Widok

Suknie raz jeszcze

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No więc tak: gorset w tym stylu, tylko bez żadnych haftów, po prostu pasek koralików szerokości ok. 3 cm dookoła góry i dookoła dołu:
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No widzisz Witch, ja też byłam tak napalona na tamten zestaw. Ale gdybyś widziała moich rodziców i ich miny, to też na pewno byś zwątpiła :-( Buuuuuuuuuuuuuuuu...

Nic to, będę dalej ciągać psiapsióły na konsultacje (może Ty, Witch, Ty się chyba wybierasz w tym tygodniu do Agnes?) i będą mi dalej mieszać w głowie.

Wiesz, najgorsze jest to że ja sama nie potrafię się obiektywnie ocenić, bo się na coś napalam i jak mi się to podoba, to mi się wydaje że dobrze wyglądam, a to wcale tak nie musi być.

Oj namieszali mi ci moi rodziciele, namieszali!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co robic wziasc ta z Agnes ............ czy mam wygladac po holywodzku i Farage ?????? witch jak ty masz juz dobrze ,ze decyzja podjeta!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ma.sia, a mi się wciąż podoba najbardziej ten pierwszy typ :) z zawieszka na szyjkę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tą też mierzyłam, i też bardzo ładna, ale mnie było lepiej w tej pierwszej. Tylko że babki powiedziały, że już nie ma takiej koronki, a gdybym szyła z innej, to ogólny efekt będzie już inny :-(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta z wystawy to ta z takimi ramiaczami ,poprostu piekna ale te ramiaczka bardzo mi byly nie wygodne . ta druga rybka to tez z brylancikami ale delikatniejsza , gorsecik bez ramiaczek ( suknia w calosci za 2400) w kolorze jasnego bezu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba tak, opisywałaś ją wcześniej. Chodzi o tę z wystawy z kamieniami Svarovskiego, prawda?

Mnie też tak powiedziały.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak ma.siu byla w sam raz :):) tylko nie wiem czy o tej samej rybce mowimy???te panie w Farage mowily że to juz ostatni moment aby tam zamowic , dlatego sie tak denerwuje ,

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Sabra, mierzyłam tą samą rybkę w Farage; jest przepiękna, i moim rodzicom też się bardzo podobała, ale niestety na mnie jest za duża. Na Ciebie była dobra?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam problem nie umiem sie zdecydowac na suknie ojej a to juz czas >>>

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki :)) , a tak przy okazji to ladna ta suknie z Margaret, model Vinci :))! i pewnie jeszcze pare, juz nie moge sie doczekac wycieczki do marietty :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, bez żadnego problemu. Chociaż z moich obserwacji, to w Marietcie więcej jest sukni niż gorsetów i spódnic. Ale oczywiście nie tylko suknie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy w mariettcie mozna laczyc gorsety i spodnice? to znaczy z roznych modeli w ramach salonu ale nawet z roznych kolekcji? (tak jak to jest w agnes na przyklad) ? :) bo ja jeszcze w mariettcie nie bylam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sama się nad tym zastanawiałam, ale szczerze to pojęcia nie mam. I nawet nie mam śmiałości zapytać :-(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy wiecie moze czy moge zamowic suknie np w agnes a gorset gdzies indziej?:) robie sobie w fotoszopie takie zestawienia sukni tych ktore mi sie podobaly z gorsetami z innych firm i wim co bym najbardziej chciala, ale czy tak mozna? w sumie czesto salony maja oddzielne ceny za gorsety i spodnice to moze da sie kupic osobno?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smacznego :-) Ja się dzisiaj zapycham sernikiem mamy. To co że niezdrowo?...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) wiesz co ma.sia, oglądam sobie własnie na stronkach suknie z e.costa, cymbeline na stronie http://www.cymbeline.kielce.pl/ :) a zaczęło się niewinnie od przeglądania modeli z Agnes ;) hi hi hi :) do Agnes to uparłam sie i pojadę, tam ponoć jest bielizna i może gdzieś się znajdą inne suknie (np dla mamy?) :) nie wytrzymam jak się nie zobzczę w innych modelach sukni (a mierzyłam chyba zaledwie 10 sukienek) Raczej się nie obawiam, że mi się ta moja suknie odwidzi, bo od początku mi się bardzo podobała, nawet na necie :)
... czuje obiad :) mlask mlask :) idę coś połknąć :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A niedosyt chyba zawsze pozostaje... I właśnie to jest takie piękne, że to jedna taka suknia w życiu, jedyna i wyjątkowa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogłabym Ci dać głupią radę, żebyś sobie jeszcze pomierzyła, tak dla własnej przyjemności :-). Przecież babki w innych salonach nie wiedzą, że podpisałaś umowę w LF. Ale w sumie mogłoby to być bardzo frustrujące - wiadomo dlaczego... Więc nie radzę.

Najważniejsze że w swojej poczułaś się jak księżniczka. Teraz może Ci się wydawać że jest tyle innych ładniejszych, ale jak ją znów ubierzesz, umalujesz się pięknie i uczeszesz (niekoniecznie sama), to na pewno znów będziesz miała poczucie, że to ta właściwa. A jak zobaczysz swojego narzeczonego i jego minę na Twój widok, to już w ogóle i bezapelacyjnie.

Poczytaj sobie jakie problemy mają dziewczyny, które mierzą, mierzą i nic nie mogą wybrać, i pomyśl, że Ty już o ten jeden problem jesteś do przodu :-).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie - nie da się miec wszytstkich sukni, chociaż one są takie piękne :) wiesz ma.sia poczułam niedosyt mierzenia sukni :) w sumie zmierzyłam tak niewiele ... :) a człowiek tylko raz w życiu ma możliwość mierzenia sukni :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Och, Witch, nie stresuj się. Wiem jaka suknia (widziałam ją na zdjęciach i w realu), no i mniej-więcej wiem jak wyglądasz, i jestem pewna że będziesz w niej piękna. A co do zniszczenia, to przecież takie salony muszą mieć swoje sposoby na utrzymanie tych sukni "w formie" :-).

W sumie to jest tak, że zawsze jak już coś masz na oku, albo wybraną, to potem się wydaje, że jest tyle innych, ładniejszych. A i tak nie można mieć wszystkich :-(. Zresztą gdyby się miało, to nie byłoby to samo.

A ta rybka z Farage, to już Sabra o niej wcześniej pisała. Ale właśnie, ona jest ostatnia, no i ta cena... Choć moim rodzicom akurat ta się najbardziej podobała.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry