Widok
TEŚCIOWA - MAMA
Mój Luby jest w pracy daleko daleko, a ja idę na obiad do przyszłej teściowej... A jakie są wasze relacje z przyszłymi "mamami". Co sądzicie o tym, że powinno się na teściówkę mówić mamo. Mamę ma się jedną, a teściowa to teściowa. Obawiam się, że po slubie będę się zwracać do niej bezosobowo... :-)
mi też nie przejdzie. Ta pani traktuje mnie jak przyczynę wszelkich jej nieszczęść, poza tym wszystko robię źle, źle jem (usłyszałam od niej : ale ty żresz), żle się ubieram ( w to sie na pewno nie zmieścisz) i wiele innych szalenie miłych rzeczy. Nie jestem potworem, wyglądam wagowo normalnie z tendencja do nadwagi, ale najważniejsze ze mojemu P. się podobam. Mojej Mamy juz wśród nas nie ma i dlatego tym bardziej mi przykro ze Ta PANI nie chce włożyć odrobiny starań w poprawienie kontaktów. MIeszkamy od siebie 15 km i bedziemy sie widywac co pol roku...
uuuuuu
masz problem... wszystkie macie problem.... żal mi was !!!! Ale te teściowe są "dziwne", stare zazdrośnice!
A czy tesciowe są niedobre dlatego że:
1. jestsmy złymi kandydatkami dla ich synów,przecież oni zasługują na lepsze towary
2. gotujemy gorzej od nich
3. uważają że są najpiekniejsze i najcudownejsze hi hi hi
bojasię, że któraś zabierze imukochanego syna....
A taknaprawde gdyby były fajne, to mogłby skorzystac na tym obie strony:
my byśmy miały spokojne życie a one pozyskały by "córeczki"
....ach te teściowe.....
masz problem... wszystkie macie problem.... żal mi was !!!! Ale te teściowe są "dziwne", stare zazdrośnice!
A czy tesciowe są niedobre dlatego że:
1. jestsmy złymi kandydatkami dla ich synów,przecież oni zasługują na lepsze towary
2. gotujemy gorzej od nich
3. uważają że są najpiekniejsze i najcudownejsze hi hi hi
bojasię, że któraś zabierze imukochanego syna....
A taknaprawde gdyby były fajne, to mogłby skorzystac na tym obie strony:
my byśmy miały spokojne życie a one pozyskały by "córeczki"
....ach te teściowe.....
masz cał;kowitą rację - mama jest tylko jedna!! moja przyszła teściowa ma z resztą podobne zdanie i juz od jakiegoś czasu ciągle mi powtarza że mam się do niej zwracac po imieniu! Brudzia już wypiłysmy...ale tak jakos dziwnie mi i ani razu jeszcze nie powiedziałam do niej na Ty..może po slubie coś sie zmieni :):)
Ja mam fajna przyszłą teściową... Moja mama jest jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna (jest moja kumpelą) ale ja bede mówić do teściowej "mamo" tylko troche inaczej niż do mojej....
Do mojej mamy mówie poprostu jak do przyjaciólki, na Ty a do teściowej bedę mówiła per mamo, jezeli wiecie co mam na mysli....
gorzej z teściem :))) tu bede miała problem....
Do mojej mamy mówie poprostu jak do przyjaciólki, na Ty a do teściowej bedę mówiła per mamo, jezeli wiecie co mam na mysli....
gorzej z teściem :))) tu bede miała problem....
Moja przyszła teściowa też raz napomknęła że po imieniu "bo tak się teraz mówi" ale ja sobie jakoś słabo to wyobrażam...no ale mamo też bym nie potrafiła :) więc chyba bezosobowo. I nie chdzi tu o nasze kontakty bo się dobrze dogadujemy, ale tak jakoś dziwnie przez tyle lat Per Pani a teraz nagle... moja bratowa co prawda też sobie nie wyobrażała a teraz mówi Mamo i Tato...czas pokaże :)
no wlasnie swietny temat zostal poruszony ja z tesciowa ogolnie mam dobre stosunku bo ona jest spokojna i niekonfliktowa kobieta ale rzeczywiscie po slubie zacznie sie problem, matke ma sie jedna i slowo mama to obcej kobiety tez mi nie przejdzie przez gardlo kurde w usa to s ie mowi po imieniu i tak powinno byc ale jak to zaproponowac teciowej wiadomo ze jest starej daty a na pani sie zwracac to glupio w sumie bo to rodzina jakby nie patrzec wiec dziewczyny co macie zamiar zrobic ???bezosobowo to mozna pare razy sie zwrocic ale w koncu przyjdzie taki moment ze jakos trzeba bedzie sie bezposrenio do niej zwrocic
pomozcie a moze pomozmy sobei nawzajem co w tej sytuacji zrobic??
pomozcie a moze pomozmy sobei nawzajem co w tej sytuacji zrobic??
A ja mam wspaniałych teściów, świetnie się dogadujemy, moja mama dla mojego narzeczonego też jest bardzo dobra. Ogólnie dobrze trafilismy oboje. Sądzę, że nie będę miała żadnych oporów z mówieniem "mamo" i "tato"...zwłaszcza tato, gdyż mój już dawno nie żyje...i zawsze brakowało mi tego...No chyba, że sami teściowie zarzyczą sobie inaczej...czas pokarze :)
Na moja tesciowa narzekac (poki co!!!!!) specjalnie nie moge. Ale jakos tak MAMO to mi nie pasuje!!! Przeciez to nie jest zadna moja mama!!!! Szkoda, ze dzidziusia nie mamy, bo od razu mowilo by sie babcia i problem z glowy :)))
Nie wiem jako to bedzie??? Moi rodzice zaproponowali juz Mojemu Przyszlemu, mowienie po imieniu. Ja osobiscie uwazam, ze to najlepsze rozwiazanie. Wiadomo, ze zawsze bedzie sie do nich zwracal z szacunkiem a nie jak do kolegow, ale przynajmniej nie bedzie to ani bezosobowe, ani nie przechodzace przez gardlo "mamowanie". Tylko moja tesciowa jakos nie jest otwarta na taka propozycje- tesc owszem-nawet moi rodzice probowali ja przekonywac :)) zeby sobie przypomniala jak to byla jak ona brala slub :)) ale ona obstaje przy Mamo :))) I jak tu wybrnac???? :))
Nie wiem jako to bedzie??? Moi rodzice zaproponowali juz Mojemu Przyszlemu, mowienie po imieniu. Ja osobiscie uwazam, ze to najlepsze rozwiazanie. Wiadomo, ze zawsze bedzie sie do nich zwracal z szacunkiem a nie jak do kolegow, ale przynajmniej nie bedzie to ani bezosobowe, ani nie przechodzace przez gardlo "mamowanie". Tylko moja tesciowa jakos nie jest otwarta na taka propozycje- tesc owszem-nawet moi rodzice probowali ja przekonywac :)) zeby sobie przypomniala jak to byla jak ona brala slub :)) ale ona obstaje przy Mamo :))) I jak tu wybrnac???? :))
Moj Narzeczony mowi do mojej Mamy - Mamo - juz od dluzszego czasu- kiedys mieszkalismy razem. Ja do moich przyszlych Tesciow mowie przez Pan, Pani, czasmi wymknie mi sie przez Ty.
Jak bedzie po slubie -zobaczymy.
Tesciowie sa wporzadku mieszkaja okolo400 km od nas.
Mame mam tylko jedna i tak bedzie zawsze, ale do tesciowej moge mowic mamo ale przez mniejsze m.
Maz mojej Siostry mowi do mojej Mamy bezosobowo i brzmi to koszmarnie.
Odradzam zwracania sie do kogokolwiek z rodziny w ten sposob.
Jak bedzie po slubie -zobaczymy.
Tesciowie sa wporzadku mieszkaja okolo400 km od nas.
Mame mam tylko jedna i tak bedzie zawsze, ale do tesciowej moge mowic mamo ale przez mniejsze m.
Maz mojej Siostry mowi do mojej Mamy bezosobowo i brzmi to koszmarnie.
Odradzam zwracania sie do kogokolwiek z rodziny w ten sposob.