Widok
Witam i gratuluję nowym Mamuśkom.
Poczytałam troszkę i napiszę co u nas.
Dejwi, my kąpiemy się w Oillatum i skóra jest super. Podpatrzyłam w szpitalu, że w tym myja i kupiłam. Rewelacja.
My niestety nie werandujemy jeszcze. Dwa dni temu była pediatra na wizycie pilotażowej i powiedziała, że po tym antybiotyku ma jeszcze obniżoną odporność. A ja tak bym chciała. Po domu troszkę wózkiem jeżdżę :)
A pamiętacie jak kosz wiklinowy kupiłam? Zosia go uwielbia, bo jest taki przytulny i ładnie w nim śpi.
Karmienie dobrzed nam idzie, nie muszę Jej dokarmiać. Zazwyczaj je 15 minut i pięknie najedzona. Ale mam problem między 21 a 24, wtedy chce jeść cały czas. Myślałam, że chodzi o trzymanie cycusia w buzi, ale Ona cały czas ciągnie. Ja tylko sprawdzam czy mleko jeszcze jest....
Muszę umieścić zdjęcie Zosia (dodam, że zdjęcia z usmiechami mamy z 2-go dnia życia) i zmienić suwaczek - ale to w wolnej chwili.
Pozdrawiam z Ciechanowa :)
Poczytałam troszkę i napiszę co u nas.
Dejwi, my kąpiemy się w Oillatum i skóra jest super. Podpatrzyłam w szpitalu, że w tym myja i kupiłam. Rewelacja.
My niestety nie werandujemy jeszcze. Dwa dni temu była pediatra na wizycie pilotażowej i powiedziała, że po tym antybiotyku ma jeszcze obniżoną odporność. A ja tak bym chciała. Po domu troszkę wózkiem jeżdżę :)
A pamiętacie jak kosz wiklinowy kupiłam? Zosia go uwielbia, bo jest taki przytulny i ładnie w nim śpi.
Karmienie dobrzed nam idzie, nie muszę Jej dokarmiać. Zazwyczaj je 15 minut i pięknie najedzona. Ale mam problem między 21 a 24, wtedy chce jeść cały czas. Myślałam, że chodzi o trzymanie cycusia w buzi, ale Ona cały czas ciągnie. Ja tylko sprawdzam czy mleko jeszcze jest....
Muszę umieścić zdjęcie Zosia (dodam, że zdjęcia z usmiechami mamy z 2-go dnia życia) i zmienić suwaczek - ale to w wolnej chwili.
Pozdrawiam z Ciechanowa :)
ale cudna tak kruszynka !!!!!!!!!
a co do Olaitum to ja tez mam kupiony i nic nie pomagal ... jedynie parafina postawialm na nogi mojego szkraba
dzis cala noc przespana z jednym wstawaniem ... potem przysypialam w lozku jak podalam malej cyca ... o zgrozo
ale moge fruwac
idziemzaraz po jabluszka na dwor :)
buziaki laski
a co do Olaitum to ja tez mam kupiony i nic nie pomagal ... jedynie parafina postawialm na nogi mojego szkraba
dzis cala noc przespana z jednym wstawaniem ... potem przysypialam w lozku jak podalam malej cyca ... o zgrozo
ale moge fruwac
idziemzaraz po jabluszka na dwor :)
buziaki laski
Dejwi dzięki muszę spróbować z tą parafiną. Na razie smaruje kremem z ziajki. Twoja Martunia duża dziewczyna. Weronko też kąpiemy w olilatum, a skóra łuszczy się na twarzy - twarz myję wodą. Zosia jest urocza. Też mamy zdjęcie z uśmiechem szkraba. Mam nadzieję, że przy następnej wolnej chwili wkleję zdjęcie - na razie jeszcze nie wiem jak to się robi.
Wczorajszy wieczór to znowu koszmar. Od 18 do 22 Tymek męczył się z brzusiem. Już sama nie wiem jak mu pomóc. Kupilam ten espumisan, ale on jest po 1 miesiącu, a nasz szkrab ma dopiero 16dni. Taż się przyznam, że byliśmy gotowi dać smoka, ale nasz królewicz nie chce ciągnąć.
Werandowanie też nie należy do ulubionych czynności. Mały krzyczy w niebogłosy, mimo iż jest najedzony. Chyba jest mu niewygodnie w kombinezonie. Dziś 20min na balkonie, ale musieliśmy zabrać ze sobą żółwika! Pomogło! Aż się boję tych spacerów.
Ta przytulanka faktycznie droga,ale można kupić używaną. Moja siostra właśnie taką kupiła, wyprałyśmy i jest ok.
a tak w ogóle jak spędzacie czas z wwaszymi maluchami? zabawiacie je w jakiś sposób?
Wczorajszy wieczór to znowu koszmar. Od 18 do 22 Tymek męczył się z brzusiem. Już sama nie wiem jak mu pomóc. Kupilam ten espumisan, ale on jest po 1 miesiącu, a nasz szkrab ma dopiero 16dni. Taż się przyznam, że byliśmy gotowi dać smoka, ale nasz królewicz nie chce ciągnąć.
Werandowanie też nie należy do ulubionych czynności. Mały krzyczy w niebogłosy, mimo iż jest najedzony. Chyba jest mu niewygodnie w kombinezonie. Dziś 20min na balkonie, ale musieliśmy zabrać ze sobą żółwika! Pomogło! Aż się boję tych spacerów.
Ta przytulanka faktycznie droga,ale można kupić używaną. Moja siostra właśnie taką kupiła, wyprałyśmy i jest ok.
a tak w ogóle jak spędzacie czas z wwaszymi maluchami? zabawiacie je w jakiś sposób?
Witaj, mam podobny problem, malutka przez pierwsze 4 dni płakała od ok. 14.00-21.00 żałośnie, prężyła się i brzuszek był całkiem twardy. Już załamywałam ręce...ale zarówno położna jak i lekarz pediatra powiedzieli zgodnie, że można podać espumisan prze 1 miesiącem jeśli jest potrzeba, posłuchałam i od 3 dni jest spokojna...ufff...śpi sobie teraz smacznie a mamusia ma chwile dla siebie...także polecam. Podobno dobry jest również lek sab simplex zamówiłam go w razie czego ale na razei będę stosowała espunisan bo działa, i nie warto jnic robić bez zgody lekarza. Podobno te ograniczenia są tylko na wszelki wypadek, żeby rodzice nie podawali bez opamiętania noworodkom, mi lekarz pozwolił, zapisał też receptę na inne krople esputicon (to podobno prawie to samo), gdyby te nie pomogły. Także skonsultuj się ze swoim lekarzem/położną i ratuj siebie:) współczuję, wiem już jakie to straszne....
P.s. w końcu udało mi się urodzić także dołączam do mam styczniowych:)
P.s. w końcu udało mi się urodzić także dołączam do mam styczniowych:)
no właśnie, ja też znam tę teorię z niewkształconym układem trawiennym, dlatego do swojego jadłospisu włączyłam już praktycznie wszystko. unikam jedynie wzdymających i ostrych produktów, tak na wszelki wypadek. dziś z mężem zamawiamy pizze :) a co tam :) myślę, żę Hawajska z szynką i ananasem krzywdy nie zrobi.
Dejwi, też mnie pocieszyłaś, że Twoje dziecię tak rośnie, bo ja też już się stresowałam, że mój szkrab już niedługo nie będzie szkrabem :) teraz to wogóle się więcej jedzenia domaga i rośnie z dnia na dzień! już chodzimy w ciuszkach na 68cm...
Dejwi, też mnie pocieszyłaś, że Twoje dziecię tak rośnie, bo ja też już się stresowałam, że mój szkrab już niedługo nie będzie szkrabem :) teraz to wogóle się więcej jedzenia domaga i rośnie z dnia na dzień! już chodzimy w ciuszkach na 68cm...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Pszczoła trzymam kciuki :) Będzie dobrze. Sama z chęcią bym jeszcze raz przeżyła tą piękną chwilę jaką sa narodziny naszego dziecka. W którym szpitalu będziesz rodzić ??
Ada, my wczoraj zamówiliśmy pizzę hawajską :)
Zjadłam jeden kawałek, odpukać Mała nie ma sensacji :)
Od przyszłego tygodnia w małych ilościach wprowadzam nabiał, mam nadzieję, że będzie ok :)
wickedwoman, serdeczne gratulacje narodzin córeczki....
Ada, my wczoraj zamówiliśmy pizzę hawajską :)
Zjadłam jeden kawałek, odpukać Mała nie ma sensacji :)
Od przyszłego tygodnia w małych ilościach wprowadzam nabiał, mam nadzieję, że będzie ok :)
wickedwoman, serdeczne gratulacje narodzin córeczki....
Dziękuję:)
Właśnie a propos jedzonka...moja mała ma niecałe 2 tyg i zupełnie nie wiem co jeść, żeby jej nie zaszkodzić.
Dziś zrobiłam sobie kurczaka z marchewką na parze i ryż- ale podobno kurczak też może uczulać, a marchewka zawierać metale ciężkie...zupełnie nie wiem jak się w tym znaleźć
nie mam możliwości załatwienia sobie warzywek "z ogródka" a na kupowanie w bio sklepach na dłuższą metę chyba też mnie nie stać.
Może macie pomysł jak się odżywiać w karmiąc w styczniu:)
Właśnie a propos jedzonka...moja mała ma niecałe 2 tyg i zupełnie nie wiem co jeść, żeby jej nie zaszkodzić.
Dziś zrobiłam sobie kurczaka z marchewką na parze i ryż- ale podobno kurczak też może uczulać, a marchewka zawierać metale ciężkie...zupełnie nie wiem jak się w tym znaleźć
nie mam możliwości załatwienia sobie warzywek "z ogródka" a na kupowanie w bio sklepach na dłuższą metę chyba też mnie nie stać.
Może macie pomysł jak się odżywiać w karmiąc w styczniu:)

