Widok
Ja mam całą kolekcję takich noży na stojaczku ale na szczęście nie miewam rozdwojenia;) Moje wszystkie "Ja" są ze sobą ściśle zintegrowane!
W sprawie pieczenia chciałam tylko uzyska Twoją poradę czy maszynka się sprawdza a nie wyciąga rodowe tajemnice!
Ale spoko, może kiedyś zdecyduję się na ten niezwykle poważny zakup!
W sprawie pieczenia chciałam tylko uzyska Twoją poradę czy maszynka się sprawdza a nie wyciąga rodowe tajemnice!
Ale spoko, może kiedyś zdecyduję się na ten niezwykle poważny zakup!
Kropeczko. Chleb wypiekam w elektrycznym, standardowym piekarniku w prostokątnych foremkach, które tradycyjnie używa się do ciast. Szczerze powiem, że żałuję, iż pozbyłem się czas jakiś temu gazowego piekarnika, bo chlebuś wypiekał się znacznie smaczniejszy, przynajmniej tak mi się zdaje. A o tych maszynkach do chleba słyszałem jedynie, choć opinii żadnych nie posiadam jak się sprawują.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Bjorn. Moje drugie ja krzyknęło, że jak odpowiem na Twoje pytanie to mnie zabije. Muszę od siebie dodać, że podczas dzisiejszych porządków znalazłem u siebie w domu nóż jaki współcześnie używają niemieccy spadochroniarze. Jeśli interesuje Cię model to LL80 firma Eickhorn Solingen, masz pojęcie jaki to praktyczny, poręczny i niezawodny nóż? Także czuję się trochę zagrożony.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Generalnie na co dzień tak. Czasem przy b. dużym stresie, wysokim pobudzeniu emocjonalnym dają o sobie znać inne gagatki, te bardziej ukryte i ciche. Wypełzują jak dżdżownice po deszczu. Pamiętasz może scenę z filmu Obłęd (The Jacket), kiedy w szpitalu psychiatrycznym na mitingu dla pacjentów Jack Starks (Adrien Brody) rozmawia z Mackenzie (Daniel Craig)? rozmawiają sobie coraz głośniej i głośniej, wreszcie zaczynają wrzeszczeć do siebie, co powoduje chaos i nieopisane multum uaktywnionej reszty kompanów. Coś w tym stylu.
Dziś jest spokojnie, dyskutuję z tym drugim moim ja na temat chleba jaki wypiekę na święta. Ja mówię sobie zrobię na zakwasie pierwszy raz, bo to sztuka, a ten drugi upiera się, żeby normalnie na drożdżach bo łatwiej, szybciej, efekt bardziej przewidywalny i wspomina jeszcze, że do wina zawszę daję drożdże. I tak nie dam się sobie przekonać i wybiorę ambitniejszą drogę. ;))
Dziś jest spokojnie, dyskutuję z tym drugim moim ja na temat chleba jaki wypiekę na święta. Ja mówię sobie zrobię na zakwasie pierwszy raz, bo to sztuka, a ten drugi upiera się, żeby normalnie na drożdżach bo łatwiej, szybciej, efekt bardziej przewidywalny i wspomina jeszcze, że do wina zawszę daję drożdże. I tak nie dam się sobie przekonać i wybiorę ambitniejszą drogę. ;))
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Rybko złota, skoro tak mówisz.... No dobra, więc oświeć mnie, tępaka, to może coś drgnie we mnie. Albo inaczej, odwiedź mnie w moich snach i olśnij, jak Bóg olśnił Mojżesza. Tyle tylko, że Bóg wybrał go na przywódcę ludu, a ja pod przywództwem muszę żyć. Zastanawiam się czy może omówić to przy wódce.
Słuchaj Stworku, w każdym z nas są dwie osoby. Ja i ja, jednego dnia jestem ja drugiego Ja, trochę jak Doktor Jekyll i pan Hyde, każdy to ma. Ja chcę coś zrobić, a ja mówi weź poczekaj, na co ci to teraz. Temat ważki i godny rozważenia, ale nie dam się dziś tak łatwo wpuścić w maliny ;), Ćma to przeczyta i powie znów, że musi odetchnąć po wykładzie z okołofilozofii.