(16 lat temu) 12 kwietnia 2010 o 21:06
Moje? ;)
Bardzo pozytywne. Panie miłe, kompetentne i młode. Mają dobrą kawę, hehe ;)))) (Podobno - siostra piła, ja wciskałam się w sukienki, hehe).
Cenowo - były sukienki za 1300, 1600 ale to dla raczej baaardzo szczuplutkich kobiet.
0
0