Widok

Styczniowe i Lutowe mamusie 2011 *15*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
***Rozpakowane Mamusie***:
20.12 (02.02) mami.80 - dziewczynka Alicja 1590g / Zaspa CC

2 w 1:
30.12 Ania 1979 - synek - Julian/ Jacek a może Aleksander / Kliniczna
***STYCZEŃ***
03.01 Kobietka - synek
04.01 Salambo - synek Szymon / Solec W-wa
07.01 mydecorations - synek / Wojewódzki lub Zaspa
13.01 magdaka - synek
16.01 Doroti
16.01 Kejti - córcia Julcia:)))))
19.01 olusia30 - synek Krzysiu/Wojewódzki
20.01 sternchen - synek Kubuś
21.01 bronka81- synek
21.01 AnDan - synek
23.01 AniaŻ - synek Konradek
25.01 lepa_ -synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek Mateusz / Wejherowo
28.01 Iwonka32 - córeczka Lenka / Redłowo
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102 - Córka Ewelinka
06.02 Magamelka - synek / Kliniczna
06.02 wasssup - córeczka
08.02 gosiar - córeczka / Kliniczna
08.02 tina85 - córeczka
08.02 klara - córeczka Małgosia
10.02 micasia- córeczka / Zaspa
13.02 kasha - synek
16.02 devil83 - synek / Zaspa
16.02 Oleńka83 - synek / Zaspa
16.02 Olice - córeczka Marysia /Zaspa
18.02 asiuniab73 - córeczka Maria
20.02 KamiKasia
20.02 jus.tyna - synek Piotr/ Redłowo lub Swissmed
21.02 Chmurka - synek Bartuś / Wojewódzki
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6 - córeczka Bianka / Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi od kataru doszła krew z nosa, nieciekawie jest :(
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
micasia krew z nosa w ciąży to nic niezwykłego... tym bardziej, że pod koniec ciąży krew jest bardziej rozrzedzona (bo krąży jej więcej i szybciej) - tak mi powiedziała ogólna pani doktor przy okazji oglądania wyników badań krwi (i tak skomentowała kwestię obniżonej hemoglobiny)
a poza tym jak smarkasz, to może jakieś żyłki w nosie się osłabiły i teraz pękają... :( w każdym razie nie stresuj się, bo nie masz czym... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy suczke owczarka niemieckiego i do dzieci jest boska, pozwala dosłownie na wszystko, co do krwi z nosa to ja mam caly czas, oczywiscie nie duzo ale jest.

Ale dzis nie o tym, tak jak juz pisalam rozwarcie na jeden palec i czekamy, ale zaczynaja sie cyrki, mianowicie w sylwestra wyladowalam na klinicznej juz z wynikami CRT i faktycznie cos tam sie dzieje,najpierw "CUDOWNA" dr Pankrac zjechala mnie z gory do dolu po co przyjechalam a wspomne ze dzien wczesniej lekarka powiedziala ze jak wyniki beda nie tak to mam przyjechac.
Zaczela sie na mnie drzec ze zabieram jej czas i ze czemu nie poszlam do swojego lekarza i ze ja to nie obchodzi ze ja place zusy i mi sie opieka w szpitalu nalezy.Powiem tylko ze cała ciaze chodze do lekarza prywatnie, wszystkie badania tez na wlasny koszt i nagle jak potrzebuje pomocy to problem.
Dostalam antybiotyk i co sie okazalo ze mam na niego uczulenie, wiem ze to czasem sie zdaza ale ze wzgledu ze mam uczulenie na penicyline to moze wystapic tez na ten lek ktory dostalam jak sie dzis okazalo bo znowu wyladowalam w szpitalu.

A teraz najciekawsze w calej tej sytuacji, dr.Pankrac w czasie badania byla mega nieprzyjemna stwierdziala że ROZWARCIA NIE MA !! ( dzien wczesniej bylo i dzis tez wiec dziwne) do tego rzucila papierami
wychodzac z gabinetu zgasila swiatlo i mnie olala a reszte papierow wypisala chyba jej pupilka ktora do tego wystawila błednie recepte no noramlanie kpina jakas.

Sory ze tak sie rozpisalam ale jak spotykam takich lekarzy to rece opadaja, nikt ich nie zmuszal do tego zawodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh jonka szkoda gadać :/ masakra jakaś :/ nie rozumiem takiego traktowania :/ masz rację - nikt ich nei zmuszał do wybrania takiego zawodu a nie innego :/ wiadomo, że zawsze i każdemu może zdarzyć się gorszy dzień, ale jakoś mnie to nie przekonuje do takiego traktowania osoby, któa cjcąc niechcąc przychodzi po pomoc... bo przecież nikt z nas nie idzie do szpitala dla własnej przyjemności...

a tak apopos psiaków, to marzy mi się posiadanie takowego... ale póki co nie jest mi to dane... i nie wiem kiedy będzie :( a jak już wspomniałaś o suczce owczarka niemieckiego (moje marzenie - a już zwłaszcza wilczasty) to już w ogóle się mi zamarzyło... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj jonka no nigdy nic miłego to nie jest jak ktoś za karę pracuje i my musimy jego humory i błędy życiowe znosić.... a ty chcesz na klinicznej rodzić czy tam po prostu dyżur mieli ?

i tak jak piszecie o tym rozwarciu to powiedzcie mi dziewczyny jak to jest... czy to się jakoś czuje czy wam po prostu co innego dolegało a przy okazji lekarz stwierdził że już jest rozwarcie? bo skąd ja będę wiedziała czy mam czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz ja tez rozumiem ze kazdy ma prawo miec gorszy dzien, czy mieli trudny przypadek ale co ja jestem temu winna?

A co do piesia to nasza sunia jest dlugowłosa kłakow w domu pełno ale taki urok a kupilismy ja 3 lata temu kiedy poroniłam miala w jakis sposob zastapic nam strate malenstwa i fakt z szczeniaczkiem to prawie jak z dzieckiem trzeba pewne rzeczy zmienic i uczyc sie tego ze juz nie jestesmy tylko we dwoje.

I pytanko do dziewczyn ktore sa już mamusiami ;] jak sie zaczynal u was porod? jakie byly objawy czy odeszly wody i migiem do szpitala czy jak?
Wiem ze może głupie ale ja mam teraz to rozwarcie i sama nie wiem czego moge sie spodziewac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotiii no mam plan rodzic na klinicznej ale jak trafie na ta babe to powiem ze chce innego lekarza i tyle, a co do tego rozwarcia to u mnie wygladalo o tak ze mialam delikatne skurcze i po chwili wypadl czop śluzowy oczywiscie nie bylam pewna ze to to ale nastepnego dnia stwierdzil to lekarz a tym rozwarciu to nie mialam pojecia ze jest ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to mam nadzieję że nie będzie tej Pani jak pojedziesz rodzić bo nawet jak będzie miała lepszy dzień to sama jej obecność Cię niepotrzebnie zdenerwuje. A ona jest położną czy ginekologiem? bo może wcale nie będzie ci potrzebna nawet jakby była jak będziesz rodzić. Bo ja to nie wiem jak to jest z porodami - kto na nich jest? położna czy jeszcze jakiś lekarz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem to napewno jest ginekologiem, i o ponoc super itp, ale jakos rozwarcia nie widziala a do tego podejscie do pacjenta.... ehhh

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj jonka współczuję takiech doświadczeń, ta kobieta nawet nie zdaje sobie sprawy jak cię potraktowała... wkurza mnie ta służba zdrowia, bo tacy lekarze są kompletnie bezkarni. Ona się wyżyla na Tobie i pewnie już o tym zapomniała a Ty możesz się teraz bardziej porodu stresować, że trafisz na właśnie taką jędzę przy porodzie. Chyba powinnaś przeprosić ją w ogóle za to że jesteś w ciąży...

dorotiii ja w pierwszej ciąży w ogóle nie czulam rozwarcia, skracania szyjki itp. Ja poszlam do lekarza dwa tyg przed porodem miałam rozwarcie na 2 cm i tak sobie chodziłam... lekarz na zaspie, jak byłam tam na ktg, zdziwił się że nie czułam żadnych skórczy przy tym. teraz za to czuję (tak i się wydaje) że szyjka mi się skraca (to taki dziwny ból nawet nie brzucha tylko jeszcze niżej - trudno to opisać) na szczęscie jutro mam wizytę w luxie to mi powie jak tam sprawa wygląda. Także dorotiii albo będziesz czuła lekkie skórcze albo dowiesz się od lekarza.

a co do alergii na sierść to dzieci zdaje się do 3(?) m-ca są odporne na alergie wziewne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie niczemu nie jesteś winna, więc dlatego nie przemawiają do mnie tego typu argumenty :/ tym bardziej, ze mają zawód taki a nie inny i idzie się do nich tylko w razie potrzeby...

co do psiaków, to kłaki to wieeeelki minus no ale coś kosztem czegoś :( no i owczarki mają specyficzny zapach... no ale mimo wszystko marzy mi się własnie owczarek... mojemu mężulkowi za to marzy się berneńczyk (swoją drogą przepiękny pies)
no ale cóż... póki co pozostajemy w swerze planów... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka to nie jest głupie pytanie - myślę że męczy ono nie jedną pierwiastek... z porodami jest różnie może być tak ze odejdą ci wody wtedy powinnaś udać się do szpitala. inne wyjście jest takie że będziesz miała poprostu regularne skórcze (niekoniecznie bolesne) ja się obudzilam w nocy jak miałam skórcze co 5 min wzięłam sobie prysznic obudziłam męża i pojechaliśmy do szpitala- wszystko na spokojnie bez pośpiechu. Wody odeszły mi dopiero na porodówce jak pani położna mi przebiła pęcherz po kilku godzinach.
Może rozważ jeszcze wybór szpitala bo wiesz że to jest jedna śmietanka jak poprosisz o zmianę lekarza to koleżanka (kolega) tej pani wcale nie musi być dla ciebie milsza...
Przy porodzie jest położna, lekarz gin i pediatra (pod koniec).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil to macie dokładnie takie preferencje jak my :) u mnie w domu zawsze były owczarki i są to super psy i przede wszystkim mądre! no ale razem z mężem podobają nam się berneńskie pasterskie! są przepiękne. Raz nawet mąż gdzieś w pracy trafił na maluchy i chciał wziąć bo mówił że nie mógł się powstrzymać ale na szczęście wszystkie były już zamówione :) a na szczęście to tylko dlatego że nas ciągle nie ma w domu i wydaje mi się że to jeszcze nie czas na psa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka, mi z kolei tydzień po terminie odeszły wody w nocy, ale nie sączyły się, tylko naraz wszystko się polało, musiałam wejść pod prysznic, a potem duży ręcznik sobie zapakowałam między nogi :) nie miałam żadnych skurczy, odejścia czopu, nic. Dodam, że czytałam, że raczej wody odchodzą czyste i się sączą. U mnie chlusnęły i były razem z krwią, więc ponieważ był to pierwszy raz, to się wystraszyliśmy, ale potem okazało się, że tak też może być. W szpitalu przyjęli bez problemu ( Zaspa ) no i już zostałam, ale na skurcze jeszcze długo czekałam, zanim się pojawiły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najpierw do Jonki- będąc na IP na Klinicznej 2 lata temu, byłam świadkiem, jak lekarka w bardzo nieładny sposób traktowała pacjentkę, a ta wyszła i wezwała męża, aby wszedł z nią do gabinetu bo nie może się dogadać z lekarką.Od razu inny stosunek, paranoja!

Tydzień temu jak jechałam na Zaspę- musiałam oczywiście przejśc etap pod tytułem IP- znowu mi się jakoś upiekło przed niemiłymi lekarzami, ale dziewczyna która 2 raz jechała do szpitala ze skurczami, została normalnie zrównana z błotem- była to jej 3 ciąża, a pani położna raczyła tłumaczyć jej, na czym polega starzenie sie łożyska:)- i lekarz, który ją wysłal do szpitala nie ma o tym chyba pojęcia!!!!!!

Wiecie co, słów na NFZ nie ma, ręcę opadają, brak kultury, skończywszy na zniechęceniu pracowników sz do wszystkiego, a szkoda, że i do ludzi!
Ja uważam,że trzeba nosić ze sobą dyktafony i chyba nagrywać tych"lekarków", bo inaczej nikt nigdzie nie uwierzy, że tak czy inaczej postępują!!!

Co do skurczy i akcji porodowej- w 1 ciąży miałam rozwarcie przez tydzień, czop odszedł tydzień przed porodem, nie ma reguły.
Jak nie odeszły wody lub się nie sączą, nie ma rozwarcia- chciał -nie chciał- musisz czekac i siedzieć na tyłku spokojnie.
Termin porodu jest tak naprawdę tylko taka słabą granicą, niczym więcej.Na pewno nie przeoczysz wód odchodzących ani skurczy:)

Mnie to tym razem ominęło,,ufff....ale 1 poród miałam SN.

A nasz Jacuś jest przecudowny, śpi, rozgląda się i je.Pokarmu mam pełne cycki, laktatora już nie używam, także jestem przeszczęśliwa.Bo z Jankiem miałam cyrki z karmieniem piersią, trauma, a tym razem CC i jest super-także na to też nie ma reguły;)

Jedyne co, to pobolewa kręgosłup, po znieczuleniu, ale to norma.
5 dni temu miałam zabieg a nic nie czuję, brzuch nie boli, latam i smigam, chyba nabrałam kondycji w trakcie ciązy, mało miałam dni na odpoczynek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh... dorotiii - podejrzewam, że gdyby mój mężuś wziął do ręki szczeniaka berneńczyka, to już wołami byś go mu nie odebrała ;p na razie jednak nie mamy warunków na takiego giganta... ale mój mężuś zapowiada, że kiedyś napewno będzie go miał :D ja tam jestem za, bo też strasznie mi się podobają :D aczkolwiek to kosztowne bestie :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super Aniu że z nie masz problemu z pokarmem to bardzo ważne:) Powiem Ci że mnie strasznie cale plecy bolały a rodziłam naturalnie więc chyba na ból pleców trzeba sie nastawić...
Straszne w naszym kraju jest to ze jedziesz rodzić do szpitala i oprócz tego że martwisz się porodem to jeszcze martwisz się tym na jakich lekarzy trafisz - to jest chora służba zdrowia. Lepiej to wszystko sprywatyzować wtedy poczują że nie robia nam łaski - tylko wykonują swoje zakichane obowiązki... aj szkoda gadać....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh oleńka masz rację :/ szkoda gadać :/ kurna... gdyby pieniądze, które miesięcznie płacimy na składki zdrowotne przeznaczyć sobie na jakieś pakiety zdrowotne w tych wszystkich prywatnych przychodniach, to chyba wszyscy wyszliby na tym lepiej... aczkolwiek wtedy kolejki byłyby takie same co na NFZ :/ ehhhh już sama nie wiem co lepsze... :/ z kolei jak widziałam cenę pakietu porodowego w medicoverze (fakt faktem, że zapowiada się całkiem sensownie) to się przeżegnałam lewą nogą :( heh... jednym słowem trzeba mieć zdrowie, żeby móc w tym naszym kraju chorować :/ (już abstrahując od przyczyny wizyty w przychodni czy szpitalu) masakra jakaś :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NFZ- szkoda gadać,
lekarze mnie irytują bo uważają się za nie wiadomo kogo

devil wiem że krew z nosa to normalka w ciąży,tylko że mi nigdy nie leciała i takie dziwne uczucie :/
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh a co najgorsze to fakt, że oni zdają sobie sprawę z tego, że jesteśmy od nich uzależnione :/ bo na dzień dzisiejszy to jednak niewiele osób stać na prywatne szpitale :/

hehe micasia krew jak krew ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry