Widok

Twoja ulubiona dobranocka :))

Gdy byliście dziećmi - jakie były Wasze ulubione dobranocki, a jakie byly znienawidzone? :))

Ja uwielbiałem Sąsiadów (ale tylko raz to puszczali :(( )
Natomiast nie cierpiałem misia Kolabora, a pszczółki Mai się troche bałem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ta baba ze szczurkiem spiewała taką piosenkę:

"... kto ludziom chce pomagać,
na próżno traci czas,
bo .... i odwaga
niemodne proszę was... "

a krokodyl nazywał się chyba: Giena, albo Gienia

a kiwaczek chyba wziął się ze skrzynki z pomarańczami albo mandarynkami :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... korzystając z przyznanej mi nagrody pozdrawiam wszystkich, którzy nie tracą kontaktu ze swoim wewnętrznym dzieckiem (nie tylko kobiety w ciąży) :o)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haha wygralem !!! :P Kto jest debesciak? ;)))
Sakreble, pozdrawiam zatem pania, o ktorej wspomnialem w temacie "samotnosc zabija" :D.

Proponuje organizatorce zwiekszenie prestizu tegoz konkursu, poprzez wprowadzenie skromnych nagrod rzeczowych... np. domku na Kajmanach ;)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yhy, to był krokodyl Genio :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KOLEJNA ZAGADKA: jakie zwierzątko śpiewało :

" to futerko jes dobre,
to futerko mieć wole
bo .........
ach bronią, bronią mnie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tę piosenkę śpiewał jeżyk, który przebierał się w futerka różnych zwierzątek, bo mu się podobały, aż w końcu wrócił do swoich starych dobrych kolców ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję, jestem pod wrażeniem. nagroda do odebrania mailem :-)

" bo moje igiełki
ach bronią, bronią mnie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dajcie pokój nawet nie zdążyłem się zastanowić...gratulacje dla zwycięzcy.
było już prawie wszystki a zabrakło Plastusia i jego pamiętnika :)
kurde jak ja chciałem mieć taki piórnik gdzie przybory ożywały a wszystkimi rządził Plastuś...nosiłem w swoim takiego gumowego Lorda Vadera, ale nic nie wyszło...może dlatego że nie był z plasteliny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze chłopcom było trudniej ale dziewczynki nosiły :-) po szale na chinskie piorniki z magnesem wróciła moda na drewniane i na plastyce robiło sie z plasteliny ludzika którego nosiło się w piórniku. leżał sobie przykryty watką :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze po głowie mi chodzi taki film, co leciał w niedzielny poranek i zawsze jakaś babka krzyczała : Emil ! - do drewutni !".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamietam!!! To byl jeden z moich ulubionych nieanimowanych. Ech ten Emil zawsze cos zmajstrowal :P.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
....to byl Emil z Lorynbergii

a pamietacie wikingów, taka bajka rysunkowa z polowy lat 70tych???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przejrzałam wszystkich wypowiedzi, bo strasznie tego dużo, ale chyba nie wspomnieliście o "Nikto nie je doma". To było niezłe, i dla dzieci i dla dorosłych.
A "Między nami jaskiniowcami" też w swoim czasie robiło furorę.
Życzę miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dla dorosłych leciało wtedy "nemocnica na kraje mesta" i "żena z pultem"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żena za pultem była tłumaczona na "Kobietę za ladą", czyli ladacznicę :)
A tak poza śmiechem i dobranockami, to hitowym programem była "Sonda". Na pewno pamiętacie. Tego sukcesu nikt nie umiał powtórzyć. Dlaczego?
Życzę miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Malutka:))) Ty masz traume, a ja wyszlam z kina z Imperium Kontratakuje, bo mi ktoś ze znajomych powiedział, że jakiemuś zwierzakowi brzuch rozcinają na samym początku filmu, że widać flaki i... jako młody człowiek nie wytrzymałam napięcia:))))) Jedyny film, z jakiego wyszłam z kina, do dziś nie mogę w to uwierzyć:)))
pozdrawiam
A
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To było trochę inaczej:)))) ... A teraz drogie dzieci pocałujcie misia w d***...
pozdrawiam
A.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Załoga G to było COŚ!!!!! Power Rangers, którymi zachwyca się mój syn to cieniasy:)))))))))))))))
A.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwielbiałam Barba Papę i, masz rację Gizmo, tego już nigdy później i nigdzie nie było:((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boże, to były piękne czasy:))))))))) też miałam plastusia w piórniku, był piękny, lepszy niż Barbie i miała go każda dziewczynka w klasie, a drewniane piórniki robiły większą furorę niż chińskie z magnesem, bo było je trudniej dostać:)))
łezka się w oku kręci - te pachnące gumki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry