Widok
ja również choruję mam zapalenie tarczycy ( niedoczynność) tzw. choroba hashimoto jeszcze z 3 lata temu wazylam ok 15 - 20 km mniej az tak duzo nie jem zeby tak tyc noi oczywiscie tanczyłam..ale waga przy tego typu chorobie to najgorsza skaza..powiem szczerze ze postanowilam pojsc na diete w ciagu 2-3 miesiecy schudlam 5 kg. moja recepta: jedzenie w malych ilosciach co 3 bite godziny w tych samych porach. nie w bardzo malych ilosciach jedzenie chleba i ziemniakow noi makaronow..nie jedzenie slodyczy a jezeli mialam mega ochote to raz w tygodniu maly batonik albo cukierek..slodzenie czego kolwiek o polowe mniej..picie wody w duzych ilosciach....noi oczywiscie ostatnie...JAZDA NA ROWERZE...moja dieta nie zawiodla do czasu kiedy sie poddAlam przytylam 3 kg. ale wydaje sie jakbym przytyla conajmniej z 5
Ja również polecam panią Marię Fall-Ławryniuk. Ona mieszka bodajże na osiedlu Moje Marzenie w Gdańsku i tam ma gabinet, a zajęcia w jej studium Sylwetka odbywają się w Sopocie w szpitalu reumatologicznym. Ja nie stosowałam żadnej ułożonej przez nią diety, tylko chodziłam bite 4 miesiące na zajęcia w Sylwetce - schudłam ok. 10kg, po czym straciłam zapał i wytrwałość na zajęcia (3 razy w tygodniu, niestety, wymaga dyscypliny).
z tego co czytam o tej diecie to chyba nie bedzie tak zle hehe ziemniakow, chleba itp i tak nie jem gorzej z ta cola ale na slubie trzeba jakos wygladac moim probleme jest to ze mam niedoczynnosc tarczycy i jest troszke trudniej ale dzieki za rade stosujesz jakies cwiczenia do tego? bo ja jak narazie robie brzuszki, przysiady ale nie mam pomyslu na ramiona