Widok

Slowo od siebie!!!

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiatm wszystkich, mam do Was pytanko, czy moze ktoras z Was wpadla na pomysl, aby w kosciele podczas ceremoni, przed wypowiedzeniem przysiegi powiedziec ukochanemu cos od SIEBIE ??? Wyznac mu milosc, podziekowac za cierpliwosc, wyrozumialosc itd. Ja chcialabym cos takiego zrobic, zeby go zaskoczyc. Moze macie jakis pomysl jak by to ubac w slowa???? A moze ktos z Was tak wlasnie zrobil?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ahh, jak pięknie ... też bym tak chciała... aż się rozmarzyłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pewno, jak dorzucisz do "co łaska..."
no dobra przeginam, nie wszyscy są tacy

byłam na ślubie, gdzie kolega nie czekając na słowa księdza, po prostu chwycił swą nową żonę w ramiona i gorąco się pocałowali,
(ciocie były zniesmaczone, ale reszta biła brawo)
super efekt
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy Ksiądz zgodzi się na ?? ::

"Możesz pocałować swoją żonę......"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja myślę jeszcze o czymś innym choć mało praktykowanym u nas. Byłam na ślubie koleżanki w Gdyni i tam po przysiędze ksiądz powiedział mniej więcej tak: szanowni państwo, oto Ewelina i Adam...., w niektórych kulturach jest tak, że goście biją brawo, więc może i my też na szczeście dla pary młodej tak zróbmy... i oni odwrócili się przodem do gości i wszyscy bili brawo, super sprawa! Mam nadzieję, że mój ksiądz się zgodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my przy zakładaniu obrącek mamy tak:

ja, zakładając mu obrączkę:
" Chcę Tobą oddychać
i Tobą sięcieszyć"

Paweł, zakładając mi:
" Z Tobą dzielić niebo
I z Tobą w nim grzeszyć"

Ślub będzie cywilny, nie kościelny, więc nie mam tam "przyjmij tę obrączkę... itd", więc my powiemy własnie coś takiego :)
z jednej strony piękne, z drugiej zaskakujące otwartością, i tak ma być :)
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my przy zakładaniu obrącek mamy tak:
ja, zakładając mu obrączkę:
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się boję że nawet po księdzu nie powtórzę ze wzruszenia :)))) a co dopiero coś od siebie powiedzieć...ale taki już mam charakterek że się wzruszam...osobiście myślę że to fajny pomysł ale czy to akurat musi być podczas cereminii. Ja to zrobie w czasie nocy poślubnej, będzie romantycznie, intymnie i TYLKO MY...a cały świat daleko

no chyba że padniemy ze zmęczenia ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, my mamy napisana przez siebie przysiege malzenska ktora wypowiemy w trakcie ceremoni, mysle ze to mily i symaptyczny pomysl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry