Widok
Crack Hitler
W Twin Peaksie, rzeczywiście, jeden lub dwa sezony szukają mordercy Laury Palmer, fakt, tylko Lynchowi chodziło bardziej o ukazanie specyficznego (czyt.ciężkiego) klimatu miasteczka, dziwnych postaci (vide. kobieta z pieńkiem), absurdalnych sytuacji - co dało arcydzieło. Długie szukanie mordercy to tylko cel sam w sobie ( w sumie nieistotny) dla trzymania sensu serialu i dla rozwinięcia różnych wątków. W PRISON BREAK - "Skazanym na śmierć" jest podobnie, choć to inna bajka :)
Oznakowanie drogi (ulicy).
Na ulicy Chwaszczyńskiej, na odcinku między obwodnicą a dawnym POLIFARBEM zgodnie z przepisami obowiązuje prędkość 50 km/godz. (miasto!). Jest to totalna bzdura i nikt tej nakazanej prędkości nie przestrzega. Nie ma tam żadnych zabudowań.Jeśli to nie chodzi o "pułapkę mandatową" to należy tam postawić znak 70. Proszę porównać np. ul. Grunwaldzką na odcinku Oliwa-Wrzeszcz, gdzie jest dozwolona szybkość 70
Apel do instruktorów NAUKI JAZDY.
Kierowcy Trójmiasta (i chyba nie tylko) nagminnie lekceważą przepis mówiący o SYGNALIZOWANIU ZAMIARU ZMIANY KIERUNKU RUCHU.
Przecież w momencie skręcania - TO JEST TO JUŻ WIDOCZNE i jest to za późno. O ZAMIARZE kierowcy, przechodzeń nie może wiedzieć. "Kliknięcie" kierunkowskazem PO SKRĘCIE jest poprostu bezmyślnością. Bywa również nie rzadko, że kierowcy wogóle nie sygnalizują skrętu.
Czyżby instruktorzy zwracali zbyt mało uwagi na konieczność przestrzegania także i tego przepisu?
Może powinna szkolenie uzupełniać policja ... za pomocą mandatów?
Przecież w momencie skręcania - TO JEST TO JUŻ WIDOCZNE i jest to za późno. O ZAMIARZE kierowcy, przechodzeń nie może wiedzieć. "Kliknięcie" kierunkowskazem PO SKRĘCIE jest poprostu bezmyślnością. Bywa również nie rzadko, że kierowcy wogóle nie sygnalizują skrętu.
Czyżby instruktorzy zwracali zbyt mało uwagi na konieczność przestrzegania także i tego przepisu?
Może powinna szkolenie uzupełniać policja ... za pomocą mandatów?