Widok
Szkoły toną !
Nieuctwo, czyli niechęć do nauki wyraża około 80 % uczniów w szkołach. Oni nie są zainteresowani nauką.
Propaganda MEN jakie to sukcesy osiąga polska młodzież jest farsą. Wystarczy, że Rektorzy wyższych uczelni biją na alarm, że studenci w ogóle nie potrafią się uczyć.
Zasób słownictwa maturzysty to 100 wyrazów, którymi operuje.
Gdzie im do komunistycznego wykształcenia, gdzie setki książek się czytało i na maturze całki rozwiązywało.
Teraz odnoszę wrażenie, że to wtórni analfabeci, którzy tylko po Sądach Najwyższych chadzają, bo im Minister Edukacji naubliżał.
Bronią ich prawnicy, psycholodzy i pedagodzy - jacy to oni biedni i co drugi ma opinie z poradni o dysgrafii, dysleksji itp. A może im kartki z zeszytu powyrywać, ( jak to było 40 lat temu) aż się nauczą cierpliwości i czytelnie pisać. I tak do skutku, a jak nie potrafią poprawnie pisać to matury nie powinni otrzymać !
Kto ma ponieść konsekwencji za taki system nauczania w polskich szkołach. Za chorą reformę - wprowadzenia gimnazjów. Za wycofanie lektur, za obniżenie poziomu nauczania. Może politycy w tej materii się wypowiecie i zastanowicie, kogo w pierwszej kolejności pod Trybunał Stanu. No kogo ?...
Propaganda MEN jakie to sukcesy osiąga polska młodzież jest farsą. Wystarczy, że Rektorzy wyższych uczelni biją na alarm, że studenci w ogóle nie potrafią się uczyć.
Zasób słownictwa maturzysty to 100 wyrazów, którymi operuje.
Gdzie im do komunistycznego wykształcenia, gdzie setki książek się czytało i na maturze całki rozwiązywało.
Teraz odnoszę wrażenie, że to wtórni analfabeci, którzy tylko po Sądach Najwyższych chadzają, bo im Minister Edukacji naubliżał.
Bronią ich prawnicy, psycholodzy i pedagodzy - jacy to oni biedni i co drugi ma opinie z poradni o dysgrafii, dysleksji itp. A może im kartki z zeszytu powyrywać, ( jak to było 40 lat temu) aż się nauczą cierpliwości i czytelnie pisać. I tak do skutku, a jak nie potrafią poprawnie pisać to matury nie powinni otrzymać !
Kto ma ponieść konsekwencji za taki system nauczania w polskich szkołach. Za chorą reformę - wprowadzenia gimnazjów. Za wycofanie lektur, za obniżenie poziomu nauczania. Może politycy w tej materii się wypowiecie i zastanowicie, kogo w pierwszej kolejności pod Trybunał Stanu. No kogo ?...