Widok
Tola
karmisz na zadanie ale nie zadziej niz co 2,5 - max 3 h
wiej jak spi to budzisz, jak nie spi totye ile chce, lub Ty cgcesz ... np pokarmu sie pozbyc
w nocy to samo
karmienia nocne sa mega wazne bo wtedy pobudasx przysadke mozgowa do produkcji prolaktyny ktora odowiada za laktacje ...dlatego nie olewaj nocnych karmien!!!
i dbaj by niedopuscic do zastoju pokarmu - boli jak cholera i masz dreszcze i goraczke ... wtedy oklady z kapusty potluczoej tlczkiem do miesa i zamrozonej
to tyle z waznych inf o karmieniu
karmisz na zadanie ale nie zadziej niz co 2,5 - max 3 h
wiej jak spi to budzisz, jak nie spi totye ile chce, lub Ty cgcesz ... np pokarmu sie pozbyc
w nocy to samo
karmienia nocne sa mega wazne bo wtedy pobudasx przysadke mozgowa do produkcji prolaktyny ktora odowiada za laktacje ...dlatego nie olewaj nocnych karmien!!!
i dbaj by niedopuscic do zastoju pokarmu - boli jak cholera i masz dreszcze i goraczke ... wtedy oklady z kapusty potluczoej tlczkiem do miesa i zamrozonej
to tyle z waznych inf o karmieniu
Miałam dokładnie ten sam dylemat w 2-3 dobie, dzidzia potrzebuje wtedy bardzo dużo snu i chyba nie powinno się wybudzać. W szpitalu wybudzałam co 3godziny, żeby nie spadła na wadze za bardzo, bo wiadomo, wtedy do domku nie wypuszczą.teraz wybudzam jeśli w nocy śpi dlużej niż 6h, w dzień nie wybudzam wcale, a od 4 czy 5 doby dzidzia coraz częściej się sama budzi co ok. 1,5 czy 2 godziny. jeśli chodzi o kolkę lekarz kazął mi podawać esputicon 3x1kropla przed każdym karmieniem-pomogło, wiem, że espunisan też działa.Powodzenia!
laski przepraszam, ale dopiero dzis mam sekunde na wejscie w net, rozpakowałam sie 29.01.2010, jak znalazł w terminie a w domku jestesmy w marysia juz od poniedziałku 1.02.2010. było ciezko, ale dzidziunia jest the best. nie wiem czy wy macie, miałyscie ten sam problem, ale moja manuna ma juz koleczki :(. ps: karmie piersia i mam ogromna prosbe o doradzenie mi w problemie. pokarm mam od 3 doby i byłoby wszystko oki gdyby nie to, ze moja nunia jak sobie zje to potrafi spac nieskonczona ilosc czasu. rozmawiałam o tym z wieloma połoznymi i niestety nie ma 1 teorii. jedne sa za karmieniem na zadanie inne mówia zebym ja regularmie wybudzała i karmiła. nasze matki stosowały raczej ta 2 teorie i sie sprawdzało. ja teraz ja w miare regularmi wybudzam co 3h i malutka przystawia sie na około 20 min. wyglada na to ze jest oki a w nocy ma 1 dłuzsza drzemke na 4-5h
czy dobrze robie. ps: jak stosowałam ten inny system to co h tez ja musiałam wybudzac. sama na zareło raczej by sie nie wybudziła, no chyba ze po 6h przypuszczam, ale tego juz nie chciałam sprawzac, bo przeciez manuna to nie tester. please o rady, bo nie wiem czy dobrze robie. ps: i jeszcze słyszałam, ze karmienie na zadanie to nie tylo zadanie dzidzi ale i matki. pozdrawiam serdecznie, zmykam uprzatnac bajzel w mieszkanie, bo masakra.
czy dobrze robie. ps: jak stosowałam ten inny system to co h tez ja musiałam wybudzac. sama na zareło raczej by sie nie wybudziła, no chyba ze po 6h przypuszczam, ale tego juz nie chciałam sprawzac, bo przeciez manuna to nie tester. please o rady, bo nie wiem czy dobrze robie. ps: i jeszcze słyszałam, ze karmienie na zadanie to nie tylo zadanie dzidzi ale i matki. pozdrawiam serdecznie, zmykam uprzatnac bajzel w mieszkanie, bo masakra.
"DWUPAKI
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
Pszczoła - ?? chłopiec -
ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600
Weroniczko, serdeczne gratulacje. Lenka faktycznie kolejna kruszynka :)
A dziś znowu piękne słoneczko, a ja mam gości więc nie mogę wyjść na spacerek, buuuu :( ale chociaż na balkon małą wystawię ;) Mam nadzieję, że jutro również będzie pięknie i razem z mężem pójdziemy na spacerek :)
Kiti, coś chyba faktycznie jest nie tak, choć moja Ada była też takim dzieckiem które bardzo mało spało :( Wykończyła mnie totalnie, bo i w dzień i w noc w ogóle nie spała.
Niestety lekarze nie rozgryźli o co jej chodziło. Czy Maja jak się wybudza płacze, czy po prostu nie chce spać ??
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
Pszczoła - ?? chłopiec -
ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600
Weroniczko, serdeczne gratulacje. Lenka faktycznie kolejna kruszynka :)
A dziś znowu piękne słoneczko, a ja mam gości więc nie mogę wyjść na spacerek, buuuu :( ale chociaż na balkon małą wystawię ;) Mam nadzieję, że jutro również będzie pięknie i razem z mężem pójdziemy na spacerek :)
Kiti, coś chyba faktycznie jest nie tak, choć moja Ada była też takim dzieckiem które bardzo mało spało :( Wykończyła mnie totalnie, bo i w dzień i w noc w ogóle nie spała.
Niestety lekarze nie rozgryźli o co jej chodziło. Czy Maja jak się wybudza płacze, czy po prostu nie chce spać ??
witajcie mamusie!wpadłam tylko zaktualizować listę otóż 22 stycznia przyszła na świat nasza maleńka LENA MARIA 52CM i 2700 wagi maleńka calineczka mimo niskiej wagi dostała 10 w skali abgar jest zdrowa ,bardzo żywotna,silna i bardzo grzeczna obydwie mamy się dobrze tylko czasu na komputer mi teraz szkoda więc prawie nie zaglądam!pozdrawiam wszystkie mamusie i maleństwa dużo zdrówka życzę!!
styczniówko prosze podaj mi namiar na neurologa u którego byłaś? u mojej małej to chyba nie możliwością żeby ten kryzys laktacyjny o ile wogóle jest (dziś przyjdzie pani Iza z kropli Miości to zobaczymy) tak wpływał na małą.Wyobrażcie sobie że ona spała wczoraj tylko łącznie z 10godz pzebudza sie co godzine co pol godziny i cyc,niespokojna przy zasypianiu musze ja nosic lub kolysac cos jest chyba na rzeczy.ja juz niewiem jak sie nazywam ;( buuuuu
no rzeczywiście, rozpisałyście się dzisiaj nieźle:)
Kasia, przesyłki jeszcze niestety nie mam - dam znać jak przyjdzie:)
Weronka, rzeczywiście piękne te uśmiechy - fajnie, że udało Ci się tak "złapać"
Pszczoła, dołączam się do kciuków
I gratuluję kolejnej rozpakowanej!
Kasia, przesyłki jeszcze niestety nie mam - dam znać jak przyjdzie:)
Weronka, rzeczywiście piękne te uśmiechy - fajnie, że udało Ci się tak "złapać"
Pszczoła, dołączam się do kciuków
I gratuluję kolejnej rozpakowanej!
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
cześć dziewczyny, ale się dziś rozpisałyście :)
Kasiu dzięki za propozycję, ja mam właśnie tą silikonową końcówkę bo taka była w zestawie i ten silikon się zniekształcił i poprzecierał zaraz będę szukać na allegro mam nadzieję że znajdę a jak nie to się do ciebie uśmiechnę.
Widzę że wszystkie nasze skarby szybko przybierają :) Ola w ciągu 2 tygodni przybrała 550gram i ciuszki na 50 są w końcu na nią dobre :)
My z katarkiem też walczymy dziś byliśmy u neonatologa i dr powiedziała żeby zakraplać i na noc koło łóżeczka stawiać garnek z wodą żeby bardziej wilgotne powietrze było.
u nas neurolog niestety odroczył na czas nieokreślony szczepienia :( teraz tylko WZW B będziemy szczepić za tydzień. Będziemy szczepić engerixem. A jak już będziemy mieli zgodę od neurologa na szczepienie to wtedy szczepimy programem 5 czyli Infanrix IPV HIB + pneumokoki.
dziś też dostaliśmy pozwolenie żeby zacząć werandować Ole na balkonie :)
Kasiu dzięki za propozycję, ja mam właśnie tą silikonową końcówkę bo taka była w zestawie i ten silikon się zniekształcił i poprzecierał zaraz będę szukać na allegro mam nadzieję że znajdę a jak nie to się do ciebie uśmiechnę.
Widzę że wszystkie nasze skarby szybko przybierają :) Ola w ciągu 2 tygodni przybrała 550gram i ciuszki na 50 są w końcu na nią dobre :)
My z katarkiem też walczymy dziś byliśmy u neonatologa i dr powiedziała żeby zakraplać i na noc koło łóżeczka stawiać garnek z wodą żeby bardziej wilgotne powietrze było.
u nas neurolog niestety odroczył na czas nieokreślony szczepienia :( teraz tylko WZW B będziemy szczepić za tydzień. Będziemy szczepić engerixem. A jak już będziemy mieli zgodę od neurologa na szczepienie to wtedy szczepimy programem 5 czyli Infanrix IPV HIB + pneumokoki.
dziś też dostaliśmy pozwolenie żeby zacząć werandować Ole na balkonie :)
wickedwoman w przyszłym tygodniu idę do pediatry i zobaczymy co powi. Na razie używam właśnie sab simplex, ale nadal nie wiem ile tego podawać - niby co karmienie 15 kropli, ale boję się że to dużo. No i też nie wiem czy jak jest ok to podawać dalej? Już pół butelki zużyliśmy, muszę zamówić nową.
Gratuluję córeczki. co do diety, to ja staram się codziennie włączyć jedną nową rzecz, i tak pomału rozszerzam swój jadłospis.
Mały póki co ładnie śpi więc idę się położyć. Spokojnej nocki
Gratuluję córeczki. co do diety, to ja staram się codziennie włączyć jedną nową rzecz, i tak pomału rozszerzam swój jadłospis.
Mały póki co ładnie śpi więc idę się położyć. Spokojnej nocki
Kasia, dzięki za propozycję, ale nam się chyba jednak też to mleczko nie sprawdzi. Miki chyba zaczyna rozróżniać co dobre, bo ostatnio zaczął się strasznie krzywić i marudzić przy tym mleku, więc na razie odpuszczamy.
Właśnie mój mąż znów wyjął młodemu wielkiego gluta...a faktycznie Miki często kicha. ale mam teraz schizę z tym odśluzowywaniem.
Kasia, a jakie szczepienie wkońcu wybrałaś?
Właśnie mój mąż znów wyjął młodemu wielkiego gluta...a faktycznie Miki często kicha. ale mam teraz schizę z tym odśluzowywaniem.
Kasia, a jakie szczepienie wkońcu wybrałaś?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja slyszalam wiele niezbyt pochelbych rzeczy o tej przychosni. Dlatego zapisalam Filipa na Warszawska, to tylko kawalek dalej a zupelnie inne podejscie.
Nam p. doktor sama dala skierowanie do laryngologa, dodatkowo dostalam tez namiary na dwoch prywatnie przyjmujacych laryngologow dzieciecych. Idziemy jutro na 13. Mam nadzieje, ze nam pomoze.
A co do szczepien to tam tez nam bardzo wyczerpujaca wytlumaczona co jak i dlaczego:) Jakie szczepienia i kiedy warto robic. Lekarki sa fajne bo sama maja dzieci i wiedze kliniczna wspomagaja doswiadczeniami z domku:).
Nam p. doktor sama dala skierowanie do laryngologa, dodatkowo dostalam tez namiary na dwoch prywatnie przyjmujacych laryngologow dzieciecych. Idziemy jutro na 13. Mam nadzieje, ze nam pomoze.
A co do szczepien to tam tez nam bardzo wyczerpujaca wytlumaczona co jak i dlaczego:) Jakie szczepienia i kiedy warto robic. Lekarki sa fajne bo sama maja dzieci i wiedze kliniczna wspomagaja doswiadczeniami z domku:).
No właśnie ja usłyszałam to samo, ale kurczę nie podoba mi się, ze malej wciąż coś charczy. Nie wiem cz jej to nie przeszkadza :(
10 lutego idę z małą na szczepienie, jeśli tym razem Pani doktor mi również nie spodoba się to przepisuję Małą, bo ostatnia wizyta dała mi wiele do życzenia, a raczej niczego się od Pani doktor nie dowiedziałam.
10 lutego idę z małą na szczepienie, jeśli tym razem Pani doktor mi również nie spodoba się to przepisuję Małą, bo ostatnia wizyta dała mi wiele do życzenia, a raczej niczego się od Pani doktor nie dowiedziałam.
Ada, mysle, ze nie masz sie co martwic bo jesli Miki zaczyna tak charczek przy zasypianiu to prawdopodobnie ma tkzw wiotkosc krtani - czyli normalna niemowleca niedojrzalosc.
Kasia, przychodnia na Warszawskiej jest fantastyczna. Fakt, budynek stary i niepozorny za to personel - jak dla mnie rewelacja. Przez telefon mozesz zalatwic wsyztsko. I lekarze i pielegniarki sa super. Tam pracuja dwie p pediatrzy - dr Malinowska i dr Pietrzyk. My chodzimy do Pietrzyk, ale obie sa super! Sluchaja rodzicow i nic nie zostawiaja bez komentarza.
Naprawde polecam!!
Filip zacza mi charczec juz 2 tyg temu. Najpierw sami zakrapialismy mu nosek i uzywalismy fridy. W dzien bylo dobrze za to w nocy - koszmar. PO prustu slychac, ze ma cos w nosku. NIe ma wydzieliny tylko takie ciagnace glutki i bardzo sie meczy. Teraz tez mamy ten problem - ciagle go zatyka i nie moze zasnac.:(:(. Jutro idziemy do laryngologa dzieciecego i mam nadzieje, ze nam pomoze!!!
A co do szczepien - zdecydowalismy sie na program 5 i pneumokoki.
Acha Kasia, ja dzis w tej przychodni uslyszalam, ze ponoc chodza sluchy, ze wszpitalach teraz nie bradzo odsluzowuja maluchy - by sobie poradzily kichaniem...
Kasia, przychodnia na Warszawskiej jest fantastyczna. Fakt, budynek stary i niepozorny za to personel - jak dla mnie rewelacja. Przez telefon mozesz zalatwic wsyztsko. I lekarze i pielegniarki sa super. Tam pracuja dwie p pediatrzy - dr Malinowska i dr Pietrzyk. My chodzimy do Pietrzyk, ale obie sa super! Sluchaja rodzicow i nic nie zostawiaja bez komentarza.
Naprawde polecam!!
Filip zacza mi charczec juz 2 tyg temu. Najpierw sami zakrapialismy mu nosek i uzywalismy fridy. W dzien bylo dobrze za to w nocy - koszmar. PO prustu slychac, ze ma cos w nosku. NIe ma wydzieliny tylko takie ciagnace glutki i bardzo sie meczy. Teraz tez mamy ten problem - ciagle go zatyka i nie moze zasnac.:(:(. Jutro idziemy do laryngologa dzieciecego i mam nadzieje, ze nam pomoze!!!
A co do szczepien - zdecydowalismy sie na program 5 i pneumokoki.
Acha Kasia, ja dzis w tej przychodni uslyszalam, ze ponoc chodza sluchy, ze wszpitalach teraz nie bradzo odsluzowuja maluchy - by sobie poradzily kichaniem...
moja charczy i sapie ale tylko przy karmieniu, położna powiedziała, że to jest normalne i, że przejdzie jak mała nauczy się dobrze ssać. Lekarz powiedział, że to może być kwestia zbyt dużej ilości mleka w piersi która "strzela" pod ciśnieniem i dziecko się zachłystuje, że warto trochę odciągnąć z piersi przed karmieniem.
Niestety w dalszym ciągu charczy, sapie i ulewa, szybko się męczy i rezygnuje z piersi a po 10-15 min chce być znów karmiona....
Niestety w dalszym ciągu charczy, sapie i ulewa, szybko się męczy i rezygnuje z piersi a po 10-15 min chce być znów karmiona....
Moja charczy od samego początku jak tylko się urodziła. Dosłownie jakby coś jej tam zalegało.
Już sama nie wiem czy to jej w końcu przejdzie, czy powinna być odśluzowana na nowo.
Niby to co mówiła położna sprawdza się, że dziecko samoistnie sie odślozuwuje choćby poprzez kichanie, no ale Mała ma już ponad miesiąc i nadal jej charczy.
Już sama nie wiem czy to jej w końcu przejdzie, czy powinna być odśluzowana na nowo.
Niby to co mówiła położna sprawdza się, że dziecko samoistnie sie odślozuwuje choćby poprzez kichanie, no ale Mała ma już ponad miesiąc i nadal jej charczy.