Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 23

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

haha, jako, ze w koncu zlapalam o co chodzi z tymi zdjeciami to jeszcze sie pochwale swoim synkiem:):)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze jedno jak trzyma glowke:)
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pati25 ale Twoj syn glowke trzyma: WOW!!!!!!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow!! ale Filip śliczny, i jak główkę trzyma, BRAWO !!

Ja pępuszek po odpadnięciu tak jak Pati przemywałam w środku spirytusem, aż całkiem był czyściutki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki te które dokarmiają sztucznym mleczkiem,może to banalne pytanie ale jak doszłyscie do tego że wasze dzidzie się nie najadają waszym mleczkiem ? jakie sa objawy,że podjełyście decyzje o mleczku modyfikowanym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proste przerwy miedzy karmieniami u mnie mała była głodna już po pół godziny i w końcu przestałam katować siebie i ją poszła butla w ruch a pokarm prawie już mi zanikł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati, no wkóncu sie doczekałyśmy zdjęcia!! tak jak Cię pamiętam ze spotkania, to wydaje mi się, że Twój synek do Ciebie podobny bardzo :) no i faktycznie głowę trzyma jak stary :))

Kiti, teraz tez się musisz pochwalić Majką :) czekamy na fotę.
a co do nienajadania, to moje dziecię właśnie tak się zachowywało jak
Ty opisujesz - ciągle sie wybudzał w nocy i popłakiwał. niby pojadł z piersi, ale to chyba starczało na kilka chwil i się budził, bo znów glodny...a ja tylko snułam domysły czy go coś boli czy jak?...

teraz jest głównie na butli, mojego mleka dostaje może z 2 razy dziennie i dopiero od 2 dni Miki chyba wkońcu ustalił sobie jakiś swój rytm dobowy. to też sprawia, że lepiej śpi. jak go bączki męczyły, to dostał parę razy espumisan, raz użyłam takiej rurki do odgazowywania i tak leciało z niego, że długo był spokuj. dziś troszkę jest nerwowy, bo spróbowaliśmy innego mleka, to chyba przez to...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dziewczyny się pochwale zapisałam siebie i małą na aerobic zajęcia dla mam z dziećmi jak tylko mama wyjedzie żeby nie siedzieć w domu będziemy z małą uczęszczać a od 1 kwietnia basenik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasandra, a gdzie takie zajęcia i za ile?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na morenia za kfc pierwsze 12 zł następne 24zł a w karnecie 10 wejść za 14 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, na Morenie!! to ja bym miała właściwie pod domem. kurcze, ciekawe czy będzie mi się chciałlo, bo na razie to tylko bym spała, a i tak mam troche ruchu, bo spacerek, a do tego 4 piętro...ale może coś fajnego dla maluszków jest, czy to tylko dla mam na powrót do formy sprzed ciąży?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla maluchow to pewnie ruch z mamusiami:) Ale to zawsze fajne przezycie!!
Ja niestety po tej cesarce musze jeszcze troche poczekac na cwiczenia - ale lato bedzie moje:):)
Gosia - daj znac co i jak z tym katarkiem u Aleksa, nasz Filip ma chyba to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada a skad mialas te rurke ?
Bo ja wlasnie zachodze w leb jak ja skołować?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny:)Ja tez jestem styczniową mamą, Was podczytuje od dawna, jakoś nie mialam odwagi dołaczyć, Wy sie już znałyście. Ale czytam, kibicuję:) Mam synka urodzonego 2 stycznia i mam do Was pytanie. Wiele z Was dokarmia Maleństwa. Ja niestety tez, bo synek się nie najada i jak pisła ostatnio adarechota, tez martwiłam się że cos mu jest, gdy płakał, marudził, dopóki nie odkryłam, ze jest nazwyczajniej nienajedzony:) Mam pytanie ile mleka modyfikowanego podajecie?Czy ścisle według zaleceń na opakowaniu? Plus trochę z piersi? Czy skoro podaje mu także piers , to zmnijeszyc? O ile?
z góry dziękuję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fermina a gdzie rodzilas ? bo ja tez z 2 stycznia :)
ja karmie piersia ale slyszalam ze najpierw opruznia sie obie piersi potem modyfikowane ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj fermina, miło, że dołączasz do nas i pisz, pytaj ile wlezie :) Czym więcej mamusiek tym więcej nowych rzeczy możemy się dowiedzieć.

Ja nie trzymam się ściśle tego co na opakowaniu. Dzis w nocy Małą zjadła mojego jedzonka 80ml. i nadal była głodna więc zrobiliśmy jej 90ml. sztucznego które też zjadła ;)
Tak więc raczej patrzę na to, zeby była najedzona a nie na tabelkę z opakowania od mleka :)
Na początku starałam się ściśle trzymać tego co tam napisane, ale skutkowało to częstym budzeniem się.
Jeśli widzę, że Amelka nie tyle co chce jeść, co po prostu coś "ciamkać" to robię jej herbatkę.

No i sobie nie popisałam, budzi się Mała łobuziara
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti, jak Mała będzie Ci zaraz po jedzeniu dalej płakać to pewnie jest głodna. Jeśli na jakiś czas jest spokojna to znaczy, że się najada - ale nasz emleczko jest szybko trawione i może się zrobić znowu głodna za godzinę, jeśli nie zatankowała na full:) Pamiętaj też o tym, że im częściej ją przystawiasz tym więcej mleka będziesz miała, więc na pewno to się opłaci... Acha, i jeszcze jedno - około 3 i/lub6 tygodni występuje tzw. "fizjologiczny brak pokarmu" i wtedy dziecko przez około 24 godziny domaga się piersi właściwie non stop - wynika to z tego, że gwałtownie wzrasta jego zapotrzebowanie na mleko i chce jak najwięcej ssać, a piersi dzięki temu przestawiają się na większą produkcję.

Piszecie, że właściwie wszytkie macie problemy z pręźżeniem i gazami - u mnie jest to samo. Krzyś je bardzo łapczywie i łyka bardzo dużo powietrza, a potem ma przez to problemy ze spaniem. Nawet jak odbike to potem go męczy potrzeba kolejnego odbicia, bączki itp. Masakra, bo się biedny okropnie męczy, a ciężko mu w tym jakkolwiek pomóc:(
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, rodziłam na klinicznej, więc się nie spotkałyśmy.
Kasia, dzieki za odpowiedź i mam jeszcze jedno pytanko? czy dopajacie dzieciaczki? Kiedy trtzeba? Podajesz hernatki ale tylko na kłopoty brzuszkowe czy po to, zeby podac więcej płynów przy modyfikowanym. Zastanawiam się, kiedy jest konieczne podawanie herbatek lub wody? Czy jesli poroporcje podawanego dziecku mleka zwiekszą sie na stronę modyfikowanego? Czy jesli wyłacznie podaję mm?czytałam, ze przy mieszanym karmieniu nie jest potzrebne dopajanie, chyba ze w upalne dni? juz nie wiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi położna z rodziny również powiedziła, że nie trzeba dopajać jak się karmi także piersią. My jednak podajemy małej około 60ml. dziennie herbatki koperkowej, ale to bardziej jako ułatwienie wydalania gazów niz dopajanie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczynki :) i witam fermine :))
ja właśnie miałam zamiar dopytać o to samo, chodzi o to podawanie dodatkowych płynów. ja z herbatek to mam tylko koperkową, a nie chcę jej podawać, jeśli nie ma problemów z gazami, bo tylko je rozkręcę. moja bratowa poleciła mi dopajać roztworem glukowy, ale ona tak robiła 13 lat temu, nie wiem czy to się nadal stosuje.
tak pomyślałam, że może warto dać więcej płynów, może to nie lato, ale grzejniki w domu odkręcone to i powietrze suche i pić się chce...

co do ilości, to ja na początku zupełnie nie wiedziałam ile takie dzieciątko wypija, więc robiliśmy wg tego co na etykiecie, stopniowo zwiększając, bo młody sę najzwyczajniej domagał więcej. dziś spokojnie zjada 120ml na jeden posiłek, a bywa i tak, że mu to za malo. mój syncio chyba lubi pojeść, a w sumie ma prawo, bo wkońcu rośnie bardzo szybko.

Dejwi, ja takich rurek dostałam dość sporo od przyjacióły ze szpitala. to są takie rurki do cewnikowania, ale je stosują na oddziale do odgazowywania dzieci. wydaje mi się, że mogą być w aptece.

Kasia, jak Twój pies na małą reaguje? mój to poprostu wariat, co rusz suka okazji, żeby malego w ucho albo w polika polizać, a juz o pieluszce nie wspomnę. i jakie to słodkie jest, jak on wraca ze spaceru i idzie do pokoiku Mikiego sprawdzić, czy on tam jest :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry