Widok

Św. Mikołaj

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam wszystkich po długiej przerwie w nadawaniu : P i od razu pytanie: czy ktoś miał, był lub ma mieć ślub w kosciele Św. Mikołaja na gdańskiej starówce??? Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i informacje.
Pozdrawiam!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też w mikołaju- 25 czerwca. W tym miesiącu pójdziemy tam pewnie- jak skończymy formalności zwiazane z licencją, nie wiem ile dać pieniażków. Ile dajecie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My także mamy ślub w Mikołaju! Termin rezerwowaliśmy rok wcześniej, więc wybraliśmy njbardziej dogodną dla nas godzinę - 16:30, a ślub mamy 03.09. Jesteśmy związani z tym kościołem dopiero od 2 lat, ale jestem pod ogromnym wrażeniem ojców dominikanów!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam kilka lat temu slub w Mikołaju. Prowadził taki okrągły (grubszy) ksiądz i był świetny. Kościół sliczny, ustrojony był białymi różami, ale dywan musiałam sama załatwiać. Wtedy nie mieli. Może coś się zmieniło. Płaciliśmy ok. 500 zł, ale kwiaty, dywan i śpiewaczka+organista własny!
Ich organista jest (był) beznadziejny.
Polecam kościół, bo ma taki niepowtarzalny urok. Do tego miałam barokową suknię i loki do połowy pleców. Goście byli zachwyceni.
Wesel było obok, w takim domku na wodzie za młynem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mila! mialas wesele w Gospodze za Wielkim Młynem? Napisz jak sie sprawdzila i na ile osob bylo..... Tez myslalam o tym miejscu, ale pani powiedziala, ze przy 60 osobach to jedzenie na gorze a tance na dole :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaga... czy to znaczy, ze mialas slub wlasnie na 19? Mnie ciut przeraza taka godzina, choc cala rodzina jest za... ale nie wiem czy rozpoczynanie wesela kolo 21 to nie za pozno... pomocy
Jeziorko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo.. dzięki Jaga ; ))) a powiedz jeszcze - ślub miałaś w prezbiterium, czyli "tam w głębi " - sorki że tak piszę, ale nie wiem dokładnie jak to opisać ;P A jak organista wypadł? Miałas własnych muzyków ( my chcemy tylko skrzypaczkę )???

Pozdrowionka
Nita

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeziorko :) My też jesteśmy zżyci z Mikołajem :) i bardzo często chodzimy tam na 19stki :) i wszystkie rekolekcje, a ślubujemy w ... Matemblewie :) kościólek w Matemblewie jest bardziej radosny :)
A co do godziny, to mi sie troszke późno wydaje :( kiedyś byliśmy na ślubie o 19, zanim dojechaliśmy na salę była już 21 z minutami, obiadek się przeciągał i skończył około 22.30 i nim się imprezka rozkręciała były już oczepiny :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ano wlasnie, mi sie tez wydaje, ze to troche pozno, ale wszyscy mnie zagluszaja, ze w lipcu, to dlugo jasno, wieczorem bedzie chlodniej, ludzie dluzej beda "swiezy" itp, itd... Ciagle mysle o Matemblewie, ale Mikolaj jest "lepszy" ze wzgledów logistycznych...
Sproboje sie dzisiaj dogadac, moze uda mi sie przelozyc na 18...
Jeziorko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak w Gospodzie, ale na 45 osób. Wszystko u góry (stoły) i tańce też. Ludzie biegali po tarasie, stali na ganku. Takie przyjęcie, ale faktycznie 40 osob jest w sam raz. Dół był niewykorzystany. Trzeba jednak zaznaczyć, że wynajmuje się całą knajpę. Jedzenie było bardzo wyszukane i robiła je Basia Kruszewska. Ludzie do dziś wspominają.

A ja....mam w czerwcu drugi ślub:))) Tym razm 10 osób i Dwór Oliwski:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MILA BEDZIESZ MIŁA TANCE? czu może obiad bez tanców ???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, teraz mam tylko rodziców, dziadków i świadków.
16.00
Szampan na wejście
Przystawka, zupa, dwa dania do wyboru, tort na deser i mam nadzieję ok. 20 skończyć, aby wieczór spędzić razem:) Bez kaca, bez zmęczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MILA, odważny, swietny pomysł z Twoim ślubem

Pozdrawiam Cie i zycze dużo szczęscia :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuję bardzo! Wiesz to drugi slub, a przy pierwszy rodzina męża się burzyła z tym ograniczaniem ludzi, ale postanowiliśmy nie robić szopki. Jeżeli jakąś ciotkę widziało się raz w życiu to nie przesadzajmy.....
Teraz to nam już zwisa co ludzie powiedzą, chcemy byc szczęśliwi i cieszyć się tym dniem. Rodzina też inaczej podchodzi do cywilnego.
No i taki plus, że prawie sami jedynacy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć nita9, ślub był w głębi kościoła i tam jest naprawdę przytulniej, organista mam wrażenie fałszował marsza mendelsona ale i tak mi się podobało. Może skrzypaczka to dobry pomysł, chociaż organy w tym kościele dają super efekt (pomimo lekkiego fałszu).Proponuję zobaczyć inny ślub w tym kościele zanim zrezygnujecie definitywnie z organisty. Kościoła nie stroiliśmy jest piekny sam w sobie. A ślub, żeby nie skłamać to chyba miałam na 18 i to był ostatni ślub tego dnia, dlatego mogliśmy zostać jeszcze chwilę by przyjąć życzenia od gości. Jak Wam się uda to chociaż przenieście na 18,30. Życzę wszystkiego dobrego, jaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuje pięknie Jaga : )) z organisty na pewno nie zrezygnujemy , ale skrzypce i tak muszą być ( uwielbiam !!! ), my raczej na 15.00
buziolki
nita

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie to jeziorko ma na 19, pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam w centralnym kościele bo był pełny. Jak mnie gości to prezbiterium
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka lat temu moja siostra brala ślub właśnie w Mikołaju. Cała ceremonia odbrywała sie w prezbiterium.

Mogę napisać o walorach estetycznych bo przeżycia duchowe to indywidualna sprawa każdego.
Było cudownie. Piękne wnętrze. Goście byli pod wielkim wrażeniem!!

Jedyny dość duży minus to organista w kościele. Moja siostra dzięki narzeczonemu Scully (M. pozdrawiam) miała "swojego". Ten kościelny jest okropny!!
Ze złości że nie mógł zarobić grając na ślubie poszedl do zakrystii i podczas mszy migła światłem!
Ręce opadają. Na szczeście wszystko przebiegało tak pięknie że niewiele osób zwracało na to uwagę!


A po ceremonii przed kościołem podczas składania życzeń na trąbce i saksofonie grano piękny jazzik!!!!!!

Powodzenia!

Aguszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mila29 - my mamy taki sam scenariusz w naszym dniu - najpierw Mikolaj, potem Gospoda pod wielkim mlynem. Napisz mi o tej gospodzie wlasnie, nie mialas zadnych problemow z wlascicielem?Naprawde jedzonko takie dobre?A pamietasz ile placilas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam problem z Panią Basią, bo na początku chcieli nam na dole wsadzić obcych ludzi. Znaczy dół otwarty. Była awantura i bardzo szczegółowa umowa. 2001 rok. Ceny - ok. 130 zł za osobę plus tort i alkohol.
Jedzenie wyszukane, carpaccio z łososia, zupa krem ze szparagów i takie tam. Ładnie przystroili stoły, gustownie. I piękny ten taras, jak kwitną kwiaty.
Pozdrawiam serdecznie
m.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry