Widok
Pati, no wkóncu sie doczekałyśmy zdjęcia!! tak jak Cię pamiętam ze spotkania, to wydaje mi się, że Twój synek do Ciebie podobny bardzo :) no i faktycznie głowę trzyma jak stary :))
Kiti, teraz tez się musisz pochwalić Majką :) czekamy na fotę.
a co do nienajadania, to moje dziecię właśnie tak się zachowywało jak
Ty opisujesz - ciągle sie wybudzał w nocy i popłakiwał. niby pojadł z piersi, ale to chyba starczało na kilka chwil i się budził, bo znów glodny...a ja tylko snułam domysły czy go coś boli czy jak?...
teraz jest głównie na butli, mojego mleka dostaje może z 2 razy dziennie i dopiero od 2 dni Miki chyba wkońcu ustalił sobie jakiś swój rytm dobowy. to też sprawia, że lepiej śpi. jak go bączki męczyły, to dostał parę razy espumisan, raz użyłam takiej rurki do odgazowywania i tak leciało z niego, że długo był spokuj. dziś troszkę jest nerwowy, bo spróbowaliśmy innego mleka, to chyba przez to...
Kiti, teraz tez się musisz pochwalić Majką :) czekamy na fotę.
a co do nienajadania, to moje dziecię właśnie tak się zachowywało jak
Ty opisujesz - ciągle sie wybudzał w nocy i popłakiwał. niby pojadł z piersi, ale to chyba starczało na kilka chwil i się budził, bo znów glodny...a ja tylko snułam domysły czy go coś boli czy jak?...
teraz jest głównie na butli, mojego mleka dostaje może z 2 razy dziennie i dopiero od 2 dni Miki chyba wkońcu ustalił sobie jakiś swój rytm dobowy. to też sprawia, że lepiej śpi. jak go bączki męczyły, to dostał parę razy espumisan, raz użyłam takiej rurki do odgazowywania i tak leciało z niego, że długo był spokuj. dziś troszkę jest nerwowy, bo spróbowaliśmy innego mleka, to chyba przez to...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ooo, na Morenie!! to ja bym miała właściwie pod domem. kurcze, ciekawe czy będzie mi się chciałlo, bo na razie to tylko bym spała, a i tak mam troche ruchu, bo spacerek, a do tego 4 piętro...ale może coś fajnego dla maluszków jest, czy to tylko dla mam na powrót do formy sprzed ciąży?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
cześć Dziewczyny:)Ja tez jestem styczniową mamą, Was podczytuje od dawna, jakoś nie mialam odwagi dołaczyć, Wy sie już znałyście. Ale czytam, kibicuję:) Mam synka urodzonego 2 stycznia i mam do Was pytanie. Wiele z Was dokarmia Maleństwa. Ja niestety tez, bo synek się nie najada i jak pisła ostatnio adarechota, tez martwiłam się że cos mu jest, gdy płakał, marudził, dopóki nie odkryłam, ze jest nazwyczajniej nienajedzony:) Mam pytanie ile mleka modyfikowanego podajecie?Czy ścisle według zaleceń na opakowaniu? Plus trochę z piersi? Czy skoro podaje mu także piers , to zmnijeszyc? O ile?
z góry dziękuję:)
z góry dziękuję:)
Witaj fermina, miło, że dołączasz do nas i pisz, pytaj ile wlezie :) Czym więcej mamusiek tym więcej nowych rzeczy możemy się dowiedzieć.
Ja nie trzymam się ściśle tego co na opakowaniu. Dzis w nocy Małą zjadła mojego jedzonka 80ml. i nadal była głodna więc zrobiliśmy jej 90ml. sztucznego które też zjadła ;)
Tak więc raczej patrzę na to, zeby była najedzona a nie na tabelkę z opakowania od mleka :)
Na początku starałam się ściśle trzymać tego co tam napisane, ale skutkowało to częstym budzeniem się.
Jeśli widzę, że Amelka nie tyle co chce jeść, co po prostu coś "ciamkać" to robię jej herbatkę.
No i sobie nie popisałam, budzi się Mała łobuziara
Ja nie trzymam się ściśle tego co na opakowaniu. Dzis w nocy Małą zjadła mojego jedzonka 80ml. i nadal była głodna więc zrobiliśmy jej 90ml. sztucznego które też zjadła ;)
Tak więc raczej patrzę na to, zeby była najedzona a nie na tabelkę z opakowania od mleka :)
Na początku starałam się ściśle trzymać tego co tam napisane, ale skutkowało to częstym budzeniem się.
Jeśli widzę, że Amelka nie tyle co chce jeść, co po prostu coś "ciamkać" to robię jej herbatkę.
No i sobie nie popisałam, budzi się Mała łobuziara
Kiti, jak Mała będzie Ci zaraz po jedzeniu dalej płakać to pewnie jest głodna. Jeśli na jakiś czas jest spokojna to znaczy, że się najada - ale nasz emleczko jest szybko trawione i może się zrobić znowu głodna za godzinę, jeśli nie zatankowała na full:) Pamiętaj też o tym, że im częściej ją przystawiasz tym więcej mleka będziesz miała, więc na pewno to się opłaci... Acha, i jeszcze jedno - około 3 i/lub6 tygodni występuje tzw. "fizjologiczny brak pokarmu" i wtedy dziecko przez około 24 godziny domaga się piersi właściwie non stop - wynika to z tego, że gwałtownie wzrasta jego zapotrzebowanie na mleko i chce jak najwięcej ssać, a piersi dzięki temu przestawiają się na większą produkcję.
Piszecie, że właściwie wszytkie macie problemy z pręźżeniem i gazami - u mnie jest to samo. Krzyś je bardzo łapczywie i łyka bardzo dużo powietrza, a potem ma przez to problemy ze spaniem. Nawet jak odbike to potem go męczy potrzeba kolejnego odbicia, bączki itp. Masakra, bo się biedny okropnie męczy, a ciężko mu w tym jakkolwiek pomóc:(
Piszecie, że właściwie wszytkie macie problemy z pręźżeniem i gazami - u mnie jest to samo. Krzyś je bardzo łapczywie i łyka bardzo dużo powietrza, a potem ma przez to problemy ze spaniem. Nawet jak odbike to potem go męczy potrzeba kolejnego odbicia, bączki itp. Masakra, bo się biedny okropnie męczy, a ciężko mu w tym jakkolwiek pomóc:(
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
Dejwi, rodziłam na klinicznej, więc się nie spotkałyśmy.
Kasia, dzieki za odpowiedź i mam jeszcze jedno pytanko? czy dopajacie dzieciaczki? Kiedy trtzeba? Podajesz hernatki ale tylko na kłopoty brzuszkowe czy po to, zeby podac więcej płynów przy modyfikowanym. Zastanawiam się, kiedy jest konieczne podawanie herbatek lub wody? Czy jesli poroporcje podawanego dziecku mleka zwiekszą sie na stronę modyfikowanego? Czy jesli wyłacznie podaję mm?czytałam, ze przy mieszanym karmieniu nie jest potzrebne dopajanie, chyba ze w upalne dni? juz nie wiem:)
Kasia, dzieki za odpowiedź i mam jeszcze jedno pytanko? czy dopajacie dzieciaczki? Kiedy trtzeba? Podajesz hernatki ale tylko na kłopoty brzuszkowe czy po to, zeby podac więcej płynów przy modyfikowanym. Zastanawiam się, kiedy jest konieczne podawanie herbatek lub wody? Czy jesli poroporcje podawanego dziecku mleka zwiekszą sie na stronę modyfikowanego? Czy jesli wyłacznie podaję mm?czytałam, ze przy mieszanym karmieniu nie jest potzrebne dopajanie, chyba ze w upalne dni? juz nie wiem:)
Witam dziewczynki :) i witam fermine :))
ja właśnie miałam zamiar dopytać o to samo, chodzi o to podawanie dodatkowych płynów. ja z herbatek to mam tylko koperkową, a nie chcę jej podawać, jeśli nie ma problemów z gazami, bo tylko je rozkręcę. moja bratowa poleciła mi dopajać roztworem glukowy, ale ona tak robiła 13 lat temu, nie wiem czy to się nadal stosuje.
tak pomyślałam, że może warto dać więcej płynów, może to nie lato, ale grzejniki w domu odkręcone to i powietrze suche i pić się chce...
co do ilości, to ja na początku zupełnie nie wiedziałam ile takie dzieciątko wypija, więc robiliśmy wg tego co na etykiecie, stopniowo zwiększając, bo młody sę najzwyczajniej domagał więcej. dziś spokojnie zjada 120ml na jeden posiłek, a bywa i tak, że mu to za malo. mój syncio chyba lubi pojeść, a w sumie ma prawo, bo wkońcu rośnie bardzo szybko.
Dejwi, ja takich rurek dostałam dość sporo od przyjacióły ze szpitala. to są takie rurki do cewnikowania, ale je stosują na oddziale do odgazowywania dzieci. wydaje mi się, że mogą być w aptece.
Kasia, jak Twój pies na małą reaguje? mój to poprostu wariat, co rusz suka okazji, żeby malego w ucho albo w polika polizać, a juz o pieluszce nie wspomnę. i jakie to słodkie jest, jak on wraca ze spaceru i idzie do pokoiku Mikiego sprawdzić, czy on tam jest :))
ja właśnie miałam zamiar dopytać o to samo, chodzi o to podawanie dodatkowych płynów. ja z herbatek to mam tylko koperkową, a nie chcę jej podawać, jeśli nie ma problemów z gazami, bo tylko je rozkręcę. moja bratowa poleciła mi dopajać roztworem glukowy, ale ona tak robiła 13 lat temu, nie wiem czy to się nadal stosuje.
tak pomyślałam, że może warto dać więcej płynów, może to nie lato, ale grzejniki w domu odkręcone to i powietrze suche i pić się chce...
co do ilości, to ja na początku zupełnie nie wiedziałam ile takie dzieciątko wypija, więc robiliśmy wg tego co na etykiecie, stopniowo zwiększając, bo młody sę najzwyczajniej domagał więcej. dziś spokojnie zjada 120ml na jeden posiłek, a bywa i tak, że mu to za malo. mój syncio chyba lubi pojeść, a w sumie ma prawo, bo wkońcu rośnie bardzo szybko.
Dejwi, ja takich rurek dostałam dość sporo od przyjacióły ze szpitala. to są takie rurki do cewnikowania, ale je stosują na oddziale do odgazowywania dzieci. wydaje mi się, że mogą być w aptece.
Kasia, jak Twój pies na małą reaguje? mój to poprostu wariat, co rusz suka okazji, żeby malego w ucho albo w polika polizać, a juz o pieluszce nie wspomnę. i jakie to słodkie jest, jak on wraca ze spaceru i idzie do pokoiku Mikiego sprawdzić, czy on tam jest :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley


