Widok
Temat " bączkowy"
Ciekawa jestem, jak Wasze maluszki często puszczaja gazy w ciągu dnia. Jasio ostatnimi czasy( tydzień) bardzo intensywnie odgazzowywuje sie, i tym razem znowu szukam dziury w całym, i ciekawa jestem czy to nie za bardzo., nie za czesto.
Czy ogolnie dobrze, jak dziecko puszcza bąki co pare minut?
Tyle, ze jak puści mocneijszego, to jęczy,,,,moze go to boli??
Jak to jest u Was, lub moze macie jakies doswiadczenie w tej sparwie.
Z góry dziekujemy;)
Czy ogolnie dobrze, jak dziecko puszcza bąki co pare minut?
Tyle, ze jak puści mocneijszego, to jęczy,,,,moze go to boli??
Jak to jest u Was, lub moze macie jakies doswiadczenie w tej sparwie.
Z góry dziekujemy;)
U nas tez tak jest z tymi bakami, Jasiek duzo ich puszczal, teraz troszke mniej. Jak puszcza wiekszego to postekuje, pojekuje jakby go to bolalo.
Z tego co wiem, to dobrze ze sie odgazowuje dziecko, bo dzieki temu brzuszek go nie boli, ale tez sie martwilam, ze puszczanie bakow boli malego.
A jak z kupkami? Regularnie Jasiek Ci robi i z wysilkiem?
U nas teraz jest tak, ze jak nie robi kupy to sa wlasnie te baki i sie przy nich prezy, a jak zrobi kupke, to mniej bakow idzie.
Z tego co wiem, to dobrze ze sie odgazowuje dziecko, bo dzieki temu brzuszek go nie boli, ale tez sie martwilam, ze puszczanie bakow boli malego.
A jak z kupkami? Regularnie Jasiek Ci robi i z wysilkiem?
U nas teraz jest tak, ze jak nie robi kupy to sa wlasnie te baki i sie przy nich prezy, a jak zrobi kupke, to mniej bakow idzie.
Altea, u nas bąki sa przez cały dzień...co pare minut. Przy nich Jasio czesto sie nastęka, ale za chwile ok.
Kupki-od 4 tygodni sa dwie na dobe, stale o tych samych godzinach- 3 nad ranem i 15 w południe. Jak z zegrakiem w reku.
Jasio przy nich steka, ale nie płacze, tylko po prostu "dusi" tą kupke by wyszła..Nie płacze, czasem nawet przez sen ją zrobi..Poznaje po zapachu( Nutramigen), i po tym, że słysze stekanie...:)
A U Was kolek brak? U nas odpukać, narazie cisza!!!! Za to w to miejsce BAKI!
Kupki-od 4 tygodni sa dwie na dobe, stale o tych samych godzinach- 3 nad ranem i 15 w południe. Jak z zegrakiem w reku.
Jasio przy nich steka, ale nie płacze, tylko po prostu "dusi" tą kupke by wyszła..Nie płacze, czasem nawet przez sen ją zrobi..Poznaje po zapachu( Nutramigen), i po tym, że słysze stekanie...:)
A U Was kolek brak? U nas odpukać, narazie cisza!!!! Za to w to miejsce BAKI!
Moze za mało robi tych kupek, no, ale co mu zrobie..
Ulewał troche wiec pediatra kazała podawac zageszczacz Nutricion, je lepiej, ale mniej, po 90ml max!
No,a chlopicho juz powinno jesc ze 110min..
Ale dzisiaj sie wazylismy- Jasio przybrał Uwaga- 2,2kg od wyjścia ze szpitala!Czyli nie panikuje z tym jedzeniem marnym...czesciej a mniej,
No to czyli dobrze w sumie ze są baczki, lepsze to od kolek...;)
Altea, a podajesz mu cos na gazy? Infacol czy Espumisan np??
Ulewał troche wiec pediatra kazała podawac zageszczacz Nutricion, je lepiej, ale mniej, po 90ml max!
No,a chlopicho juz powinno jesc ze 110min..
Ale dzisiaj sie wazylismy- Jasio przybrał Uwaga- 2,2kg od wyjścia ze szpitala!Czyli nie panikuje z tym jedzeniem marnym...czesciej a mniej,
No to czyli dobrze w sumie ze są baczki, lepsze to od kolek...;)
Altea, a podajesz mu cos na gazy? Infacol czy Espumisan np??
Narazie skonczylo sie ( 3 tyg temu) na wizycie u pediatry i badaniu kału, ktore to stwierdziło, ze Jasiek nie toleruje laktozy. Dlatego eliminacja dwucukrów i stąd Nutramigen.
Za jakis czas kontrola, bo enzym tolerujacy laktoze ma czas na " rozwiniecie sie"...
Ja do konca nie wierze ze Jasiek to ma, a lekarze zawsze Nutraigenem sie zakrywaja, najprosciej..
Jasiek miał po prostu kolki,,,ale jemy Nutra bo jest lepiej...
Za jakis czas kontrola, bo enzym tolerujacy laktoze ma czas na " rozwiniecie sie"...
Ja do konca nie wierze ze Jasiek to ma, a lekarze zawsze Nutraigenem sie zakrywaja, najprosciej..
Jasiek miał po prostu kolki,,,ale jemy Nutra bo jest lepiej...
no u nas skaza, ma cala skore sucha, a na kolanach i lokciach i skroniach to w ogole taka szorstka, no i wczesniej duzo gazow jelitowych mial, to tez jeden z objawow. Zobaczymy co dalej
Moze faktycznie mu sie rozwinie hormon i wrocicie do normalnego mleka :) ale nutra nie takie zle, chociaz w smaku paskudztwo
Moze faktycznie mu sie rozwinie hormon i wrocicie do normalnego mleka :) ale nutra nie takie zle, chociaz w smaku paskudztwo
jak Miśka była "młodsza" to też puszczała dość często, przeszkadzały jej w jedzeniu i czasem też popłakiwała
pediatra mi powiedziała, ze to dlatego że dzieci jeszcze nie wiedzą co się dzieje i za bardzo nie wiedza co robić, i tak samo nie potrafią skupic się na dwóch czynnosciach jednoczesnie ;)
przy przewijaniu zawsze brałam jej nóżki do góry i wtedy bączki szły jeden za drugim bez jakichkolwiek dolegliwości
przez jakiś czas używałam tez Espumisanu 2 razy dziennie
a teraz jak ręką odjął, puszcza rzadko a jak juz puszcza to żadnego wrażenia to na niej nie robi :)
pediatra mi powiedziała, ze to dlatego że dzieci jeszcze nie wiedzą co się dzieje i za bardzo nie wiedza co robić, i tak samo nie potrafią skupic się na dwóch czynnosciach jednoczesnie ;)
przy przewijaniu zawsze brałam jej nóżki do góry i wtedy bączki szły jeden za drugim bez jakichkolwiek dolegliwości
przez jakiś czas używałam tez Espumisanu 2 razy dziennie
a teraz jak ręką odjął, puszcza rzadko a jak juz puszcza to żadnego wrażenia to na niej nie robi :)
Hmmmbyc moze to jest wlasnie ta "dekoncentracja"...albo zbytnia oncentracja na bąkach:)..Hmm,,,Jaskowi to tez wyraznie przeszkadza...w jedzeniu głownie..
Ciekawe kiedy to przejdzie...
Espumisan daje nawet profilaktrycznie, po 10 kropli dwa razy dziennie.
A ciwczenia nic u nas nie skutkuja, probowalismy i caly czas cwiczymy, nawet jak baki ida.
Ciekawe kiedy to przejdzie...
Espumisan daje nawet profilaktrycznie, po 10 kropli dwa razy dziennie.
A ciwczenia nic u nas nie skutkuja, probowalismy i caly czas cwiczymy, nawet jak baki ida.





