Widok
Suknia, pomocy!
Właśnie wróciłam z Krakowa, mierzyłam suknie w Madonnie!
Dziewczyny, jetem w szoku! Cały czas myślałam, że w białej sukni będę wyglądać jak córka młynarza albo inny serdel, a dzisiaj zakochalam się we własnym odbiciu!
Tylko sama nie wiem, którą suknię wolę: dziewczęcą Neptuno, czy niesamowitą Palmer. Obie są z zeszłorocznej kolekcji La Sposy.
Może ktoś mógłby wstawić zdjęcia, bo ja ich nie mam (Dori?)? Może któraś z Was widziała gdzieś ogłoszenie o sprzedaży używanej? Najlepiej kolor śmietankowy, wzrost 162 plus wysoki obcas, rozmiar 38-40 (rozmiar większa od typowych modeli salonowych).
Dziewczyny, jetem w szoku! Cały czas myślałam, że w białej sukni będę wyglądać jak córka młynarza albo inny serdel, a dzisiaj zakochalam się we własnym odbiciu!
Tylko sama nie wiem, którą suknię wolę: dziewczęcą Neptuno, czy niesamowitą Palmer. Obie są z zeszłorocznej kolekcji La Sposy.
Może ktoś mógłby wstawić zdjęcia, bo ja ich nie mam (Dori?)? Może któraś z Was widziała gdzieś ogłoszenie o sprzedaży używanej? Najlepiej kolor śmietankowy, wzrost 162 plus wysoki obcas, rozmiar 38-40 (rozmiar większa od typowych modeli salonowych).
Proszę bardzo :)
NEPTUNO




info o sprzedaży:
1. http://www.komisslubny.pl/index.php?module=oferty&oid=10118&limit_od=0&limit_do=21
Data dodania: 10.10.2005
Producent sukni: MADOONNA
Model: PRONOVIAS - NEPTUNO
Kolor: ecru
Rozmiar: 38
zobacz tabelę rozmiarów
Wzrost: 170



2. http://www.swistak.pl/aukcje/1203947.html
ROZMIAR 36-38
kontakt:
tel: 668 129 335
lub
e-mail:agnesss3@o2.pl


3. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39&w=25611899
Hiszpańska z kolekcji 2005 -1150złoty
Autor: Gość: alina IP: 5.6.* / *.bmwgroup.com
Data: 24.06.05, 09:20 + dodaj do ulubionych wątków
zarchiwizowany
--------------------------------------------------------------------------------
Witam,
Sprzedam sukienkę Pronovias model NEPTUNO z kolekcjii 2005 kupiona w maju.
Stan bardzo dobry po czyszczeniu w salonie Madonna na Wilczej w Warszawie.
Rozmiar 34/36 wzrost 168 cm+5cm obcas kolor ecru, welon gratis.
kontakt 502 050 192 lub aplacek@poczta.fm
4. http://img.allegro.pl/showcat.php?id=566&order=t&view=gtext&p=8
5. http://www.forum-slubne.com/komis/komis_detail.php?id=383
Kategoria: Kupno
Produkt: Suknia ślubna
Model: PRONOVIAS model NEPTUNO
Rozmiar: 36
Cena: 0.00 zł.
Opis:
Zgłosił:
00-000
Telefon: 00 000-00-00
Tel. kom.: 000-000-000
e-mail: askawi@o2.pl
PALMER

Oferty:
1. http://www.netwesele.pl/forum/viewtopic.php?t=6995
SPRZEDAM CUDNĄ , ORYGINALNĄ SUKNIE LA SPOSA PALMER, STAN IDEALNY, PIERWSZA WLASCICIELKA. PROSTO Z BARCELONY. RZUCA NA KOLANA!!ZAINTERESOWANYM PRZESLE WIECEJ ZDJEC! CENA 1500, (W SALONIE 3200 = 2 WELONY KTORE DAM GRATIS)
łódź ROZM 36-38, WZROST 165-175(REGULACJA RAMIACZKAMI), PRYWATNE ZDJECIA PRZESLE NA MAILA, POZDRAWIAM
2. http://wesele.mojpiotrkow.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=30&view=previous
Temat postu: sprzedam suknie LA SPOSA PALMER
SPRZEDAM PO 06.08.2005 SUKNIĘ Z KOLEKCJI 2005.ROZMIAR 36/38 NA WZROST 170-178 cm. kolor ecru, pokryta koronką, krój "rybki".elegancka
kontakt: michal_262@poczta.gazeta.pl,tel. 508079288
INNE Oferty:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=la+sposa+palmer&lr=lang_pl
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=palmer+la+sposa&btnG=Szukaj&lr=
http://www.netwesele.pl/ogloszenia/index.php
NEPTUNO




info o sprzedaży:
1. http://www.komisslubny.pl/index.php?module=oferty&oid=10118&limit_od=0&limit_do=21
Data dodania: 10.10.2005
Producent sukni: MADOONNA
Model: PRONOVIAS - NEPTUNO
Kolor: ecru
Rozmiar: 38
zobacz tabelę rozmiarów
Wzrost: 170



2. http://www.swistak.pl/aukcje/1203947.html
ROZMIAR 36-38
kontakt:
tel: 668 129 335
lub
e-mail:agnesss3@o2.pl


3. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39&w=25611899
Hiszpańska z kolekcji 2005 -1150złoty
Autor: Gość: alina IP: 5.6.* / *.bmwgroup.com
Data: 24.06.05, 09:20 + dodaj do ulubionych wątków
zarchiwizowany
--------------------------------------------------------------------------------
Witam,
Sprzedam sukienkę Pronovias model NEPTUNO z kolekcjii 2005 kupiona w maju.
Stan bardzo dobry po czyszczeniu w salonie Madonna na Wilczej w Warszawie.
Rozmiar 34/36 wzrost 168 cm+5cm obcas kolor ecru, welon gratis.
kontakt 502 050 192 lub aplacek@poczta.fm
4. http://img.allegro.pl/showcat.php?id=566&order=t&view=gtext&p=8
5. http://www.forum-slubne.com/komis/komis_detail.php?id=383
Kategoria: Kupno
Produkt: Suknia ślubna
Model: PRONOVIAS model NEPTUNO
Rozmiar: 36
Cena: 0.00 zł.
Opis:
Zgłosił:
00-000
Telefon: 00 000-00-00
Tel. kom.: 000-000-000
e-mail: askawi@o2.pl
PALMER

Oferty:
1. http://www.netwesele.pl/forum/viewtopic.php?t=6995
SPRZEDAM CUDNĄ , ORYGINALNĄ SUKNIE LA SPOSA PALMER, STAN IDEALNY, PIERWSZA WLASCICIELKA. PROSTO Z BARCELONY. RZUCA NA KOLANA!!ZAINTERESOWANYM PRZESLE WIECEJ ZDJEC! CENA 1500, (W SALONIE 3200 = 2 WELONY KTORE DAM GRATIS)
łódź ROZM 36-38, WZROST 165-175(REGULACJA RAMIACZKAMI), PRYWATNE ZDJECIA PRZESLE NA MAILA, POZDRAWIAM
2. http://wesele.mojpiotrkow.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=30&view=previous
Temat postu: sprzedam suknie LA SPOSA PALMER
SPRZEDAM PO 06.08.2005 SUKNIĘ Z KOLEKCJI 2005.ROZMIAR 36/38 NA WZROST 170-178 cm. kolor ecru, pokryta koronką, krój "rybki".elegancka
kontakt: michal_262@poczta.gazeta.pl,tel. 508079288
INNE Oferty:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=la+sposa+palmer&lr=lang_pl
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=palmer+la+sposa&btnG=Szukaj&lr=
http://www.netwesele.pl/ogloszenia/index.php
W sensie finansowym to raczej się nie opłaciła...
Chyba będę musiała kupić sukienkę w salonie, bo w internecie są same malutkie. Inaczej sobie wyobrażałam moją suknię, ale w salonie okazało się, że w tych wyglądam najlepiej.
Gładki jedwab niestety szybko się zagniata i kiepsko wygląda (przynajmniej na moich krągłościach).
Ale dalej nie mogę sobie do końca wyobrazić siebie w haftowanym tiulu, z koralikami i cekinkami na dokładkę (zawsze miałam ubaw jak tylko słyszałam: "śliczna sukienka, bogato ozdobiona cekinkami, kryształkami Swarowskiego, koronką i tiulem") A tu jeszcze tren na dokładkę. Jak tak dalej pójdzie, to wystąpię w diademie, welonie do kostek i rękawiczkach "na palec"!
Chyba będę musiała kupić sukienkę w salonie, bo w internecie są same malutkie. Inaczej sobie wyobrażałam moją suknię, ale w salonie okazało się, że w tych wyglądam najlepiej.
Gładki jedwab niestety szybko się zagniata i kiepsko wygląda (przynajmniej na moich krągłościach).
Ale dalej nie mogę sobie do końca wyobrazić siebie w haftowanym tiulu, z koralikami i cekinkami na dokładkę (zawsze miałam ubaw jak tylko słyszałam: "śliczna sukienka, bogato ozdobiona cekinkami, kryształkami Swarowskiego, koronką i tiulem") A tu jeszcze tren na dokładkę. Jak tak dalej pójdzie, to wystąpię w diademie, welonie do kostek i rękawiczkach "na palec"!
Wiesz, ja też jestem minimalistką, i zawsze myślałam że chcę idealnie prosta sukienkę bez żadnych tiuli, koronek, haftów itp.. No i żadnego welonu!!!
Poszłam na przymiarki sukien i okazało się żw w koronkach to mi własnie najlepiej... I w welonie podobno też...
Ale poszłam na kompromis i będę szyła coś takiego:

to takie 2 sukienki w jednej - wersja kościelna i weselna :)
Poszłam na przymiarki sukien i okazało się żw w koronkach to mi własnie najlepiej... I w welonie podobno też...
Ale poszłam na kompromis i będę szyła coś takiego:

to takie 2 sukienki w jednej - wersja kościelna i weselna :)
Agata, Ty masz taką figurę, że powinnaś reklamować suknie ślubne - normalną kobiecą, a nie zabiedzoną. Niektóre panny młode muszą sobie "dodawać objętości" właśnie falbankami, żeby nie wyglądąć jak uczestniczki jakiegoś protestu głodowego. I odczep się od kryształków Svarowskiego, bo chyba będę miała kilka na spódnicy :)
Pumka - będziesz wyglądała rewelacyjnie w takich modelach, tylko trochę może za błyszczące te materiały. Ale w końcu, tego dnia masz się błyszczeć.
Pumka - będziesz wyglądała rewelacyjnie w takich modelach, tylko trochę może za błyszczące te materiały. Ale w końcu, tego dnia masz się błyszczeć.
Materiał na koszuleczkę też będę wybierać:) w razie czego to i tak do kościóła i powiedzmy do pierwszego tańca, potem mam już zamiar bawić sie wygodnie bez niej:)
A tak wogóle to masz stalowe nerwy... Miesiąc do ślubu i dopier zaczymasz szycie. Ale przynajmiej będziesz miała dobrze dopasowną no 4 dni szycia to faktycznie szybciutko :)
A tak wogóle to masz stalowe nerwy... Miesiąc do ślubu i dopier zaczymasz szycie. Ale przynajmiej będziesz miała dobrze dopasowną no 4 dni szycia to faktycznie szybciutko :)
To moze skoro juz tobie szyje to od razu strzeli 2 egzemplarze hihihi ;) zeby i dla mnie byla ;) a tak na serio to troche sie obawiam szycia sukienki na wzor jakiejs ze zdjecia. Chyba bardziej pewnie czulabym sie jak suknie uszyje/sprzeda mi salon gdzie mozna ja wczesniej obejrzec i przymierzyc. Nie ma przykrych niespodzianek.
Ale z drugiej strony jak sie ma sprawdzona, zaufana i dobra krawcowa czemu nie ?; )
Ale z drugiej strony jak sie ma sprawdzona, zaufana i dobra krawcowa czemu nie ?; )
Jeśli chodzi o sukienkę to będę miała na sprzedaż śliczną sukienkę ale dopiero po 17 czerwca:) wczoraj kupilam w salonie Marietta sukienkę Urszuli Mateji, niestety nigdzie nie można jej zobaczyć na stronie www bo to jest kolekcja limitowana i będzie takich tylko kilkanascie egzemplaży :) Jeśli byłyście w salonie Marietta to napewno bedziecie wiedziały o jakiej sukience mówie....Jest bardzo podobna do Galaxy, ma białą, drapowaną spodnicę z dodatkiami starego złota, gorset w kolorze starego złota z bielą. Stoi na manekinie po prawej stronie :P. Wyglądałam w niej pięknie :)...Zdjęć niestety jeszcze nie mam ale jak tylko bede miała to zaraz bede wklejac
Wiecie co, te wszystkie "salony" to chyba jedno wielkie naciągactwo, już mi ręce opadają. W poniedziałek, tuż po mojej wielkiej akcji internetowej poszukiwania sukni, dostałam maila od jednego salonu w Gdyni, że mają Turner w moim rozmiarze i zapraszają. Leciałam jak głupia przez całe Trójmiasto, ciągnęłam ze sobą narzeczonego i mamunię, aby zobaczli to moje cudo.
A na miejscu...
Brudna szmata. Ok, była to suknia "salonowa" tysiąc razy mierzona. Ale dlaczego dowiedziałam się tego dopiero w sklepie? I fajnie, że po praniu będzie "jak nowa", ale skąd ta cena?
Zaproponowano mi jej kupno, za 3000 pln! (W Krakowie nowa z szalem za 3,5!) Powiedziałam im, że za 2,5 to bym się zastanowiła, do tej pory nie ma odzewu, pewnie są urażeni tak małą sumą. Ale moja mama dała mi do myślenia - przecież taki model "salonowy" jest wiele razy bardziej zużyty niż raz czy nawet dwa razy założona na wesele suknia. I mama jest przeciwna jakimkolwiek zakupom w tym "salonie".
A teraz gdzieś znalazłam informację, że suknie La Sposa były w grudniu przecenione o połowę. Ekspedientka w Krakowie powiedziała mi, że mogę u nich kupić suknię, której już nie ma w spryedaży, bo nie ma jej już w kolekcji 2006, ale przezorne panie zamówiły dla sklepu jeszcze 12 sztuk na ten rok, 31 grudnia - w ostatnim dniu, kiedy można było złożyć zamówienie. Halo, to ile one chcą na mnie zarobić?
A co do "trójmiejskiej" Turner, to nabieram podejrzeń, że niedługo będzie w sprzedaży czyściutka i "zupełnie nowa". Obym się myliła...
Na foru Gazety naczytałam się o przebojach z komisem "Madonny", tutaj o "Farage". Chyba nawet jak kupię nową suknię, to nigdy nie będę pewna, że mnie nie oszukano. Porażka. Skąd takie skupisko kombinatorów akurat w tym biznesie?
A na miejscu...
Brudna szmata. Ok, była to suknia "salonowa" tysiąc razy mierzona. Ale dlaczego dowiedziałam się tego dopiero w sklepie? I fajnie, że po praniu będzie "jak nowa", ale skąd ta cena?
Zaproponowano mi jej kupno, za 3000 pln! (W Krakowie nowa z szalem za 3,5!) Powiedziałam im, że za 2,5 to bym się zastanowiła, do tej pory nie ma odzewu, pewnie są urażeni tak małą sumą. Ale moja mama dała mi do myślenia - przecież taki model "salonowy" jest wiele razy bardziej zużyty niż raz czy nawet dwa razy założona na wesele suknia. I mama jest przeciwna jakimkolwiek zakupom w tym "salonie".
A teraz gdzieś znalazłam informację, że suknie La Sposa były w grudniu przecenione o połowę. Ekspedientka w Krakowie powiedziała mi, że mogę u nich kupić suknię, której już nie ma w spryedaży, bo nie ma jej już w kolekcji 2006, ale przezorne panie zamówiły dla sklepu jeszcze 12 sztuk na ten rok, 31 grudnia - w ostatnim dniu, kiedy można było złożyć zamówienie. Halo, to ile one chcą na mnie zarobić?
A co do "trójmiejskiej" Turner, to nabieram podejrzeń, że niedługo będzie w sprzedaży czyściutka i "zupełnie nowa". Obym się myliła...
Na foru Gazety naczytałam się o przebojach z komisem "Madonny", tutaj o "Farage". Chyba nawet jak kupię nową suknię, to nigdy nie będę pewna, że mnie nie oszukano. Porażka. Skąd takie skupisko kombinatorów akurat w tym biznesie?
Po obejrzeniu sukni "salonowych", które nijak miały się do swoich stylizacji na fotografiach w magazynach i opowieściach ciężko doświadczonych dziewczyn, które po 3-4 miesiącach otrzymały swoje suknie szyte w Hiszpanii lub Francji (ponoć), a które w niczym nie przypominały pierwowzoru, zrezygnowałm z przyjemnośic zakupu w salonie. Skoro i tak jest to suknia szyta od nowa, to lepiej szyć ją u krawcowej, mając cały czas kontrolę nad tym co jest robione, móc dowolnie wybrać krój i materiał.
Agatha , pewnie mówisz o salonie Camelia z Gdyni i tam , przyznaję rację suknie brudne i szmatławe , no i salon nie cieszy się dobrą opinią , ale nie traktuj wszystkich jedną miarką , bo ja jestem bardzo zadowoloną klientką jednego z salonu ( nazwy nie podam , Zeby nie było ,że reklama) , mam od a-z tak jak chcę , a wcześniej zaciągnęłam opini od znajomych i wszyscy z nich też chwalili sobie ten salon , także popytaj i zdecyduj się na inny salon - taka moja rada.