Widok
Cena za zajęcia jest normalna, dzieci bardzo dobrze bawią się na zajęciach. Mam dwójkę i płacę 240zł. Jeśli ktoś idzie ,żeby coś mieć za darmo to niech siedzi w domu. Zresztą chodzi o to ,że jako rodzice poświecamy dziecku czas i przy tym go trenujemy. Jeśli jesteście lepsi to otwórzcie Swoją szkółkę a przyjdę z dziecmi do Was. Trenerzy super i dodatkowo ciagle jakieś promocję . Najpierw trzeba zostać klientem i chodzić i sprawdzić skad jest ten projekt. A jest w 70 krajach. Jesli woli ktos isc na zajecia obok domu do mamy ktora nie ma pojecia jak trenowac i jak wycwiczyc dziecko pod sport to niech idzie. Smieszne te wpisy połowa to kłamstwa. Proszę przyjsc na zajęcia i zobaczyc
~Nikos moim zdaniem tez za drogo poprostu to sporo jak na tyle zajęc w miesiącu i niema co sie dziwic że 90% mam pisze że drogo bo wszystko jest drogie każdy sie ceni rozumiem ale pensje stoja albo ich niema albo z jednej pensji sie żyje i ja jako samotna mama niestety chciałabym iśc na takie zajęcia ale za co ?? wiec wybieram kameralne zajecia z innymi mamami albo niedrogie zajecia dla synka gdzies indziej i poświęcam mu dużo więcej czasu uwagi i nie 4 razy w miesiacu tylko 3 razy w tygodniu mogę z nim iść. o to chyba chodzi głównie w tych wpisach :) tak mi sie wydaje :)
Każde inne, ciekawe, ogólnorozwojowe zajęcia są o wiele tańsze a porównywałam, lepsze.
Chodziłam z dzieckiem i na takie gdzie były zabawy ruchowe różnego rodzaju, współpraca dzieci przy budowaniu/przeciąganiu itd itp, i malowanie rączkami i cuda...
chodziłam z dzieckiem na rytmikę ze śpiewaniem i zabawami ruchowymi... i jeszcze wiele innych...
i przy KAŻDYCH z tych zajęć owe Socatots wypada blado a program jest nieelastyczny i po prostu nie dostosowany do dzieci w różnym wieku.
"Przygotowanie dzieci pod sport"?!! Oj, ktoś tu ma przerost ambicji, co źle wróży dzieciom.
Takiego zwrotu to się używa przy wyborze szczeniaka z rasy użytkowej, po użytkowych rodzicach przekazujących konkretne cechy użytkowe, gdy się chce z nim startować w zawodach w jakiejś dziedzinie psiego sportu. :D Ma to związek z hobby właściciela i wąską dziedzina jaką jest doskonalenie konkretnych ras.
Ośmielę się zauważyć, że z ludźmi sprawa jest trudniejsza i nie wolno o tych najmłodszych pisać jak o wyselekcjonowanych pod kątem sportu i trenowanych szczeniętach.
Chodziłam z dzieckiem i na takie gdzie były zabawy ruchowe różnego rodzaju, współpraca dzieci przy budowaniu/przeciąganiu itd itp, i malowanie rączkami i cuda...
chodziłam z dzieckiem na rytmikę ze śpiewaniem i zabawami ruchowymi... i jeszcze wiele innych...
i przy KAŻDYCH z tych zajęć owe Socatots wypada blado a program jest nieelastyczny i po prostu nie dostosowany do dzieci w różnym wieku.
"Przygotowanie dzieci pod sport"?!! Oj, ktoś tu ma przerost ambicji, co źle wróży dzieciom.
Takiego zwrotu to się używa przy wyborze szczeniaka z rasy użytkowej, po użytkowych rodzicach przekazujących konkretne cechy użytkowe, gdy się chce z nim startować w zawodach w jakiejś dziedzinie psiego sportu. :D Ma to związek z hobby właściciela i wąską dziedzina jaką jest doskonalenie konkretnych ras.
Ośmielę się zauważyć, że z ludźmi sprawa jest trudniejsza i nie wolno o tych najmłodszych pisać jak o wyselekcjonowanych pod kątem sportu i trenowanych szczeniętach.
My chodzimy na "Brazilian Soccer Schools" - "Soctatos", ale dla dzieci +5 lat. Opłaty niestety na minus - 137 zl za mc, a zajęc raptem 4 x w mc i to jest max, bo w grudniu zrobili sobie przerwę świąteczną, dodatkowo jedna sobota nam wypadła, a 137 zl trzeba było zaplacic. Nie zawiadomili na e-maila że zajec nie będzie i pocałowaliśmy klamkę. Jeżeli chodzi o plusy, trener bardzo się przyklada, uczy chlopcow podawania do kolegów i zasad, a nie jak u innych - macie piłkę i grajcie. Oczywiście sa chlopcy bardzo dobrzy i przewyższający innych umiejętnościami, ale orły sa wszędzie i trzeba dziecko motywowac i zachęcac. Wpisowe owszem jest, ale dostajecie komplet piłkarski w cenie wpisowego. Na minus, że opłaty wnosi się z góry - powinny byc na koniec mc kalenarzowego.