Widok

Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *8*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synuś
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :L)
Ja po pracy- dzisiaj mielismy ewakuacje szkoły, zasuwac trzeba było po schodach góra dól, ze trzy razy;;;grrr...
Dałam radę;)

Witaminy- miałam nakaz od lekarki ale jak sobie przypomnę, to wezmę, tak nie.
Moje zaniedbanie;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe... a ja tam lubię ewakuacje :P przynajmniej jakaś odskocznia od pracy... niejedna już za mną i zapewne jeszcze więcej przede mną ;p gorzej tylko jak się zdarza w beznadziejną pogodę :/ no ale i to trzeba przeżyć... co prawda w ciąży patrzy się zupelnie inaczej na tego typu "atrakcje" :/ więc zapewne najsymatyczniej nie było...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noooo, ja też lubię ewakuację- lekcji nie ma :)

Ale dzisiaj powiem szczerze- nie usmiechało mi sie bieganie na czas po 3 piętrowych schodach z 20osobami:)

Eh...mus to mus;)

Zaraz jakieś ciacho robię, bo posucha w słodyczach domowych, może tartę jabłkową bo jabłek dywany w sadzie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhhh nie mówicie mi nic o ciastach bo mi tylko smaka robicie :( a ze mnie taka kucharka że.. ehhh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ze mnie też kucharka roku:)
Ale tarta jest prosta!

A jaka smaczna!

Dużo jabłek, w grube plastry, mniaaam..

Janek sie obudzi, to zrobimy coś z synkiem razem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo!! ja tez sie zabieram za ciasto :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja niestety nie mam piekarnika:( a zjadłabym szarlotkę z lodami:)))
dzisiaj byłam u dentysty i jestem cała opuchnięta, a jeszcze sporo wizyt przede mną:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brrr nie lubię dentysty, chociaż mam bardzo fajną dentystkę
co do witamin to biorę suplement feminatalN, bo jest razem z kwasem foliowym ale i tak czasami mi się zapomni
ciasto jeszcze mam z niedzieli, robiłam z orzechami - mniam :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam bardzo miłą dentystkę, ale nie wiem czy to przez dziecko bo mam tyle zębów do zrobienia, a w zeszłym roku miałam wszystkie wyleczone:(((
ja jak pamiętam to biorę witaminy, co raczej rzadko się zdarza. Jutro odbieram wyniki krwi, więc się zobaczy trzeba brać czy nie.
oki, lecę do domku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też biorę suplement feminatalN jak mi się przypomni to wezmę od czerwca nie zjadłam 60 tabletek. Ale jest nieźle.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

Ja staram się brać codziennie witaminki. Mi lekarka poleciła Prenatal.
Jeszcze w pracy, ale jeszcze godzinka i zmykam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I muszę się pochwalić, synek daje o sobie znać! Szczególnie wieczorkiem parę razy zapuka :) Śmieszne uczucie, ale bardzo fajne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biorę falvit, staram się nie zapomnieć :) No i w końcu już po pracy, czekam na obiad, głodna jestem..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech a ja w jestem w dołku.... Byłam dziś na tym usg 3D i dr Leszczyńska miała zastrzeżenia - moje tętnice maciczne nie działają dobrze, użyła słowa "upośledzone" więc miałyście mnie tam widzieć, może to być początek nadciśnienia. Na serduszku małego jest jakieś zwapnienie podobno po przebytym przeziębieniu (w 2 miesiącu) niby nic nie groźnego ale to jednak serduszko. Do tego wszystkiego żołądek maluszka słabo widoczny i najprawdopodobniej w tej chwili był po prostu pusty. Wszystko trzeba skontrolować za 3 tyg. Mówie Wam nic mi się już nie chce, załamka.:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magiczna nie denerwuj się. wszystko będzie dobrze. nie mysl w ogóle ze może być inaczej!

co do witamin ja biorę FeminatalN, codziennie. ale mam super morfologię! a co do zębów to polecam wszystkim pasty Biodent i Meridol. ja mam słabe zęby i zjadam ogromne ilości słodyczy i nie byłam na kontroli ze 2 lata, a teraz poszłam i tylko dwie malutkie dziurki.
aż nie mogłam uwierzyc!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magiczna...nie wiem co napisać aby ciebie pocieszyć aczkolwiek znając siebie to poszłabym jeszcze raz na badania do innego lekarza wiesz rożnie bywa to też ludzie...ja nie robiłam usg 3d lecz zwykłe prenatalne...
znam dość dużo przypadków pomyłek lekarskich więc proponuje sprawdzić to u innego lekarza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo jasne magiczna nie czekaj tych 3 tygodni tylko idź i zrób teraz jeszcze raz te badania. Może dzidzia będzie najedzona, inaczej się ułoży i lekarz powie że wszystko jest jak najbardziej ok! po co masz się 3 tygodnie denerwować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie że tak... magiczna dziewczyny mają rację - 3tygodniowy stres może bardzo zaszkodzić dzieciaczkowi... lepiej idź i się przekonaj... skonfrontuj tą informację z innym lekarzem...
napewno wszystko będzie w porządku... trzymam kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

Miałam noc z koszmarem- złapała mnie silna gorączka, a mąz na służbie.

Zaczęły mnie tak boleć kości, stawy że wyłam z bólu- nad ranem pojechałam i to SAMA:( na pogotowie , a stamtąd prosto do gina- okazało sie, że mam zapalenie stawów, w sumie jednego!
Rwa kulszowa i jej ból to podobno znośne, a lekarka dziwiła mi sie, jak wytrzymała z tym chodzić 2 tygodnie.

Jeszcze z powrotem do pracy zajechałam, bo musiałam załatwić koleżeńskie .Powaliło mnie w drodze powrotnej i już nie mogłam nawet autem jechać.

Mam to smarować, nie ogrzewać, i brac magnez.
Powinno ustać, do poniedziałku mam zamiar wrócić do roboty.
narazie nie odczuwam wiekszego bólu niż był, chodze i już się do niego przyzwyczaiłam.

Wczoraj doszła stresowa sytuacja rodzinna i Jacenty już wcale nie kopał;/..myslałam, że padne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...jak zwykle- najwieksze badziwiaste sytuacje rodzinne, muszę przeżywac w ciązy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry