Widok
Jeżeli może być dalej, to prpopnuje pałac w RZucewie- nie wiem jak kuchnia i ceny, ale widoki przepiękne:):) Co do Malinowego, to byłąm tam niedawno na kolacji po ślubie- masakra:/ Nie wiem ile w tym winy szanownych młodych a ile fuszerki lokalu:/ Kawa i herbata czekająca w termosch:/ Mięsa nie pomieszane na półmiskach, co spowodowało, ze jedni widzieli jakieś mięso, inni już nie. Sałatka również dla wybrańców i ciasta zabierane w tempie, bo weszły przekąski - jak dla mnie masakara. Miejsce wewnątrz średnio piękne, ale personel całkiem miły - miałam gdzie nakarmić Polę i dostałąm wrzątek z osobną torebką herbaty, jak poprosiłam :D
Na kiedy przymierzacie się do chrzcin:)?
Na kiedy przymierzacie się do chrzcin:)?