Widok

Stworku

W tym co napisałaś na temat dominującej roli kontekstu w interpretowaniu znaczenia słów jest prawda.
Jednak w utworze "Wokół sami lunatycy" kontekst całości niewiele daje do myślenia, o tym, co mogłoby znaczyć zdanie: "zielonego światła brak".

Napisałaś o Swej drodze rozumowania:
"Jeśli kontekst nie jest jasny, wybiera się znaczenie...(...) najczęściej obecne w naszym życiu i w życiu otaczających nas osób"
I brawo trafiłaś w dychę.
Tyle, że wątpię aby
"zielonego światła brak" wystąpił w Twoim życiu.
I całe szczęście.
Możesz pomyśleć, że szukam sensu tam gdzie go nie ma, ale zapewniam Cię że on tutaj jest.
I oznacza bardzo konkretną sytuację.
Podpowiem, że młody mak wygląda jak zielona sałata.
I proponuję w temat bardziej się nie zagłębiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Czasem jest w życiu tak, że aby zadać pytanie trzeba znać odpowiedź?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

Sprecyzuj to najważniejsze dla Ciebie pytanie, bo nie jestem dziś w czerwonym sosie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dzień do bani

ale teraz nagroda:
muzeum nocą, czyli zamek w malborku po omacku
;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

c

Kolorowa wiązanka kontekstów... :) Zawsze wolałam słowa, obrazy, dźwięk, które pozwalają myśleć o sobie na wiele różnych sposobów.
Oraz na ile różnych sposobów można nazwać to samo.
Oraz jak bardzo różni się rozumienie tych samych słów pomiędzy ludźmi - opowiedz kiedyś coś komuś a potem poproś żeby Ci to opisał własny słowami - zdziwisz się :) Już tu przebiega cienka czerwona linia.
Chyba nabierałam świadomości w czasach, kiedy czerwone światło właśnie zmieniało się na pomarańczowe... co nie znaczy, że nie napotykałam w swoim życiu semaforów, i czerwonych ludzików na baczność stojących na główkach zielonych.
Czerwone jest również skostnienie, gdzie na tle wrytej w pamięć, zamrożonej perspektywy każdy ruch i każdy nowy element to zamach terrorystyczny.
Czerwona jest nić zszywająca powieki.
Oraz płachta na byka :D

I najważniejsze na koniec:
Dlaczego to dla Ciebie takie ważne?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozwój miasta

Proszę o pomoc w rozwoju miasta:
Klikając raz dziennie przyczyniacie się do powiększania populacji, rozwoju przemysłu, biznesu, sieci drogowej oraz zwiększenia bezpieczeństwa i ochrony środowiska

Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozwój miasta

Proszę o pomoc w rozwoju miasta:
Klikając raz dziennie przyczyniacie się do powiększania populacji, rozwoju przemysłu, biznesu, sieci drogowej oraz zwiększenia bezpieczeństwa i ochrony środowiska

Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozwój miasta

Proszę o pomoc w rozwoju miasta:
Klikając raz dziennie przyczyniacie się do powiększania populacji, rozwoju przemysłu, biznesu, sieci drogowej oraz zwiększenia bezpieczeństwa i ochrony środowiska

Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

to chyba też "nasz".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

GORĄCO

Jeśli sprawa jest gorąca
to warto dbać o to
co ludzie plotą
i nadawać tak jak chce odbiorca.

Grzegorz Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hobo

aaaaaaaa hahaha
Mieszkałem kiedyś w Svolver.
Nad miastem króluje szczyt góry, o ile pamiętam sam szczyt nosi nazwę "Svolver gatta".
Takie "dwie głowy", na górze pomiędzy nimi jest ok. 2m odległości, kumpel chciał skakać, ale przemówiłem mu do rozsądku, bo uderzyliśmy w góry właściwie z partyzantki.
Na górze spotkaliśmy Norwegów i pytają się nas gdzie mamy sprzęt?
A kumpel na to
-my nie potrzebujemy jesteśmy z Polski.
Siara straszna, ale było wesoło i jest co wspominać.

W linku na samym dole po prawej stronie masz "dwie głowy"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FALUJEMY NA WAWELU


Choć obecnie mieszka tam człowiek
to falowiec jest bez klatki schodowej
więc jak to z zabytku
mało z niego pożytku
a bezpieczeństwo stoi tam na głowie.

A Wawelu nie trzeba docieplać
bo nikt tam nie mieszka.

Grzegorz Rymopis

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FALUJEMY NA WAWELU

Obecnie mieszka tam człowiek
więc teraz to kocham falowiec
choć jak z każdego zabytku
mało i z niego pożytku
bo w falowcu to bezpieczeństwo stoi na głowie.

A Wawelu nie trzeba docieplać
bo przecież nikt tam nie mieszka.
Dla spokojnego sumienia
nie można tutaj nic zmieniać
bo czeka falowiec i cała reszta.

Grzegorz Rymopis

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)

Ale nastawiałem I (ijów;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Wiersz o Gdyni (9 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

czy ktoś z Was wygrał w radiu?? (150 odpowiedzi)

Zastanawia mnie czy są tu osoby które wygrały w radiu np RMF FM kasę? Codziennie prawie każde...

Grajdołki (108 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry