Widok

Super wrażliwe dziecko ...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam mamy super nadwrazliwe dziecko. Młody boi się wszystkiego, tzn dziwnych odgłosów typu suszarka, odkurzacz, kosiarka, śmieciarka poprostu wszystkiego odrazu płacze. Szczytem wszystkiego było jak się przestraszył szumu fontanny w parku oliwskim!!!! Jak mu pomóc żeby się tak nie bał ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm... a może dziecięcy psycholog ma jakieś na to pomysły?
Bo pediatra to pewnie nie będzie wiedział...
Tak sobie gdybam tylko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam pojęcia własnie.... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli jesteś bardzo zaniepokojona, idź przebadać dziecko. Jakieś tam bardzo niewielkie prawdopodobieństwo istnieje, ze Twoje dziecko naprawdę jest nadwrażliwe.

Bardziej prawdopodobne jest, ze Twoje dziecko po prostu weszło w okres, w którym czuje się przytłoczone wielkim dziwnym swiatem. Pierwszy rok życia to czas, kiedy maluch zaczyna integrować bodźce słuchowe i dźwiękowe, przez jakiś czas jest naturalnie bronione przed nadmiarem wrażeń (słabiej widzi w pierwszych tygodniach), chroni też je kontakt z rodzicem - ciagle jest na rękach lub zasłonięte w wózku. Teraz zaskoczyła je wielka samodzielność. Samiutkie na własnych nogach musi poznawać przerazający świat :) Trochę zrozumienia ze strony rodziców się przyda :)

Nie chroń, wspieraj. Namawiaj delikatnie, żeby nie unikał przerazających spraw, ale na początku bądź przy nim, zabawiaj, rozpraszaj lęki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak szukam w necie i szukam... o nadwrażliwości dzieci na dźwięk
Jakieś forum znalazłam
http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=180395
może czegoś się doszukasz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze byc nadwrazliwosc sensoryczna,ale sie nie boj,nazwa brzmi powaznie ale to sie leczy-zajecia terapeutyczne prowadzi wiele osrodkow.Najwazniejsze to zdiagnozowac dziecko-pediatra powie Ci gdzie w rejonie masz najblizsza poradnie pedagogiczno-psychologiczna,bo obowiazuje w nich rejonizacja,ale za to sa darmowe.Powodzenia zycze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a syn nie był przypadkiem wcześniakiem - bo często tak jest u wcześniaków i może się dośc długo utrzymywac nawet do 5-6 roku zycia ( potem to lęki związane np. z wejściem na zjeżdzalnię , drabinkę na placu zabaw) ale przeważnie mijają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A był wychowywany w ciszy? Słyszałam że gdy dzieci wychowuje się tak że gdy zasypiają to chodzi się na palcach to potem reagują na każdy dźwięk. Może spróbuj go oswajać z hałasami? Tzn pokaż mu suszarkę czu odkurzacz i niech sam pare razy włączy i wyłączy. Albo zacznij od zgłaśniania i ściszania szumiącego radia. Potraktuj jak zabawę: o tu naciskam i szumi...

A jak nei to rzeczywiście śmigaj do lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obserwuj na razie maluszka, czy to mu bedzie mijac czy sie (co jest mniej prawdopodobne ) wzmagac. Maluszki takie jescze nie potrafia polaczyc tak do konca dzwieku (np fontanny) z jego znaczeniem, tzn my wiemy ze nie ma sie czego bac i jest to wrecz jakas mila rzecz,a ono slyszy tylko sam dzwiek i moze dla niego brzmiec zlowrogo, bo nie ma z nim doswiadczenia jeszcze.Jesli jednak w twoim odczuciu to sie bedzie wzmagac, to sugerowalabym tak na wszelki wypadek wybrac sie do poradni psych-ped.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przede wszystkim nie panikuj. Moja córcia też taka była i chyba jest nadal. Ale cały czas sytuacja zmienia się na lepsze. Staram się jej wszystko tłumaczyć i w miarę możliwości oswajać ze strachami. Gdy jedzie kopara to wołam ją zachęcająco i opowiadam co pan robi. Gdy bała się wody (trwało to około pół roku) myłam ją w zlewie i stopniowo przeszłyśmy pod prysznic :) Do dziś boi się dzwonów w kościele, ale zawsze gdy je słychać opowiadam jak to pani gra i aniołku tańczą... itd. Może spróbuj podejść do fontanny i zrób chlap chlap :) Gdy moja mała się boi kucam przy niej i ją przytulam bądź trzymam za rączkę i nigdy nie mówię ''nie bój się '' bo wtedy dziecko zaczyna się bać na 100 %i. tylko raczej "wszystko jest dobrze mama jest z tobą "...itp z czasem będzie lepiej uwierz mi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry