Widok
postaram się odpowiedzieć .
Ja czekałam bardzo krótko, ale wpłaciłam partycypacje. Wiem, że teraz czeka się ok. roku. Wpłata jest uzależniona od wielkości mieszkania. Mieszkanie mam z TBS "MOTŁAWA". Zajmuje się tym p. Anna Gromak. Wielkość mieszkania nie jest uzależniona od wielkości rodziny jeśli wpłacasz partycypacje. Na partycypacje można wziąść kredyt i wykożystać książeczkę mieszkaniową. W "Motławie" składałam oświadczenia, a nie zaświadczenia. Po dokładne info radzę zadzwonić do p. Ani. Teraz budują się kolejne bloki na osiedlu Zielone Wzgórze
Ja czekałam bardzo krótko, ale wpłaciłam partycypacje. Wiem, że teraz czeka się ok. roku. Wpłata jest uzależniona od wielkości mieszkania. Mieszkanie mam z TBS "MOTŁAWA". Zajmuje się tym p. Anna Gromak. Wielkość mieszkania nie jest uzależniona od wielkości rodziny jeśli wpłacasz partycypacje. Na partycypacje można wziąść kredyt i wykożystać książeczkę mieszkaniową. W "Motławie" składałam oświadczenia, a nie zaświadczenia. Po dokładne info radzę zadzwonić do p. Ani. Teraz budują się kolejne bloki na osiedlu Zielone Wzgórze
Kiki0, a mogłabyś mi udzielić jeszcze kilku informacji na temat tych TBSów na Łostowicach?Jak to jest z tym czekaniem na mieszkanie, ile się czeka na nie i ewentualnia jak można przyśpieszyć swoją kolejkę w odbiorze mieszkania?Czy wielkość mieszkania zależy od osób w nim zameldowanym, czy my, jako małżeństwo bez dzieci mamy szanse tylko na kawalerkę czy ewentualnie możemy liczyć na większe mieszkanie, ile wynosi opłata wkładu własnego, i czy rozkladają to na raty czy trzeba dokonać opłaty jednorazowo?
Co do opłat rzeczywiście są bardzo, ale to bardzo niskie w porównaniu do wynajmu...
Aj, namieszało mi się trochę od tych informacji, znajomi udzielili mi takich z których wynikało, że nie mam w ogóle szans na mieszkanie z TBSów, jak widać jest inaczej, dlatego proszę jeszcze o sprawdzone i konkretne dane!
Dziękuję i pozdrawiam!
Co do opłat rzeczywiście są bardzo, ale to bardzo niskie w porównaniu do wynajmu...
Aj, namieszało mi się trochę od tych informacji, znajomi udzielili mi takich z których wynikało, że nie mam w ogóle szans na mieszkanie z TBSów, jak widać jest inaczej, dlatego proszę jeszcze o sprawdzone i konkretne dane!
Dziękuję i pozdrawiam!
Mieszkam w TBS 4 lata. Mam 56 m, zameldowane 4 osoby. Czynsz +śmieci wynosi 560 zł. Do tego dochodzi gaz (zimą ok.200 zł m-c) i prąd. Ogrzewanie i ciepła woda z pieca gazowego (każde mieszkanie ma swój). W czynszu jest zaliczka na wodę. Płaci się czynsz w zależności od metrażu ok. 9 zł za m. Różnice w wysokości czynsz wynikają zapewne z tego, że różne spółdzielnie doliczają różne opłaty do czynszu(np. inaczej jest ogrzewany blok i płacą w czynszu za ogrzewanie).
Co do mieszkańców to bywa różnie. Ale tak jest wszędzie.
Ja wpłacałam partycypacje w wysokości 30% (udział w kosztach budowy). Dzięki temu uniknęłam kolejek i odebrałam mieszkanie po 5 miesiącach od zapisu. Do tego dochodzi kaucja w wys.12 krotność czynszy. Wszystko jest zwrotne w chwili rezygnacji.
No i mieszkam w Łostowicach
Co do mieszkańców to bywa różnie. Ale tak jest wszędzie.
Ja wpłacałam partycypacje w wysokości 30% (udział w kosztach budowy). Dzięki temu uniknęłam kolejek i odebrałam mieszkanie po 5 miesiącach od zapisu. Do tego dochodzi kaucja w wys.12 krotność czynszy. Wszystko jest zwrotne w chwili rezygnacji.
No i mieszkam w Łostowicach
Bzdury! wysokie opłaty??
Moi rodzice mieszkają w TBS 6lat i płacą za 75m 800zł zawsze po sezonie grzewczym maja zwrot min 200zł za ogrzewanie, mieszkania są ładne NOWE i jeśli bank nie chce udzielić kredytu to jest jedyne rozwiązanie, bo po 15 latach mieszkanie można wykupić ( dopiero wtedy zostanie spłacony zadłużenie) jedynym minusem są mieszkańcy większość nie płaci czynszu i nie dba o mieszkania, bo im nie zależy.
Ja osobiście jak miałabym wynajmować mieszkania i płacić tyle kasy za wynajem, wolałabym mieszkać w tbs, wychodzi na to samo a jest możliwość wykupienia po paru latach na własność.
Moi rodzice mieszkają w TBS 6lat i płacą za 75m 800zł zawsze po sezonie grzewczym maja zwrot min 200zł za ogrzewanie, mieszkania są ładne NOWE i jeśli bank nie chce udzielić kredytu to jest jedyne rozwiązanie, bo po 15 latach mieszkanie można wykupić ( dopiero wtedy zostanie spłacony zadłużenie) jedynym minusem są mieszkańcy większość nie płaci czynszu i nie dba o mieszkania, bo im nie zależy.
Ja osobiście jak miałabym wynajmować mieszkania i płacić tyle kasy za wynajem, wolałabym mieszkać w tbs, wychodzi na to samo a jest możliwość wykupienia po paru latach na własność.
ja mam mieszkanie w OTBS (Łostowice) -za 56m2 place 670 zl (ogrzewanie gazowe).
Kolezanka ma mieszkanie w GTBS (Ujescisko-ale nie w tej puli miejskiej, tylko w tej ktora sprzedawal developer, nie trzeba byc na liscie miejskiej) - za 33m placi ok. 350 zl + wynajem garazu. Poniewaz oni zamierzaja sie wyprowadzac z Trojmiasta, beda sprzedawali swoja kawalerke w tym roku, za yle samo za ile kupili ją rok temu.
Kolezanka ma mieszkanie w GTBS (Ujescisko-ale nie w tej puli miejskiej, tylko w tej ktora sprzedawal developer, nie trzeba byc na liscie miejskiej) - za 33m placi ok. 350 zl + wynajem garazu. Poniewaz oni zamierzaja sie wyprowadzac z Trojmiasta, beda sprzedawali swoja kawalerke w tym roku, za yle samo za ile kupili ją rok temu.




