Widok
Wiem, jak trudny to wybór.Posłaliśmy córeczkę do SP2, ponieważ jest praktycznie pod blokiem.Chodzi tam od zerówki.Teraz jest w 1kl. Zawsze można się do czegoś przyczepić.Dużo zależy od charakteru dziecka, wiele od nauczyciela, pod opiekę którego dziecko się dostanie,towarzystwa innych dzieci w klasie.Moje dziecko jest bardzo zadowolone ze swojej szkoły.Lubiła chodzić do zerówki, teraz do pierwszej klasy.Bardzo lubi chodzić do świetlicy:)
z tym basenem to nie jest tak,że wszyscy mają. Mają dzieci tylko z klas pływackich w klasach 1-3 lub dodatkowe jakieś tam korekcyjne, 0 mają przygotowanie do klasy pływackiej lub są zajęcia dodatkowo płatne. basenem dysponuje miasto niestety dlatego nie jest tak jak być powinno. Od 4 klasy mają wszyscy w ramach w-f.
Jesteś pewna, że piszesz o Szkole Podstawowej nr 1 na Morenie? Bo jeśli to jest Twoim zdaniem szkoła nieduża i bardzo kameralna, to nie chciałbym mieć do czynienia z czymś, co nazwałabyś molochem. W tej szkole jest łącznie koło tysiąca uczniów, składa się z wielu budynków. Nauczyciele mają stosunek wyjątkowo niechętny, bezpieczeństwo ucznia jest na dalszym planie, zajęcia poniżej krytyki.
EDIT: to miała być odpowiedź na wpis @Oli z dnia 2011-07-19 16:13, ale widzę że wątki na tym forum działają jak chcą;)
EDIT: to miała być odpowiedź na wpis @Oli z dnia 2011-07-19 16:13, ale widzę że wątki na tym forum działają jak chcą;)
podnoszę wątek, będę wdzięczna za najnowsze informacje
czeka nas decyzja w tym roku czy do szkoły czy zostajemy w przedszkolu
ciężko podjąć decyzję, chociaż bardziej skłaniam się ku przedszkolu
czy jest tam świetlica dla najmłodszych? i jakich godzinach jest czynna?
niestety to jest też jedno z kryteriów
czekam na wszelkie opinie
czeka nas decyzja w tym roku czy do szkoły czy zostajemy w przedszkolu
ciężko podjąć decyzję, chociaż bardziej skłaniam się ku przedszkolu
czy jest tam świetlica dla najmłodszych? i jakich godzinach jest czynna?
niestety to jest też jedno z kryteriów
czekam na wszelkie opinie
ja mam coś takiego , w prawdzie moja córka nie chodzi do tej szkoły ale miałam sytuacje . z racji tego ze mam stały meldunek na morenie a meldunek czasowy w Gdyni i tam mieszkamy (Gdynia ) . gdy zadzwoniłam do szkoły która wysłała list że nie muszę podać gdzie córka chodzi do szkoły pani chyba sekretarka powiedziała ze muszę bo jestem zameldowana w gdańsku i powiedziała ze zgłosi to mi na policje i zabiorą mi dziecko . a z tego co czytałam dziecko chodzi do szkoły tram gdzie mieszka a nie tam gdzie miasto chce bo rejonizacji nie ma
dotyczy sp 1
dotyczy sp 1
ale głupia baba z tej sekretarki, takie straszenie bez sensu. Owszem w każdej szkole przy rekrutacji są dodatkowe druki z oświadczeniami rodzica, że np. dziecko chodzi do innej placówki, np. katolickiej, społecznej, innej prywatnej ... nie musi chodzić ani tam gdzie mieszka ani tam gdzie jest zameldowane, możesz dziecko dowozić 20 km do wybranej przez siebie szkoły. Sprawdź co Ty jako rodzic powinnaś zrobić względem szkoły rejonowej, czy tylko poinformować, czy wypełnić jakiś druk.
Ja napiszę z innej strony - Panie które są woźnymi oraz w szatni tworzą tą szkołę i są głównymi bohaterkami. Wiem że moje dziecko nie wyjdzie niezauważone ze szkoły a na pewno nie wyjdzie z kimś obcym :) Duży ukłon w stronę tych Pan. To naprawdę ważna sprawa. Jeśli chodzi o nauczycieli ... moj syn niestety trafił na kiepskich nauczycieli zarówno od angielskiego jak i wychowawcę. Obie potrafią mocno wyzywać się na dzieciach i nie piszę dlatego bo mam do nich żal. Po prostu tak nie powinno być że nauczyciel pozwala sobie na uszczypliwe uwagi na temat dziecka. Kobieta od angielskiego po prostu dno totalne dla mnie. Pomijając że notorycznie jak sprawdzam zeszyt syna to widzę błędy takie że nawet laik wie że pisze się inaczej. Ale on dostaje 5 za te bazgroły. Piszą źle po angielsku, robią błędy w zdaniu. Szyk nie taki ... koszmar. Pani O. jest dla mnie najgorszym nauczycielem jakiego udało mi się poznac. Nie wiem dlaczego dyrektor trzyma kogoś takiego skoro już było dużo skarg? A może nikt nie zrobił tego dobitnie. Kobieta jest agresywna, ironiczna i chamska oczywiście dla dzieci bo rodziców spuszcza z wodą w toalecie jak przychodza. O wychowawcy nie bedę pisać bo mi się nie chce, szkoda klikania. Ogólnie szkoła mi się podoba gdyby nie one. Chodziłam równiez do tej szkoły i moje dzieci też bedą. Poziom jest jaki jest ... więcej się nauczą w domu niż tam ale ....