Widok

Śmierć psa - co powiedzieć 3-latkowi?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dwie godziny temu umarła nasza młodsza sunia. Gabryś jeszcze nic o tym nie wie, dopiero się obudził i ogląda bajki.

Co Mu powiedzieć?

Wie, że miała chore serduszko.

Rok temu musieliśmy uśpić starszą sunię(ostra mocznica). Musiał jechać z nami do weterynarza, czekał ze mną w aucie a moja Mama poszła z sunią do lekarza, później się zmieniłyśmy i wróciłam do auta z "kocykiem". Nic nie widział.

Wersja była, że Saba była chora i pojechała na takie specjalne wczasy, żeby odpocząć i wyzdrowieć. Ale nie możemy jej odwiedzać.
Przeżywał, pytał o nią ale w sumie było lżej, bo była druga psica.

A co teraz?

Ja sama już mam omamy słuchowe i wydaje mi się, że przyszła położyć się na balkon. Będzie okropnie pusto.

Mąż ma zaraz przyjechać pochować ją. Nie wiem czy uda nam się utrzymać Młodego z daleka (bo nie widział Taty kilka dni).

Co Mu powiedzieć????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Annika - mam nadzieję że z sunią będzie wszytsko dobrze, trzymam kciuki.
Szkoda że wczesniej nie zdecydowałas się na sterylkę, bo właśnie m.in chroni przed takimi chorobami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki,zaraz własnie wychodzimy.........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Annika - trzymam kciuki. bedzie dobrze. ale pamietam jak sama denerwowalam sie przed zabiegami mojej starszej suni(operacje obu uszu). Teraz z ta mloda czeka nas sterylizacja. balam sie kazdej narkozy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja jestem dziś strasznie zdenerwowana,na 20 idę z moją sunią do weta,będzie miała operację guza sutka.Strasznie się martwię,bo guz strasznie szybko urósł a sunia ma 11 lat.........
Wyniki krwi nie były złe,więc od razu zdecydowałam się na sterylizację psa,bo hormony bardzo przyspieszają powstawanie takich guzów:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka - Fundacja Irasiad :] resztę napiszę na priva :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaGda: powiedz coś więcej o suni i co to za fundacja? :)
ciekawa jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carbon - i co? gdzie wyszukany przez Ciebie wątek do poczytania?

powiedziałam prawdę - Młody wiedział, że Fancia miała chore serduszko ( przypomniałam Mu o tym, i że brała tabletki, kaszlała od serca, nie mogła już tyle się bawić i biegać za piłkami) i w końcu serduszko przestało bić. Fanula umarła - tzn., że poszła spać na zawsze. I już jej nie będzie, nie przyjdzie jak będziemy ją wołać. Poszła do naszej Sabci. I teraz możemy ją oglądać tylko na zdjęciach, tak jak Sabę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia- to fajnie :) życzę powodzenia.
Ps. nie komentuj wypowiedzi ograniczonych i wrednych osób, szkoda czasu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusiagda i co i jak powiedziałas dziecku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carbon - a ty zwykłym chamem jesteś. Trochę empatii w takiej sytuacji! Temat jest sprzed kilku dni więc na pewno załozycielka juz dawno z dzieckiem porozmawiała, a ty zwyczajnie zaczepki szukasz. Nie masz co z energią i jadem swoim zrobić? Przekop sąsiadowi ogrodek to ci przejdzie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
oj oj oj :] bo się zaraz uniosę :] to może Ty mądralo pokażesz mi tym razem jak się używa wyszukiwarki? potrafisz? wyszukaj taki wątek - chętnie poczytam :]

od wczorajszego wieczoru jest z nami sunia z pewnej fundacji. póki co na "okresie próbnym". umowa adopcyjna będzie podpisana po tym czasie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusiagda Ty nie wiesz co zrobic ,jak powiedziec? przeciez Ty wiesz wszystko! i jak ktos wyżej napisał trzeba było skorzystac z wyszukiwarki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja jednak poelcam szczeniaka. Fakt może być demolka mieszkania, siuśki, kupki. Ale to i tak bezpieczniejsze niż dorosły pies ze schroniska. Może być i tak że taki pies będzie milutki i łagodny podczas takiego spacerku zapoznawczego, a potem w domu przy dziecku może się róznie zachować, bo np. dziecko krzyknie, machnie rączka czy będzie chciało się mocno przytulić, a tego psiaka ktoś pobił i zreguje agresywnie. Nie mówię że tak musi być ale może. Znam i takie też niestety przypadki. Szczeniaka można ułożyć od podstaw, pewnie kosztuje to dużo pracy, a z dorosłym schroniskowym psem może być już trudniej i nieprzewidywalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, jeśłi moge cos powiedziec , jako doświadczona w adopcji psów. To polecam dorosłego pieska ze schroniska.
Po pierwsze tak jak Ajeczka pisze odpada kwestia sikania itp [prpblemów ....

Poza tym od razu wiesz jak piesek ostetecznie wygląda wiekszy juz nie urośnie...no chyba że dobrze wykarmisz ;)

Możesz najpierw przyjsc obejrzeć , wziąć psa na spacer , zobaczyc jak sie zachowuje, jaki ma stosunek do dziecka ....

My kiedy braluśmy naszego Szagiego tak wasnie postąpilismy, najpierw zapoznanie, spacer , potem przygotowanie dla niego miejksca w domu i dopier wtedy wrócilismy po niego . Dodam ,ze to wielki pies, w tej chwili waży ok 40kg, więc miałam lekiego pietra , bo też w domu dzieci .....ale okazało sie,że to anioł w psiej skórze....chyba najbardziej spokojny i zrównowazony pies jakiego znam ....

z drugim pieskiem postąpiliśmy pochopnie, wpadła nam w oko, była jeszcze szczeniakiem , no nie miala jeszcze roku, to na pewno,szybka decyzja, ,ze młoda ,ze da się ułożyć itp i niestety ma ciężki charakter i sporo z nią do dziś problemów , a jest z nami juz 4 lata ...

tak ,ze ja polecam dorosłego psa , i wcześniejsze potkanie zapoznawcze ... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka - labek to moje marzenie :] moja starsza sunia wyglądała jak miniatura biszkopta ;)
niestety ze względu na małą powierzchnię mieszkania (38m2) potrzebujemy wersję "kieszonkową" ;) lub maksymalnie do kolan i 14-18kg wagi (tak jak nasze były)

jest strasznie ciężko, tym bardziej że to dwa psy w ciągu roku (bez 4 dni). zawsze żal mi było starszych psiaków w schroniskach i chciałam takiego wziąć - ale teraz wiem, że nie wytrzymałabym trzeciego odejścia w ciągu kilku lat. dlatego jednak obstawiamy młodą sunię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaGda: współczuję... nie wiem co to będzie, jak moje psisko się zestarzeje :(

Koleżanki pies zginął w wypadku samochodowym - jechał z jej mężem w aucie (chłopak jest na wózku). Córeczce powiedzieli, że piesek się zakochał i wyprowadził...

Możecie adoptować dorosłego labradora. Adoptusie są oceniane przez behawiorystę, sterylizowane, no i odpada latanie z sikami ;)
Koordynatorzy adopcji przeprowadzają wizytę przedadopcyjną.
Dorosły labiszon może się fajnie dogadać z podrośniętym dzieckiem ;)
http://www.fundacjaprima.pl/
http://labradory.info/viewforum.php?f=52
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my wzielismy ze schroniska szczeniaczka ze względu na dziecko, zapewniano nas że to małe lub średnie będzie a wyszło lekko za kolana ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, chcemy małego psiaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma sprawy :) jak szukałam to kierowałam się tym że te pieski nie wyrosną na duże, bo chyba chcecie małego psiaka:)
Powodzonka :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Novia :) pierwsze ogloszenie widzielismy, drugie jakos nam umknelo. juz napisalam.
Maz tez na tablica.pl znalazl sunie 8m-czna, przyblakala sie do wiejskiego przedszkola, uwielbia dzieci, aktualnie w domku tymczasowym w Gansku. Jakos w tych dniach miala byc sterylizowana, czekamy na kontakt do tymczasowego opiekuna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry