Widok

USG bioderek u Sieliwończyka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Bylam juz na badaniu bioderek na NFZ i niby wszystko ok ale lekarz badal malego chyba z pół minuty... Sprawdzil chwile na USG bioderka i koniec. Wiem, ze Sieliwończyk jest bardzo dobrym specjalista i zastanawiam sie czy warto isc jeszcze raz do niego.
Ile trwa u niego badanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak byłam z młodym na wizycie to akurat był po powrocie ze spotkania klasowego w Krakowie ....... dochodził do siebie hehe,ale byłam zadowolona z wizyty bo miło pogawędzić z takim doktorkiem ,poopowiadaliśmy sobie kawały,ale mimo wszystko szczegółowo wytłumaczył i powiedział co i jak ,jak nosić jak przewijać i takie tam,jak by każdy lekarz taki był z powołania,to o wiele radośniej by się szło na wizytę.Jak byłam w ciąży przeziębiłam się ,strasznie bolało mnie gardło poszłam do ogólnego bo mojej gin nie było a ten mnie odsyła do ginekologa z chorym gardłem bo ginekolog będzie wiedział lepiej ;/ a że mam język nie wyparzony to zapytałam czy jak mnie coś zaswędzi na dole albo zaboli mnie dupa to czy mam iść do okulisty bo będzie lepiej widział.Ogólnie mało sympatyczny był ten lekarz i nawet w recepcji jak pacjenci pytali o ogólnego to babki mówiły że lepiej iść do pani "X" bo pan "Y" jest lekko (fiufiu) i niezbyt miły.Przepisałam się do innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dopóki wszystko jest ok z bioderkami dziecka to się fajnie gawędzi, ale jak ja zapłakana, bo diagnoza: dysplazja, leczenie: szyna koszli na 6 tygodni, wizja: unieruchomione, zapłakane dziecko albo jakeiś przemieszczenia w przyszłości .. a doktor opowiada z entuzjazmem o wymianie jakiś uszczelek to nerw człowieka łapie :) no ale dziecko zdiagnozowane prawidłowo i wyleczone idealnie, więc na kontroli już śmiałam się razem z nim :D
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tokio super sie u Ciebie skonczylo. Wlasnie dlatego nie warto przy tej okazji oszczedzac, tylko zrobic takie badanie jak najszybciej. Dobre rozpoznanie i szybkie leczenie sa najwazniejsze. Znam dziecko, ktore meczylo sie w takiej szynie bardzo dlugo, bo rozpoznanie dopiero w 3 miesiacu i 2 lekarzy... masakra. Jak mi w szpitalu powiedzieli przy wypisie,ze mam zrobic badanie w pierwszym miesiacu, bo jest slabe odwodzenie i nie wiadomo,czy nie bedzie dysplazji to sobie ta dziewczynke w szynie przypomnialam i bylam przerazona.
Teraz kazdemu mowie,zeby rejestrowac sie do doktora S jak tylko wypisza ich ze szpitala ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I my trafiliśmy do dr. Sieliwończyka, jak najbardziej polecamy !
Tak jak u bj mogliśmy bezpłatnie przyjechać na kontrole, mówił iż lepiej 10 razy sprawdzić czy wszystko ok niż później pluć sobie w brode" :)
Mieliśmy to szczęście iż bardzo wcześnie zaczeliśmy leczenie bo w 9 dniu życia. Kornelia jeden staw miała zwichnięty drugi z dysplazją. Kolejna wizyta u super lekarza gdy K. zacznie sama stawać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy ktoś był ostatnio u dr Sieliwończyka? Jaki jest koszt wizyty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry