Widok

Twoja ulubiona dobranocka :))

Gdy byliście dziećmi - jakie były Wasze ulubione dobranocki, a jakie byly znienawidzone? :))

Ja uwielbiałem Sąsiadów (ale tylko raz to puszczali :(( )
Natomiast nie cierpiałem misia Kolabora, a pszczółki Mai się troche bałem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba było jakoś tak:

Kulfon Kulfon, co z Ciebie wyrośnie...
...gruszki na wierzbie czy śliwki na sośnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a miał skrzekliwego ptaka i mieszkał z dziadkiem na wsi? myślał myślał a jak wymyślił to mu się żarówka nad głową zapalała i wydawał z siebie dziwny dźwięk? no to "Pomysłowy Dobromir" lub coś w tym stylu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nie "zaczarowany ołówek"?
Chociaż wydaje mi się, że były dwie podobne bajki tzn "Zaczarowany ołówek" i "Pomysłowy Dobromił" - ktoś pamięta?


A... i jeszcze jedna bajka niewymieniona chyba wczesniej - "Przygody kota Filemona" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w "ołówku" był piesek, a dzieciak nie miał chyba rodziców bo zawsze się sam wałęsał po mieście...widać pracowali do 16 :)))
a z Filemona to karierę zrobiła tylko Babcia bo wzięli ją na okładkę mleka łowickiego i to od 0% do 3,2% :) ale najfajniejszy był Bonifacy bo miał cool`owe podejście do życia.niechybnie po latach osiągnąl nirvane ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie, tylko mi nie mówcie, że o Misiu Uszatku zapomnieliście ?!? (co klapnięte łóżko ma)

A moja ulubiona bajka to były Smurfy i później Tom & Jerry - co prawda w wersji anglojęzycznej, ale za dużo to oni tam nie mówią :) No i oczywiście Wilk i Zając, z którego pamiętam jeden cytat, który nie mam zielonego pojęcia jak sie pisze, ale coś w stylu "Nu zajec padagi..." czy jakos tak :)

pzdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, wszystko przez Tekle...a mi to uszy puchły jak sie młody rozryczał!!!;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pamiętacie Michałki i Halo Tu Orbita Telewizja Młodych Kosmonautów???
Ale i tak najlepsi byli Sąsiedzi - ta czapeczka i ten berecik, po prostu dawni dobrzy fachowcy, eehhh :-| gdzie te czasy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ale i tak najlepsi byli Sąsiedzi - ta czapeczka i ten berecik,
> po prostu dawni dobrzy fachowcy, eehhh :-| gdzie te czasy...

Widze, ze nie tylko ja ich lubilem :))
Dla milosnikow sasiadów:
http://www.patmat.cz/polish/polish.htm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sąsiadów można teraz oglądać w Fox Kids, jakby ktoś chciał powspominać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
.. a nikt nie ogladał Kubusia Puchatka??? Mi to zawsze było żal osiołka.. jak mu tam-(Klapouchy??), bo miał gwóźdź wbity w zadek, i wogóle bałam sie ze mu ten ogonek odpadnie;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomysłowy Dobromir, hehe to jest ten tytuł teraz mi sie zaświeciła ta żarówka:))
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku, chociaz jestem troszke dojrzalsza i pracuje do dnia dzisiejszego uwielbiam tego misia z baaaardzo malym rozumkiem......i jego czas na mace co nieco:))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w książkach lepsze wrażenie robiły mruczanki Kubusia...
a w kreskówce najlepszy był Goofer - świstak...i Królik - fajny polski dubbing.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
osobiscie podziwiam kubusia puchatka.tam wszystkie postacie byly przyjazne widzowi.panicznie sie balam "pi i sigma".biegali w tym okropnych kombinezonach.straszne.w innych bajkach tez byly przerazajace postacie np w muminkach-babcia alicji,czarownica oraz ta od tego zimna chyba buka sie nazywala.wszelkie misie koralgole tez mnie napawaly przerazeniam.czasami balam sie tez ogladajac balwanka buli.ale tam to byly dopiero loty.

ps.jestem troche nowa i sie dopiero wdrazam wiec prosze nie miec pretensji za wpisy tu i tam

aguss
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kto pamięta, kto to był PANCEROWANY?
Życzę miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
whatever napisał(a):

> .. a nikt nie ogladał Kubusia Puchatka??? Mi to zawsze było żal
> osiołka.. jak mu tam-(Klapouchy??), bo miał gwóźdź wbity w
> zadek, i wogóle bałam sie ze mu ten ogonek odpadnie;))
No i chyba bylo raz tak, ze odpadl...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda, Lalkowe Muminki byly psychodeliczne... Przerazajace nawet przy doskonalej znajomosci tresci calej serii!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To byl "Pomyslowy Dobromir"-- byl niezly ( wrobelek cwirkal, dziadek strugal kijki i nie mogl sie nadziwic: Jaki ten Dobromir pomyslowy...) Ale najlepszy w tej bajce byl watek zapalajacej sie zaroweczki nad glowa Dobromira- czekalam tylko na to!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pamietacie czeskie filmy "Nikogo nie ma w Domu", "Pan Tau", "Fantomas" no i "Arabella" to były seriale
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ale najlepszy w tej bajce byl watek zapalajacej sie zaroweczki nad
> glowa Dobromira- czekalam tylko na to!!

Zaroweczka czasem tylko sie gdzies pojawiala z tego co pamietam.
Normalnie to podczas myslenia kamien tlukl go o czaszke, az w koncu pekal gdy P. Dobromir wpadl na pomysl (eureka!)


:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry