Widok
tak podsumowując bo pójdę za rada pani Anny i zrezygnuje z neta :) wiecie jakie samotne matki mają najgorsza sytuacje? te najbardziej uczciwe!!! karierki z reala które pracują za 1200, czy sprzątaczki które zarabiają po 1000zl.. tak uważam że sa one dyskryminowane.. bo mimo iz starają sie zwiazać koniec z końcem państwo zabiera im dofinansowania bo o 5zl przekroczą jakiś próg! jakie matki zasługują na piętnowanie?? takie które cwaniakuja! bogato sie ożeniły mają dobre alimenty na siebie i dziecko.. ale lecą do mopsu bo tego wymaga prawo by np. dostać dotacje na książki! dlatego pani ANNO witaj w prawdziwym świecie.. wystarczy zajrzeć do mopsu lub urzędu pracy i zobaczyć jak wygląda 50% bezrobotnych lub samotnych matek w tym kraju.. za sam złoty łańcuszek na ich szyi ja wyżyje miesiąc.. dziekuje za uwage :)
to Martinez dobrze na to pytanie odpowiedział - jak nie wyciągają łapy na siłę i nie robią z siebie oczekujących bogiń to są traktowane(ni) normalnie. Kiedy poproszą o pomoc nikt nie odmówi. A bez przesady z tymi potrzebami? wracamy do sedna sprawy - kim jest samotny rodzic? co tak na prawdę kryje się pod tym określeniem?
Martinez
Alimenty- 300zl.
Miałam taki czas, że sprzedałam do antykwariatu wszystkie lepsze ksiązki . Biżuterie.
W urzedzie pracy też byłam zarejestrowana.
I pracowałam za granicą. W końcu za 300zl dzieci by nie skończyły szkól i uczelni.
Mam porównanie życia tu i życia tam. Jestem tu, mimo że "tam" dawało mi kase i poczucie bezpieczenstwa.
Czy to prawdziwy swiat?
acha. Zasiłków z MOPs ani innych nie brałam nigdy. Nie dlatego, że nie łapałam sie w widełki.
Alimenty- 300zl.
Miałam taki czas, że sprzedałam do antykwariatu wszystkie lepsze ksiązki . Biżuterie.
W urzedzie pracy też byłam zarejestrowana.
I pracowałam za granicą. W końcu za 300zl dzieci by nie skończyły szkól i uczelni.
Mam porównanie życia tu i życia tam. Jestem tu, mimo że "tam" dawało mi kase i poczucie bezpieczenstwa.
Czy to prawdziwy swiat?
acha. Zasiłków z MOPs ani innych nie brałam nigdy. Nie dlatego, że nie łapałam sie w widełki.
no i widzisz... to teraz sobie wyobraź ze inna samotna matka zamiast sprzedawać książki i inne kosztowności .. siadzie na neta obada gdzie sie może zakręcić i ciągnie gdzie sie da.. i teraz kiedy ty za sprzedane książki kupujesz jedzenie ona za kase z mops kupuje nowe kosmetyki! do tego zmierzam.. ze nie pomaga sie tym którzy potrzebują pomocy tylko tym którzy sa bardziej zorientowani!
Ale dlaczego Ty widzisz tylko takie samotne matki? Poza tym skad wiesz, że ta kobieta ze złotym lancuszkiem (może jaks cenna pamiatka po prababci) kupi kosmetyki. Idziesz za nia do sklepu i w koszyk zagladasz?
Patrzysz wybiorczo?
czy tak już masz,że wyłapujesz te złe?
Jak juz pisałam 500 razy.
Jestem szcześliwa osobą, bo spotykam dobrych ludzi.
Nie wierze, ze oni są tylko na mojej drodze życia.
Patrzysz wybiorczo?
czy tak już masz,że wyłapujesz te złe?
Jak juz pisałam 500 razy.
Jestem szcześliwa osobą, bo spotykam dobrych ludzi.
Nie wierze, ze oni są tylko na mojej drodze życia.
i znowu wybiorczo traktujecie to co pisze.. cytat wyrwany z kontekstu..jak bym nie wiedział jak wygląda życie uczciwej samotnej matki to bym sie nie udzielał.. dlatego mówię uczciwe mają najgorsza sytuacje bo zwyczajnie nie maja czasu na latanie po mopsach.. a w naszym kraju nagradza sie zasiłkami ludzi którzy nic nie robią, albo robią niewiele.. a osoby które jakoś starają sie związać koniec z końcem sie karci.