Widok
ja już się uzależniłam od wielokwiatowego ;P
do tej pory właściwie miód używałam tylko do pieczenia :]
ale ten wielokwiatowy - poezja ;) ot tak łyżeczką - jak mi się chce słodkiego ;) albo na chleb (do tego twaróg) :))
na 100% szybko się skończy i będę musiała kupić ze 2 kolejne słoiki :)
a lipowy będzie do pieczenia :]
do tej pory właściwie miód używałam tylko do pieczenia :]
ale ten wielokwiatowy - poezja ;) ot tak łyżeczką - jak mi się chce słodkiego ;) albo na chleb (do tego twaróg) :))
na 100% szybko się skończy i będę musiała kupić ze 2 kolejne słoiki :)
a lipowy będzie do pieczenia :]
Panie Andrzeju - miło było Pana poznać :))))
miody pyyyyszne - szczególnie wielokwiatowy :] taki aksamitny :)))) moja Mama żałowała, że 2 słoików wielokwiatowego nie wzięłam ;)
jak tylko wykończę miód gryczany(jakieś 2 łyżki w słoiku) to chlebek będę piekła na lipowym :] a wielokwiatowy na chlebek :]
POLECAM MIODY PANA ANDRZEJA!
miody pyyyyszne - szczególnie wielokwiatowy :] taki aksamitny :)))) moja Mama żałowała, że 2 słoików wielokwiatowego nie wzięłam ;)
jak tylko wykończę miód gryczany(jakieś 2 łyżki w słoiku) to chlebek będę piekła na lipowym :] a wielokwiatowy na chlebek :]
POLECAM MIODY PANA ANDRZEJA!
Witam. Będę jutro w Gdańsku około 14 więc mogę dostarczyć na Przymorze. Prosze podać adres lub nr telefonu.
Miodów nie podaje się w żadnej formie jezeli schorzenie dotyczy gardła i dróg oddechowych, oskrzeli, ponieważ miód powoduje tz. "obdzieranie" gardła co skutkuje długim leczeniem. Miód nie jest lekarstwem lecz tylko wspomagaczem przy leczeniu oraz uodparnia organizm. Pozdrawiam
Miodów nie podaje się w żadnej formie jezeli schorzenie dotyczy gardła i dróg oddechowych, oskrzeli, ponieważ miód powoduje tz. "obdzieranie" gardła co skutkuje długim leczeniem. Miód nie jest lekarstwem lecz tylko wspomagaczem przy leczeniu oraz uodparnia organizm. Pozdrawiam
Natka - nie będziesz przypadkiem w okolicy Przymorza? chętnie wzięłabym słoik wielokwiatowego :]
moje zapasy miodu (z pasieki Wujka-dziadka z okolic Płocka) wykańczają się przy pieczeniu chleba i innych drożdżowych cudów ;P
a mniszkowego szkoda mi do pieczenia :] (specjalny zapas na przeziębienia itd.)
moje zapasy miodu (z pasieki Wujka-dziadka z okolic Płocka) wykańczają się przy pieczeniu chleba i innych drożdżowych cudów ;P
a mniszkowego szkoda mi do pieczenia :] (specjalny zapas na przeziębienia itd.)