Widok
Hop do góry. Umówiłm się do lekarza na 2.08 zaraz po powrocie bo wyjeżdzamy ze znajmomymi na camping na tydzień. Dziś wielkie pakowanie a w nocy w drogę. Kurcze pakowanie się z jednym dzieckiem to jakieś wyzwanie, bo wszystko wydaje się potrzebne już się boję co będzie przy dwójce :-). Jeśli chodzi o moje samopoczucie to jakoś leci, chociaż boli mnie trochę po całym dniu kręgosłup i ogólnie szybko mi się chce spać. Po za tym wszystko wporządku i oby tak dalej :-) Miłej niedzieli