Widok
kobieto czemu nie sprawdzisz w Baninie, sa ulotki, banery.
Ja osobiście chodzę do Mon Rose- nad cukiernia Tiramisu.
Wiem ,że jest jakis jeszcze nad delikatesami Xavier, to nowy salon ale tam nie byłam.
Do Mon Rose trzeba sie wczesniej umawiać bo sa kolejki.
Mogę podac telefon z ulotki
58/ 681-82-53
Zapytaj o godziny otwarcia bo chyba w środę i piatek maja czynne do 20
Ja osobiście chodzę do Mon Rose- nad cukiernia Tiramisu.
Wiem ,że jest jakis jeszcze nad delikatesami Xavier, to nowy salon ale tam nie byłam.
Do Mon Rose trzeba sie wczesniej umawiać bo sa kolejki.
Mogę podac telefon z ulotki
58/ 681-82-53
Zapytaj o godziny otwarcia bo chyba w środę i piatek maja czynne do 20
Witam.Dobrze tak obsmarowac kogos przez forum..nie trzeba sie podpisywac i to duzo latwiejsze niz przyjsc i powiedziec , ze jest sie niezadowolonym...konkurencji zyczymy powodzenia z calego serca.Jezeli tak mocno obserwuje jaki u nas jest ruch...to moze lepiej patrzec w swoim kierunku...To nie metoda drogie Panie na reklame...Naszym Klientom dziekujemy za dobre slowa.Obiecujemy , ze bedziemy o Was dbac zawsze...
E.Kubicka.
E.Kubicka.
No i fajnie, że zajęła Pani głos w sprawie. Trochę szumu nigdy nie zaszkodzi. Mnie na przykład zaintrygowało i zamierzam się wybrać na rekonesans. Fryzurę raczej trudno spieprzyć i mnie zawsze się podoba nowa. Raz tylko wyszłam niezadowolona (na szczęście po uczesaniu) z słynnego wiejskiego z kurortowymi cenami salonu MR. Fryzura na wesele chrześniaczki postarzyła mnie o jakieś 10 lat, bo wyglądałam jak matrona w przysłowiowym kasku. Na domiar złego zamiast to zmyć ze łba i uczesać się po swojemu, w swej naiwności poszłam tak na owe wesele, tłumacząc sobie, że jak zapłaciłam 120zeta za babciowe wałki i tonę lakieru to nie wypada spuścić tej kasy do kanalizacji. Zapomniałabym o tym szybko ale niestety zdjęcia pozostały. Brrr, aż mną wstrząsnęło. Pozdrawiam Panie fryzjerki (a może stylistki/ów fryzur, hę?)