Widok
Inka, bo jeśli ktoś podkreśla swoja samotnomatczynośc i korzysta z niej na każdym kroku, to głównie takie, o których pisał Martionez. Pozostałe kobiety są po prostu matkami. Ludźmi. Radzącymi sobie lepiej lub gorzej. Żadna normalna kobieta nie pisze: jestem samotną matką szukam pracy. Normalna napisze: jestem kobietą, mam tyle i tyle lat, umiem to i to - szukam pracy.
To są te różnice.
To są te różnice.
Martinez
ja nie sądze abym była nieuczciwa ale nie uważam, że miałam najgorszą sytuację.
Czas na latanie po mopsach i sadach tez miałam, tylko, że nie lubie, więc nie latalam.
Jak teraz patrze wstecz, rozmawiając z Wami to sama zastanawiam sie z czego ja płaciłam za te liczne dziecięce zajęcia: gra na instrumentach, salsa, narty, zagle, jezyki i cos tam jeszcze.
Nie moge juz tego czytac bo zaczne zrzedzic, a tego nie chce.
Wole widziec ten mój rózowy swiat z dobrymi ludzmi.
ja nie sądze abym była nieuczciwa ale nie uważam, że miałam najgorszą sytuację.
Czas na latanie po mopsach i sadach tez miałam, tylko, że nie lubie, więc nie latalam.
Jak teraz patrze wstecz, rozmawiając z Wami to sama zastanawiam sie z czego ja płaciłam za te liczne dziecięce zajęcia: gra na instrumentach, salsa, narty, zagle, jezyki i cos tam jeszcze.
Nie moge juz tego czytac bo zaczne zrzedzic, a tego nie chce.
Wole widziec ten mój rózowy swiat z dobrymi ludzmi.
nooo właśnie... i to jest właśnie to!!! patrzysz na wszystko przez pryzmat swojej osoby! ty chyba sobie nie zdajesz sprawy jak żyją inni ludzie i patrzysz przez różowe okulary bo ty trafiłaś na dobrych ludzi.. ok! naprawdę szczerze fajnie żę tak trafiłaś :) ale zapytaj jakiejs matki z 3 dzieci albo lepiej tych dzieci.. czy one były nartach , żaglach itd.. to jest właśnie dramat.. a jak już zapytasz.. to wtedy sie czepiaj że ja jestem czarnowidzem ;)
"Dzień dobry. Kobieta poszukuje mężczyzny. Żeby było jasne: NIE szukam ojca dla swych dzieci. NIE szukam kochanka."
;)
A wystarczy w takim ogłoszeniu napisać: sorry - sama nie wiem czego chcę ;)
@mikro
"Nie chciałam się udzielać, ale po prostu muszę."
Wow. A myślałem , że Ty jednak dajesz radę ;)
Kolejna poległa ;)
;)
A wystarczy w takim ogłoszeniu napisać: sorry - sama nie wiem czego chcę ;)
@mikro
"Nie chciałam się udzielać, ale po prostu muszę."
Wow. A myślałem , że Ty jednak dajesz radę ;)
Kolejna poległa ;)
Nie chciałam się udzielać, ale po prostu muszę. Anno, Ty masz już dorosłe dzieci, można powiedzieć, że kiedy zostałaś samotną matką, to były "inne czasy". Ja jestem od jakiegoś czasu samotną matką i w życiu mi nie przyszło do głowy, żeby korzystać z MOPSu czy jakiejkolwiek innej pomocy ze strony państwa. Nie zarabiam kokosów, dostaję alimenty od byłego, których wysokość sami ustaliliśmy, a sąd na naszym kulturalnym rozwodzie zasądził. Były widuje dzieci, jest dla nich tatą, mimo że ma nową rodzinę. Dzieci chodzą na zajęcia dodatkowe i niczego im nie brakuje. Martinez, daleko mi do Twoich uogólnień... Anno, dziś też można spotkać dobrych ludzi i ja również na takich trafiam. Nikt się ode mnie nie odsunął, bo zmienił się mój status. W zasadzie to nawet rozszerzyło się grono moich znajomych i poznałam wspaniałego faceta.
Inka, tyle znajdziesz odpowiedzi, co osób nazywanych samotnymi rodzicami. A odpowiadając na Twoje pytanie: czy czuję się dyskryminowana? Nie.
Inka, tyle znajdziesz odpowiedzi, co osób nazywanych samotnymi rodzicami. A odpowiadając na Twoje pytanie: czy czuję się dyskryminowana? Nie.