polecam Beauty!! Jestem zadowolona w 100%...ale ten w Gdansku ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też póki co jestem bardzo zadowolona z salonu Beauty, ale z tego we Wrzeszczu :) I bardzo bym nie chciała podzielić losu Madzi. Madziu, trochę mnie tym wystraszyłaś :(. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety musze sie dolaczyc do tej niezbyt pochlebnej opini na temat salonu Beauty , ja tez nie bede polecac tego salonu nikomu. Po krotce- kupa nerwow, stracone pieniadze, zostalam bez wybranej wczesniej sukienki , na swoje szczescie podejzewam, nie dalam sie nabrac na zadna propozycje ''ugody'' dzieki czemu zdazylam nieco ochlonac przed samym slubem nie majac juz nic do czynienia z Beauty. Tak czy siak zdazylam wybrac cos innego,wesele sie udalo , a teraz zajme sie odzyskaniem wplaconych pieniedzy przy pomocy odpowiedniego urzedu , co moze wplynie pozytywnie na dalsza dzialalnosc tej firmy i na ilosc pokrzywdzonych klientow. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgadzam sie z niepochlebna opinia na temat Beauty...musialyscie miec jakiegos pecha...u mnie wszystko bylo rewelacja ;-)) wypozyczalam suknie, zamawialam ja 5 miesiecy wczesniej i tydzien przed slubem czekala na mnie cudowna suknia w stanie doskonalym ;-)) Jestem bardzo zadowolona z profesjonalnej i milej obslugi w tym salonie (Beauty w Gdansku)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

OTO prawda

I znów zaczynać kopać dołki pod konkurencją!!! ja szyłam w sofii larso , kolezanki też szyły i suknie miałysmy gotowe, piękne na długo przed terminem naszych ślubów. Co jeszcze mogę powiedziec:widziałam jak wiele dziewczyn przychodziło do przymiarki i po odbiór sukienek .Wszyscy byli zadowoleni. Widzę jednak ze Polska jest takim krajem , gdzie nie uczciwą reklama zdobywa sie kijentów , a tzw kopaniem dołków w obrzydliwy sposób pod konkurencją. ( moge przesłać zdięcie mojej sukni na podane adresy , sukienka dopracowana w każdym calu , śliczny gorset z bordowymi rożami , i dół z podpinanym trenem) .Naprawdę proszę sie zastanowić , bo wiele moich koleżanek , znajomych , wybierając suknie ślubną udało się do innych sklepów ,wypozyczalni , niż tych we wrzeszcu o ktorych ciagle słyszymy na forum( !!!???) PO prostu cenimy uczciwosć..I wiecie co?- szyją też u soffi larso i są zadowolone. Skoro salony w Gdansku prowadzą nieczystą wojnę z sofii tzn że muszą czuć sie zagrozone .Rzeczywiscie sukienka za 1200 zł-2000zł na jedną noc z wrzeszcza, a sukienka za 500-600zł , wymarzona, uszyta wg własnego pomysłu i jeszcze mozna ja sprzedać - to dopiero konkurencja.pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co gonia , na temat Sofi Larso bylo tyle niepochlebnych opini , ze nie moglo to byc przypadkowe i wychodzilo to od klientek , zreszta chyba jestes jedna osoba z nielicznych , ktorzy jeszcze wierza w ta firme. A moze to ty jestes slynna p. Agnieszka i probojesz wskrzesic swoja pracownie na nowo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia napisał(a):

> Wiesz co gonia , na temat Sofi Larso bylo tyle niepochlebnych
> opini , ze nie moglo to byc przypadkowe i wychodzilo to od
> klientek , zreszta chyba jestes jedna osoba z nielicznych ,
> ktorzy jeszcze wierza w ta firme. A moze to ty jestes slynna p.
> Agnieszka i probojesz wskrzesic swoja pracownie na nowo?





Ja nie jestem panią Agnieszką .poprostu szyłam tam sukienkę i naprawdę nic z tych rzeczy o ktorych tu wypisujecie mnie nie spotkało . ( moich znajomych też) DZiwna dla mnie jest ta nagła nagonka na sofii larso .pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem z konkurencji, po prostu gdybym szybciej przeczytała ostrzeżenia na temat Sofii Larso, to bym oszczędziła soobie wielu kłopotów. Zastanawiający jest fakt iż na domku w którym miesi się ta pracownia nie ma nawet szyldu. Jedna duża rada, zawsze jak wpłacacie zaliczki to proście o KP z pieczątką firmy :). Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy Panią AGNIESZKĘ NOWICKĄ na forum!. Proszę się wypowiedzieć, dlaczego zmieniła Pani nazwę swojej dumnie brzmiącej firmy SOFII LARSO na ODREY i przeniosła sie z nową siedzibą do Wielkiego Młyna w Gdansku ? Czy Pani niecne uczynki spowodowały tak nagły odwrót od przeszłosci i doprowadziły do zmiany nazwy firmy z ''ugruntowaną pozycją", na którą jakby nie było pracuje sie latami i w jakiej cieżkiej sytuacji pozostawiła Pani nas , swoich stałych wielbicieli , że nie wiedzieliśmy gdzie się Pani zapodziała. Ale jak widać nie próżnowaliśmy , znaleźliśmy Panią w nowym wydaniu ,szybciej niż Pani przypuszczała. Myślę, iż następni naciągnięci i oszukani niedoszli klienci firmy ODREY, spowodują rychłe zamknięcie Pani firmy. I to chyba będzie już naprawdę koniec tej farsy w Pani wydaniu. Przynajmniej w Trójmieście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do Beauty we Wrzeszczu mam tylko jedno zastrzezenie. Nie szyłam tam sukienki ale szyła szwagierka. To co jej poradzili i uszyli to rozpacz. Wygladała bardzo źle a sukienka podkreslała wszystkie niedoskonałości figury i to jak. Straszne.

Ja miałam zapłaconą zaliczke na hali targowej ale niezadowoleni klienci przekonali mnie ze nie warto.

I w końcu szyłam sukienke w malutkim saloniku, nie wypożyczałam i byłam bardzo zadowolona. Podobno ten salonik na Manhatanie we Wrzeszczu tez jest bardzo dobry, ale mnie olali bo przyszłam 3 i pół miesiąca przed slubem ;).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ala napisał(a):

> Co do Beauty we Wrzeszczu mam tylko jedno zastrzezenie. Nie
> szyłam tam sukienki ale szyła szwagierka. To co jej poradzili i
> uszyli to rozpacz. Wygladała bardzo źle a sukienka podkreslała
> wszystkie niedoskonałości figury i to jak. Straszne.
>
> Ja miałam zapłaconą zaliczke na hali targowej ale niezadowoleni
> klienci przekonali mnie ze nie warto.
>
> I w końcu szyłam sukienke w malutkim saloniku, nie wypożyczałam
> i byłam bardzo zadowolona. Podobno ten salonik na Manhatanie we
> Wrzeszczu tez jest bardzo dobry, ale mnie olali bo przyszłam 3
> i pół miesiąca przed slubem ;).

Zdradzisz mi gdzie szyłaś???:)))
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:) jeżeli justysia nie skorzysta z twojej oferty to może ja się skuszę. czy możesz mi również przesłać fotkę. rozmiar 38 i 172 cm bardzo by mi odpowiadał :) pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak :)). W malutkim saloniku na Władysława IV, naprzeciwko parkingu przy Batorym. Byłam bardzo zadowolona. Sukienkowy stres zupełnie mnie ominął.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj chyba nie jestes w temacie , zostal zlikwidowany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ala napisał(a):

> Tak :)). W malutkim saloniku na Władysława IV, naprzeciwko
> parkingu przy Batorym. Byłam bardzo zadowolona. Sukienkowy
> stres zupełnie mnie ominął.


Dzięki za odpowiedż!!!!
ALe czy to prawda, ze juz nie ma tego salonu??????????????
podałabyś mi dokładny adres i tel???
Dzięki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a ile czasu potrzebują????

To przepraszam bardzo ale ile czasu potrzeba aby uszyc suknie. Pytam bardzo powaznie bo zadalam to samo pytanie paniom z Agnes na targach slubnych i odpowiedzialy ze 2 m-ce wystarcza. Jak sprawa wyglada na prawde? W sumie to do slubu mam jeszcze rok ale moze juz teraz czas zacząc przyniarki;))
Pozdrawiam.
Kasia

ala napisał(a):

> Co do Beauty we Wrzeszczu mam tylko jedno zastrzezenie. Nie
> szyłam tam sukienki ale szyła szwagierka. To co jej poradzili i
> uszyli to rozpacz. Wygladała bardzo źle a sukienka podkreslała
> wszystkie niedoskonałości figury i to jak. Straszne.
>
> Ja miałam zapłaconą zaliczke na hali targowej ale niezadowoleni
> klienci przekonali mnie ze nie warto.
>
> I w końcu szyłam sukienke w malutkim saloniku, nie wypożyczałam
> i byłam bardzo zadowolona. Podobno ten salonik na Manhatanie we
> Wrzeszczu tez jest bardzo dobry, ale mnie olali bo przyszłam 3
> i pół miesiąca przed slubem ;).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po długim i męczącym szukaniu sukni w wypożyczalniach zdecydowałam się na uszycie we Wrzeszczu na Manhatanie w poniedziałek mam ostatnią przymiarkę a zaczęłam szyć w styczniu jestem zadowolona koszt ucszycia wyniósł 1000 zł jeżeli miałabym jeszcze raz wybierać nie zmieniłabym swojej decyzji Życzę szczęścia wszystkim przyszłym Pannom Młodym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten salon na manhatanie jest beznadziejny , drogi i wogole , aż sie nie chce pisać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podaj nazwe salonu. Tez mialam szyc na Manhatanie. Nie chcialam wypozyczac tylko zeby uszyli nowa. Znalazlam swoja wymarzona suknie wszystko bylo ok az ..... pani ktora pomagala mi ubierac suknie przypadkiem sie wygadala ze skoro suknia (z wystawy) jest troche za duza to sie skroci i zmiejszy w pasie. Zaniemowilam. Zaczelam sie wypytywac ze jak to obiecuja nowa suknie a teraz dowiaduje sie ze ona ma byc z wystawy brudna, zakurzona i przymierzana przez setki klientek. Wtedy odezwal sie wlasciciel sklepu i powiedzial ze mam przestac wybrzydzac bo to jest tak normalnie i nie ma sie co dziwic i ze czego ja wymagam za te pieniadze przeciez suknia jest nowa. Ja mu na to ze jest brudna. Zdjelam suknie i wyszlam mimo ze mi sie bardzo podobala na odchodne uslyszalam ze jestem rozwydrzona panienka. W koncu wybralam inny salon. Tam zadalam pytanie czy suknia, ktora mi uszyja bedzie nowa czy z wystawy. Pani w salonie az poczerwieniala mowiac ze to niedopuszczalne ze nie mozna tak i ze na pewno rozpoznam bo uzywane suknie sa po kilkakrotnym czyszczeniu chemicznym i material jest mniej sprezysty itp. koniec koncow suknia w drugim salonie byla o niebo piekniejsza i lzejsza o kilka kilogramow bo z lepszego materialu no i oczywiscie nowiutka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja brałam slub w zeszłym roku i wtedy salonik na Władysława IV był w dobrej kondycji, jesli juz go nie ma to wielka szkoda.

Zaczynałam poszukiwania sukni 3 i pól miesiąca przed slubem. Prawie wszędzie powiedzieli mi ze za późno i nie uszyją. M.in. właśnie na Manhatanie we Wrzeszczu, a sukienki mieli tanie i bardzo ładne. Tylko z obsługą klienta krucho, panienka zbyła mnie jednym słowem za późno i wróciła do rozmowy z ochroniarzem. Gdy próbowałam jeszcze nawiazać rozmowę to stwierdziła że jak się upieram to możemy zaryzykować, jesli sie uda to będę miała suknie kilka dni przed ślubem jesli nie to nie...Nie zaryzykowałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry