Widok
Słoiczek - ziemniaczki?
Czy jest słoiczek z samymi ziemniaczkami? Znalazłam jedynie HIPP dynia+zieminaiczki i nienjestem pewna czy moge od razu takie łączone dać? Próbowałam z marchewką, ale zakończyło się mega kolką i wysypką:( mimo, że mała piła klei HIPP ORS 200 z marchewką ale widocznie było tej marchewki tam znacznie mniej, a że była biegunka to nie było kolki.
Myślę nad zmieniaczkiem, ewentualnie dynia i ziemniaczek.
Owoce pani dr prosiła by zacząć troszkę później ze względu na jelitka małej, które są w nie najlepszym stanie po sensacjach brzuszkowych:(
Myślę nad zmieniaczkiem, ewentualnie dynia i ziemniaczek.
Owoce pani dr prosiła by zacząć troszkę później ze względu na jelitka małej, które są w nie najlepszym stanie po sensacjach brzuszkowych:(
też chciałam o to zapytać ale w sumie nie mój biznes ;)
tyle że ja wprowadzałam Magdusi słoiczki dopiero w 5m-cu bo też miała ciągle wysypkę i bóle brzuszka po moim mleku i dopiero w 4m-cu wyszłyśmy na prostą na nutramigenie...
też mi sie wydaje ze 3,5m-ca to troche szybko na sloiki zwłaszcza jesli dziecko mialo takie problemy brzuszkowe...
tyle że ja wprowadzałam Magdusi słoiczki dopiero w 5m-cu bo też miała ciągle wysypkę i bóle brzuszka po moim mleku i dopiero w 4m-cu wyszłyśmy na prostą na nutramigenie...
też mi sie wydaje ze 3,5m-ca to troche szybko na sloiki zwłaszcza jesli dziecko mialo takie problemy brzuszkowe...
No własnie rozmawialam z Pania dr i pozwolila marchewkę i potem ziemniaczka.
Ale po reakcji malej na wczorajsza marchewke wstrzymuje sie jeszcze z 2 tygodnie do miesiaca- niech sie brfzusio zregeneruje.... bo nie bede wiedziec czy to reakcja na melko (bebilon pepgti) czy na warzywka:(
Oli dzieki za rade z przygotowaniem ziemniaczka:) skorzystam na pewno, ale jednak nie teraz:)
Ale po reakcji malej na wczorajsza marchewke wstrzymuje sie jeszcze z 2 tygodnie do miesiaca- niech sie brfzusio zregeneruje.... bo nie bede wiedziec czy to reakcja na melko (bebilon pepgti) czy na warzywka:(
Oli dzieki za rade z przygotowaniem ziemniaczka:) skorzystam na pewno, ale jednak nie teraz:)
Dzięki:) temat zakończony...:( o słoiczkach na razie możemy zapomnieć:( odebrałam wyniki małej i płakać mi się chce.... wyniki kału ma gorsze niż kiedykolwiek miała:( więcej ciał redukujących, bardzo liczny śluz, drożdże i liczne ziarna skrobii:(:( teraz na Bebilonie Pepti powróciła nietolerancja laktozy:(..... ale silniejsza:( od wczoraj mała drze się w niebogłosy, teraz nosiłam ją prawie 3 godziny, bo tak sie wyginała z bólu brzuszka:(:( miałam "nadzieję", że to po marchewce:( ale moje obawy się sprawdziły:(... pozostaje pewnie tylko nutramigen, skoro białka mleka krowiego nie, laktozy nie! kurczę:((((( żal mi małej:(......
Jak są takie problemy brzuszkowe, to albo taka "nowość" może pomóc, albo zaszkodzić, ale skoro znów pojawiły się komplikacje po nowym mleczku, to ja bym zrezygnowała z nowości, bo jak sama Kwiatek zauważyłaś nie wiadomo co jej teraz nie służy:(
My już wprowadziliśmy soczek z jabłuszka rozcieńczany z wodą i pomaga na gazy w brzuszku. Na resztę przyjdzie czas.
My już wprowadziliśmy soczek z jabłuszka rozcieńczany z wodą i pomaga na gazy w brzuszku. Na resztę przyjdzie czas.
Ami też była alergiczką (do tej pory ma azs). Używaliśmy Humana SL i naprawdę było super:) to mleko sojowe. Nutramigenem pluła, po bebilon pepti bolał ją brzuszek:( nie denerwuj się tak tymi wynikami- AMi miałą podobne... trzeba tylko dobrze trafić z mleczkiem. Pierwszy posiłek Ami to był kleik ryżowy, potem ziemniak, potem banan, marchewka, jabłko, . Ja się nie posłuchałam mojej lekarki i wprowadziłam jabłko jako pierwsze i skończyło się ogromnym bólem brzuszka bo była na nie uczulona. Na marchewkę zresztą też... Długo była tylko na ziemniakach z dynią i bananie.