Widok
AAbym moja kumpela tak właśnie robiła, ale do 5 godzin po stosunku musieli pojawić się w klinice, pobrali wymaz i pod mikroskopem sprawdzali co się dzieje z plemnikami itd. i to nie zawsze jest, ze jedynie śluz kobiety zabija plemniki, taki test może ten wykazać np. za małą ilość plemników, za mało ruchliwych plemników itd.... u nich wyszło, że z nią wszystko super, ale mąż dalsze badania nasienia, wynik załamujący - jedyna szansa in vitro - jak zaczęli się przygotowywać do zabiegu to udało się jej zaciążyć heh;) życie zaskakuje:)
Adziula może się tak zdarzyć, ale nie musi...wszystko zależy też od rodzaju testów...ja w Irlandii kupowałam sobie te z uśmiechniętą buźka, sprawdziły się w 100%...z nich jestem zadowolona, ale ja miałam regularne cykle
http://www.clearblue.com/pl/cyfrowe-testy-owulacji-clearblue.php
jak widziałam tą uśmiechniętą buźkę to aż mi się chciało hahaha
Czasami może zdarzyć się też w drugą stronę - test nie wykaże owulacji, a ona jednak się odbyła
http://www.clearblue.com/pl/cyfrowe-testy-owulacji-clearblue.php
jak widziałam tą uśmiechniętą buźkę to aż mi się chciało hahaha
Czasami może zdarzyć się też w drugą stronę - test nie wykaże owulacji, a ona jednak się odbyła
znalazlam:
http://www.saga.netidea.pl/index.php?a=opis&k=&id=34&tt_=793e774e15959dab1d19892a8faa21d1
ooo, ale drogie...
http://www.saga.netidea.pl/index.php?a=opis&k=&id=34&tt_=793e774e15959dab1d19892a8faa21d1
ooo, ale drogie...
testy clareblue mozna kupic na allegro ale starsznie drogie. zreszta w uk tez. dlatego nie kupuje ich. kupilam takie jak maja w szpitalu, te takie paseczkowe. nie wiem moze wiesz o jakich mowie Basienial. koszt jednego to kilka pensow. moze jak jeszcze tak dlugo sie nie bedzie udawac to zainwestuje w te drozsze- moze bardziej posluza :)
Są drogie, ale u mnie się sprawdziły i jedno opakowanie miałam na cykle starające się i jeszcze chyba 3 szt. mi zostały...ale ja przy regularnych cyklach robiłam jeden, góra 2 testy pokazywała się buźka i wtedy więcej już nie robiłam tylko działaliśmy...pewnie przy nieregularnych to raczej by się nie sprawdziło, ale one mi się podobały, bo nie musiałam się zastanawiać czy ta druga kreska to już to...Adziula w UK i tak one są tańsze niż w Irlandii:( tu mamy wszystko droższe
no wlasnie, jesli ktos robi te testy tylko dla potwierdzenia obserwacji i powiedzmy wlasnego przeczucia czy wiedzy to jest ok. a tak jak mam ja, ze nie wiem ile dni ma moj cykl, kiedy moze byc owulacjia i tak naprawde musze robic te testy na okraglo. teraz zaczelam od 10 dnia czyklu... po paru dniach kreska zaczela sie pokazywac i to coraz wyrazniejsza. az z niecierpliwoscia czekam jaki bedzie wynik dzisiaj. ciekawe tylko kiedy moj maz sie wkurzy i znowu mi powie, ze mam przestac je robic :/
witam koleżanki w to słoneczne lipcowe przedpołudnie piątkowe...
nawet nie wiecie, jak się cieszę, ze weekend
i że mąż do teściowej jedzie:P
i będę sama (no ok, z @) w domu, nikt mi nie będzie zawracał gitary...
czasem potrzebuję taki weekend, by nic nie robić, nic nie musieć...
a jak wróci, to bardziej stęskniona będę hehehe
nawet nie wiecie, jak się cieszę, ze weekend
i że mąż do teściowej jedzie:P
i będę sama (no ok, z @) w domu, nikt mi nie będzie zawracał gitary...
czasem potrzebuję taki weekend, by nic nie robić, nic nie musieć...
a jak wróci, to bardziej stęskniona będę hehehe
azapomnialam odpisac.
maz sie wkurza bo ciagle powtarza, ze kochamy sie dla przyjemnoisci, dla nas samych. jak sie uda z dzidziusiem to bedzie super, jak nie to jestesmy jeszcze mlodzi wiec mozemy poczekac. i tak jak pisalas na zawolanie to sie chyba nikomu nie chce. poza tym strasznie mnie dolowaky ostatnio testy. tyle ich zrobilam a sladu owulacji bylo brak. takze sama rozumiesz.
narazie od kilku dni pojawia sie druga blada kreska- nic nie ciemnieje, dlatego tez wczoraj sobie odpuscilismy, bo stwierdzilismy, ze jak juz sie wkoncu uda to chyba zarzadzimy abstynencje na conajmniej miesiac tak bedziemy mieli siebie dosc :) mam nadzieje, ze dzisiaj, na weekend sie cos zmieni z tym testem :P
maz sie wkurza bo ciagle powtarza, ze kochamy sie dla przyjemnoisci, dla nas samych. jak sie uda z dzidziusiem to bedzie super, jak nie to jestesmy jeszcze mlodzi wiec mozemy poczekac. i tak jak pisalas na zawolanie to sie chyba nikomu nie chce. poza tym strasznie mnie dolowaky ostatnio testy. tyle ich zrobilam a sladu owulacji bylo brak. takze sama rozumiesz.
narazie od kilku dni pojawia sie druga blada kreska- nic nie ciemnieje, dlatego tez wczoraj sobie odpuscilismy, bo stwierdzilismy, ze jak juz sie wkoncu uda to chyba zarzadzimy abstynencje na conajmniej miesiac tak bedziemy mieli siebie dosc :) mam nadzieje, ze dzisiaj, na weekend sie cos zmieni z tym testem :P