Widok

TEŚCIOWA - MAMA

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mój Luby jest w pracy daleko daleko, a ja idę na obiad do przyszłej teściowej... A jakie są wasze relacje z przyszłymi "mamami". Co sądzicie o tym, że powinno się na teściówkę mówić mamo. Mamę ma się jedną, a teściowa to teściowa. Obawiam się, że po slubie będę się zwracać do niej bezosobowo... :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie wiem jak bede sie odzywac do swojej tesciowej ale wiem juz dzis ze napewno nie powiem do niej mama. Mam nadzieje ze bede ja spotykac jak najrzadziej.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moja Mamulka nie żyje i nie mogę tego przeżyć, ze nie będzie jej na naszym Slubie, mój przyszły mąż nie zdążył jej nawet poznać.......smutno mi....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To przykre... :( ja żałuję że nie zdążyłam poznać przyszłego teścia...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też nie przejdzie. Ta pani traktuje mnie jak przyczynę wszelkich jej nieszczęść, poza tym wszystko robię źle, źle jem (usłyszałam od niej : ale ty żresz), żle się ubieram ( w to sie na pewno nie zmieścisz) i wiele innych szalenie miłych rzeczy. Nie jestem potworem, wyglądam wagowo normalnie z tendencja do nadwagi, ale najważniejsze ze mojemu P. się podobam. Mojej Mamy juz wśród nas nie ma i dlatego tym bardziej mi przykro ze Ta PANI nie chce włożyć odrobiny starań w poprawienie kontaktów. MIeszkamy od siebie 15 km i bedziemy sie widywac co pol roku...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja raczej tez nie przemoge sie do ,,mama,, mame ma sie jedna...!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam wspaniałych teściów, świetnie się dogadujemy, moja mama dla mojego narzeczonego też jest bardzo dobra. Ogólnie dobrze trafilismy oboje. Sądzę, że nie będę miała żadnych oporów z mówieniem "mamo" i "tato"...zwłaszcza tato, gdyż mój już dawno nie żyje...i zawsze brakowało mi tego...No chyba, że sami teściowie zarzyczą sobie inaczej...czas pokarze :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuuuu
masz problem... wszystkie macie problem.... żal mi was !!!! Ale te teściowe są "dziwne", stare zazdrośnice!
A czy tesciowe są niedobre dlatego że:
1. jestsmy złymi kandydatkami dla ich synów,przecież oni zasługują na lepsze towary
2. gotujemy gorzej od nich
3. uważają że są najpiekniejsze i najcudownejsze hi hi hi

bojasię, że któraś zabierze imukochanego syna....

A taknaprawde gdyby były fajne, to mogłby skorzystac na tym obie strony:
my byśmy miały spokojne życie a one pozyskały by "córeczki"

....ach te teściowe.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na moja tesciowa narzekac (poki co!!!!!) specjalnie nie moge. Ale jakos tak MAMO to mi nie pasuje!!! Przeciez to nie jest zadna moja mama!!!! Szkoda, ze dzidziusia nie mamy, bo od razu mowilo by sie babcia i problem z glowy :)))
Nie wiem jako to bedzie??? Moi rodzice zaproponowali juz Mojemu Przyszlemu, mowienie po imieniu. Ja osobiscie uwazam, ze to najlepsze rozwiazanie. Wiadomo, ze zawsze bedzie sie do nich zwracal z szacunkiem a nie jak do kolegow, ale przynajmniej nie bedzie to ani bezosobowe, ani nie przechodzace przez gardlo "mamowanie". Tylko moja tesciowa jakos nie jest otwarta na taka propozycje- tesc owszem-nawet moi rodzice probowali ja przekonywac :)) zeby sobie przypomniala jak to byla jak ona brala slub :)) ale ona obstaje przy Mamo :))) I jak tu wybrnac???? :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Narzeczony mowi do mojej Mamy - Mamo - juz od dluzszego czasu- kiedys mieszkalismy razem. Ja do moich przyszlych Tesciow mowie przez Pan, Pani, czasmi wymknie mi sie przez Ty.
Jak bedzie po slubie -zobaczymy.
Tesciowie sa wporzadku mieszkaja okolo400 km od nas.
Mame mam tylko jedna i tak bedzie zawsze, ale do tesciowej moge mowic mamo ale przez mniejsze m.
Maz mojej Siostry mowi do mojej Mamy bezosobowo i brzmi to koszmarnie.
Odradzam zwracania sie do kogokolwiek z rodziny w ten sposob.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry