Widok
A my byliśmy dziś obejrzeć przedszkole i zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie, cenowo wygląda tak że jest 395 zł i jest w tym j. angielski codziennie logopedia psycholog, rytmika , zajęcia korekcyjne i religia z tego co pamiętam i plus 9,10 dziennego wyżywienia plus komitet rodzicielski 25 złoty . Więc pewnie od września zapiszemy :)
Witam
Ja się dołączę do wypowiedzi. Synek chodził 2 lata do Modrego, teraz chodzi gdzie indziej, bo się przeprowadziliśmy, i ciężko było z dojazdami. Złego słowa nie powiem o przedszkolu. Wykwalifikowana kadra, miłe, sympatyczne i opiekuńcze panie wychowawczynie. Niesamowita pani dyrektor. Przedszkole katolickie, codziennie modlitwy przed posiłkami. Dzieci się wtedy wyciszają, jest dyscyplina, ale to żadnemu dziecku krzywdy nie robi. Dzieci są nauczone układać po sobie zabawki, słuchają panie. Jako pierwsi byliśmy tam zapisani, jako pierwsi poszliśmy do tego przedszkola. Od 1 października 2008 roku było otwarte.
Niestety w przedszkolu, do którego chodzi teraz synek nie jest już tak samo. Wiadomo, że każde przedszkole jest inne. Natomiast modre jest o wiele lepsze. Tutaj swawole, krzyki, hałasy, nie do porównania z modrym. Są plusy ale i minusy.
Co do kombinezonów, to na modrym panie same kazały przynosić, upominały zanim zaczęła się zima, żeby przygotować dzieci. W nowym przedszkolu, nauczeni z modrego, przynosiliśmy kombinezony i wierzcie mi, że żaden z rodziców prze dobre 2 ty nie zostawiał kombinezonów dzieciom. Dopiero po pochwaleniu nas, że jesteśmy przygotowani na zimę została wywieszona karteczka, żeby rodzice zostawiali kombinezony.
Co do wyjścia na spacery, to podobno jest rozporządzenie ministrów, że dzieci w przedszkolach codziennie obowiązkowo muszą wychodzić na spacery do temp -5 lub -7, nie pamiętam dokładnie... Na modrym codziennie dzieci wychodzą, w nowym przedszkolu niestety wcale nie wychodzą. Na palcach policzę ile razy od września dzieci były na dworze.
Ale się rozpisałam :)
A tak w ogóle to szukam żłobka jakiegoś niedrogiego dla 2ki dzieci 20to miesięcznych lub opiekunki. Znam ceny z zastawnej, osiedla bursztynowego, znam z Bielkówka, swoją drogą wychodzi najtaniej. Nie wiecie, czy gdzieś na Rotmance albo w Straszynie nie ma??
Ja się dołączę do wypowiedzi. Synek chodził 2 lata do Modrego, teraz chodzi gdzie indziej, bo się przeprowadziliśmy, i ciężko było z dojazdami. Złego słowa nie powiem o przedszkolu. Wykwalifikowana kadra, miłe, sympatyczne i opiekuńcze panie wychowawczynie. Niesamowita pani dyrektor. Przedszkole katolickie, codziennie modlitwy przed posiłkami. Dzieci się wtedy wyciszają, jest dyscyplina, ale to żadnemu dziecku krzywdy nie robi. Dzieci są nauczone układać po sobie zabawki, słuchają panie. Jako pierwsi byliśmy tam zapisani, jako pierwsi poszliśmy do tego przedszkola. Od 1 października 2008 roku było otwarte.
Niestety w przedszkolu, do którego chodzi teraz synek nie jest już tak samo. Wiadomo, że każde przedszkole jest inne. Natomiast modre jest o wiele lepsze. Tutaj swawole, krzyki, hałasy, nie do porównania z modrym. Są plusy ale i minusy.
Co do kombinezonów, to na modrym panie same kazały przynosić, upominały zanim zaczęła się zima, żeby przygotować dzieci. W nowym przedszkolu, nauczeni z modrego, przynosiliśmy kombinezony i wierzcie mi, że żaden z rodziców prze dobre 2 ty nie zostawiał kombinezonów dzieciom. Dopiero po pochwaleniu nas, że jesteśmy przygotowani na zimę została wywieszona karteczka, żeby rodzice zostawiali kombinezony.
Co do wyjścia na spacery, to podobno jest rozporządzenie ministrów, że dzieci w przedszkolach codziennie obowiązkowo muszą wychodzić na spacery do temp -5 lub -7, nie pamiętam dokładnie... Na modrym codziennie dzieci wychodzą, w nowym przedszkolu niestety wcale nie wychodzą. Na palcach policzę ile razy od września dzieci były na dworze.
Ale się rozpisałam :)
A tak w ogóle to szukam żłobka jakiegoś niedrogiego dla 2ki dzieci 20to miesięcznych lub opiekunki. Znam ceny z zastawnej, osiedla bursztynowego, znam z Bielkówka, swoją drogą wychodzi najtaniej. Nie wiecie, czy gdzieś na Rotmance albo w Straszynie nie ma??
Miałam też problem gdzie wysłać dziecko. Był najpierw na Modrym ale w końcu wylądował w Tik tak . Szukałam też w Pruszczu, ale tam są tylko przechowalnie. Przedszkole jak wszystko zależy od gustów a raczej oczekiwań nas rodziców. Mnie skusiła właścicielka, która jest super - nie spotkałam takiej nigdzie indziej. Plusem jest też to że jest tam codziennie angielski...