Widok
UWAGA!!! Znaleziono psa!!! Labrador!!!
Hej, dzisiaj była u weta na Jasieniu ul. Rycerza Blizbora. Był tam biszkoptowy labrador, wiek ok. 5-6 lat. Ktoś go przyprowadził bo błąkał się od wczoraj na wysokości Biedronki, czyli na granicy Zabornia/Jasień.
Kontakt pod numerem lecznicy 80-175
Gdańsk,
Rycerza Blizbora 15b
woj. Pomorskie, pow. Gdańsk, gm. Gdańsk
Branża: Weterynaria - Usługi
Tel.: 58 303 91 26
Kontakt pod numerem lecznicy 80-175
Gdańsk,
Rycerza Blizbora 15b
woj. Pomorskie, pow. Gdańsk, gm. Gdańsk
Branża: Weterynaria - Usługi
Tel.: 58 303 91 26
Kurcze to przez te pieprzone reklamy velvetu dzieci się napatrzą na ślicznego szczeniaczka i rodzice ulegają i kupują a potem piesek rośnie, ciągnie na spacerach trzeba z nim wychodzić itp. Nie mam słów na takich ludzi, szkoda mi psiaka jeszcze w taka pogodę!! Mam nadzieje, że znajdzie ciepły i kochający dom. Trzymam kciuki razem z moim Kofim - labradorem.
Labki cięzko wychować, trzeba do brze nad nimi pracować a i tak potrafia zrobić psikusa. Myślę ze poprostu uciekają a w zimie nie tak łątwo dogonić psiaka który czuje się wyśmienicie w tych warunkach. Mnóstwo labradorów ma takei tendencje, nasz też miał . I chociaż dziś się słucha to od czasu do czasu jak jestesmy u rodziców to popuści wodzę fantazji i coś mu szepnie za uszkiem : biegnij, biegnij...
Trzeba zadzwonić po schroniskach i zapytać czy ktoś szukał. Pozatym pewnie labek ma chip w karku i wystarczy pójść do weta żeby zczytał dane.
Trzeba zadzwonić po schroniskach i zapytać czy ktoś szukał. Pozatym pewnie labek ma chip w karku i wystarczy pójść do weta żeby zczytał dane.
podbijam watek i przy okazji może ktoś rozpozna moja znajde http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zgubione-znalezione/znaleziono-psa-ogl3244217.html
Hej :) Dziękuję za podbijanie :)
Biszkopcik nie ma czipa i w schronisku nikt go nie szukał. Od wczoraj schronisko wie o tym psiaku i jak coś to od razu mają dać znać weterynarzowi czy ktoś się pytał o niego.
Jest to biszkoptowy samiec w wieku ok. 5-6 lat. Podobno ludzie, którzy go przyprowadzili mówili, że pies jest najprawdopodobniej z Jasienia, bo go kojarzą (tylko, ze Biszkopcik wygląda jak inne biszkopty), ale nikt nie wie kim jest właściciel.
Hopsa do góry!
Biszkopcik nie ma czipa i w schronisku nikt go nie szukał. Od wczoraj schronisko wie o tym psiaku i jak coś to od razu mają dać znać weterynarzowi czy ktoś się pytał o niego.
Jest to biszkoptowy samiec w wieku ok. 5-6 lat. Podobno ludzie, którzy go przyprowadzili mówili, że pies jest najprawdopodobniej z Jasienia, bo go kojarzą (tylko, ze Biszkopcik wygląda jak inne biszkopty), ale nikt nie wie kim jest właściciel.
Hopsa do góry!