Widok

Tyle co łaska, nie mniej niż 500??

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, ile płacicie za mszę? Czy to ksiądz określa "cenę"?? Jakie są jeszcze inne wydatki związane z kościołem?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie, kościół zamiast spełniać role duchowe niestety spełnia biznesowe. Po spisanym protokole zapytałam sie księdza ile zapłacić, odpowiedizał, że "ofiarę" złożę przy odbiorze protokołu. Może lepiej by było gdyby stawki były z góry ustalone i jane i równe dla wszystkich i zbliżone bardziej do "laski" i "ofiary"...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Anią, ja uważam że takie wymagania finansowe w ogóle nie powinny mieć w kościele miejsca, moim zdaniem to powinna być instytucja "co łaska" i niestety to ludzie napędzają te coraz większe "potrzeby księży"; a porównywanie kwestii że tyle wydałam na suknie i wesele to tyle mogę też dać na kościół mi się nie podoba.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znając mentalność niektórych księży faktycznie się z tobą zgodzę :)
no i nie znoszę parafii z cenniekiem, bo to już rzeczywiście jest instytucja finansowa a nie kościół :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, poniekad Cie nie zrozumialam...ale z drugiej strony ksiądz zaczyna sie przyzwyczajac do"wysokich " sum i uwaza ze kazdego na to stac...Bo skoro ktos dal 550 czy 750 czy 3000zł to dlaczego ktos drugi nie moze dac??/ Taka piramida potrezb u nich zaczyna wzrsatac...! Zaczynaja wtedy wygorowywac sumy i nie wierze ze nie spojrzy na kolejna osobe dziwnie jak nie da mu 500zl tylko nic albo 50:):)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu, chyba przez swoje rozżalenie mnie nie zrozumiałaś :)
napisałam, że ksiądz niczego nie narzucał, równie dobrze moglibyśmy nic nie dać (co wyraźnie zaznaczył kiedyś na niedzielnej mszy), za kwiaty na ołtarzu tez nie musiałam płacić (zresztą to była kasa dla kwiaciarni), więc z tych 750zł na wstępie 550 by odpadło
chodzi mi o to, że skoro mnie stać na drogą suknię to stać mnie równiez na ofiarę, nie muszę jej płacić, ale mogę i tyle

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, ale ja uwazam ,ze w kosciele sprawy finansowe nie powinny miec miejsca...To jego obowiązek i on dostaje kase za udzielanie sakramentow...czy ktos nam placi dodatkowow pracy dwa razy wiecej za cos?? Bez wzgledu na to ile kosztowalo nasze biurko, czy jak piekne kwiatki w doniczkach sa na parapecie...Tylko ksieza sa rozpieszczani i ciagna od kazdego co raz to wiecej...A co mialaby powiedziec wobec tego dziewczyna, ktorej suknia kosztowalal 500??/i mialaby dac 750zl za kosciół???Jakis nonsens...Paskudne ksiazulki!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, ja tez myslalam o napisaniu jakiegos zazalenia...Przykro mi sie z jednej strony zrobilo, ze nawet w takim mijescu jak kosciół rzadaja pieniedzy inawet tam trzeba o nich rozmawiac-masakra! Ale zrobie to po slubie, bo znając jego msciwosc na "buntownikach" powie mi jeszcze na kazaniu ze w grzechu w konkubinacie zylam i bedzie lipa...!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas to było tak ksiądz 300 (nie pytaliśmy ile dać, po prostu daliśmy), organista 200 (50 jednemu zeby nie grał i 150 drugiemu żeby zagrał) - to była opłata "narzucona", ponadto 250zł na przystrojenie samego ołtarza, czyli łącznie 750zł, czy to dużo... hmmm, biorąc pod uwagę fakt, ze moja suknia była dużo droższa to chyba mało... u końcu to nie suknia, ani cała otoczka po mszy, tylko msza (a raczej to co się na niej dzieje) jest najważniejsza
:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie,kumpela nie dawno miala slub i na poczatku zalatwiali wszystko w kosciele parafialnym panny mlodej i jak zapytali sie ile to ksiadz powiedzial zeby przyszly pan mlody wycenil ile jest warta jego zona,wiec podziekowali i poszli do drugiego kosciulka tam gdzie ja bede miala swoj slub i jak otym opowiedzieli ksiadzu kazal im napisac do kurii zazalenie za zle podejscie do sakramentu.Dziwi mnie to ze to sa dwa koscioly na jednej dzielnicy i dwa osobne podejscia do sprawy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
100zł za zapowiedzi:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dawalismy 100zl, bo nasz 'skapiec" tak sobie zazyczyl...U mnie w parafii jest normalnie przesada...ksiądz tylko liczy mamonę i mowi ze ( jak juz cytowałam wczesniej) ";;;wiadomo, jałmużny 500zł nie dacie, a jak powiem 1000zł to tez nie dacie"...czyli ile chce dusigrossz jeden?? Bez komentarza..od nas dostanie 4000zl i niech się wypcha u tapicera!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pieniądze, czy zapowiedzi?? Ja pieniążki wrzuciłam do skrzynki jak już odbierałam zapowiedzi:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy w kazdym kosciele sie placi za zapowiedzi?Ile wczesniej trzeba je zaniesc?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lezka no rzadko spotykane takie zachowanie a raczej podejście do sprawy, super!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dalismy 200zł i ksiądz wogule nie chcial ich przyjąc,powiedzial ze za te pieniadze oplaci nam organiste i kupi nam prezent na nowa droge zycia.Po jest dopiero czlowiek z powolania,szczerze powiedziawszy bylam w szoku

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas daje się niby co łaska, ale standardowo około 300zł. Oragnista sobie życzy 150zł. A dekoracje kościoła zamawia się osobno, ale tylko trzeba z jednej konkretnej kwiaciarni. Wiec za jeden wileki bukiet na ołtarzu i strojenie ławek dajemy 400zł. Moim zdaniem są to duże koszta.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się zaczęłam nad tym zastanawiać... chcemy dać 500 - ale to taki mały kościół - 9 rzędów ławek, no i mamy własną oprawę muzyczną? Wydaje mi się to troszkę za dużo... ale pewnie i tak damy to 500:/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za akt chrztu i pozwolenie z mojej parafii na ślub gdzieś indziej, nic nie zpłacilismy ani w jednym kościele ani w drugim nic nie chcieli, a proboszcz przy spisywaniu aktu nie chciał powiedzieć ile powiedział ze to nasza sprawa, daliśmy 350 zł, pytamy ile dac organiście, a on, że w tych 30 z jest już standardowe strojenie kościoła i organista, więc za wszystko zapłaciliśmy tylko 350 zł :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My daliśmy 200 + 100 organiście.
Jak dobrze pamiętam:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żadnych opłat za wydanie aktów, żadnych za zapowiedzi, księdzu w kopercie 250 zł i tylko organistka 100 zł. Uważam że w zupełności wystarczy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Wesele

bielizna ślubna - gdzie kupić? (37 odpowiedzi)

Dziewczyny tak jak w tytule, gdzie najlepiej w trójmieście dobrać bieliznę ślubną? macie może...

do góry