Widok

Używane czy od developera

Inwestycje i deweloperzy Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Hej,
moja córka wybiera się na studia i chciałbym kupić jej mieszkanie, żeby nie musiała się tułać od stancji do stancji.

Nie znam się jednak kompletnie na rynku nieruchomości w Gdańsku.

Może ktoś z Was jest mi stanie doradzić czy warto kupować używane mieszkanie do remontu czy może lepiej w stanie deweloperskim?

Pozdr.
Damian
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepiej sprawdzić jakie są plany zagospodarowania przestrzennego w okolicy, w której planowany jest zakup mieszkania i ocenić w jaki sposób mogą one wpłynąć na ceny nieruchomości w okolicy.
Nie trzeba się na tym jakoś super znać, bo każdy jest w stanie ocenić, czy budowa dużej arterii komunikacyjnej wpłynie na wartość mieszkania pozytywnie czy nie, np. jeżeli nowa arteria powstanie blisko poprawiając komunikację z innymi częściami miasta, ale nie grozi wzrostem hałasu w mieszkaniu to jest to na plus. Jeżeli trasa budowana będzie pod samymi oknami, to może być to jednak na minus.
teraz interesują mnie tylko nowe mieszkania Łódź - z niej pochodzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieszkamy w Straszynie na nowym osiedlu Młody Straszyn 5 min od Gdańska i mamy czyste powietrze. Do obwodnicy niedaleko a tereny przepiękne. Bardzo polecam osiedle i samo miejsce!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obszar szadółek atrakcyjna cena, gratis w pakiecie niepowtzrzalny zapach
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie ma żadnej różnicy. Liczy się lokalizacja. 30 lat w tę czy tam, nie ma żadnej różnicy dla wartości mieszkania położonego w dobrej lokalizacji. A mieszkanie w centrum nawet używane zawsze będzie bardziej w cenie niż nie wiadomo jaki apartament developera budowany 5 - 10 km za miastem :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tym momencie mieszkania do 50-60 m2 na obu rynkach, bardzo zacierają się cenowo, dlatego moim zdaniem kupić mieszkanie w stanie deweloperskim http://mo-architekci.pl Do tego należy wziąć pod uwagę, że w momencie ukończenia całej inwestycji, mówię o całym projekcie dewelopera, jego wartość stanowczo wzrośnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A Kowale to wcale nie tak daleko, komunikacją miejską spokojnie do centrum można dojechać. My planujemy kupić mieszkanie na osiedlu budowanym właśnie w Kowalach przez Polnord Chabrowe Wzgórze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale ktoś inny może skorzysta... ludzie nadal szukają i po co pisać nowe posty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
post jest z 2011 roku , jego corka juz skonczyla studia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, sprawdz ofertę http://www.russjan.com/, maja super domy i apartamenty rozlokowane w całym trójmieście. Oferta jest zróżnicowana, więc każdy znajdzie cos dla siebie : )
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My też się jednak zdecydowalismy na rynek pierwotny chociaż ja byłam bardziej za rynkiem wtórnym ale szczerze to nie stać nas było na rynek wtórny ponieważ: po pierwsze większe opłaty związane z zakupem, po drugie trzeba zaliczkę wpłacić i biurze nieruchomości jak się z niego korzysta i sprzedającemu, a na rynku pierwotnym starczyło nam tysiąc złotych żeby wpłacić deweloperowi a reszta poszła z kredytu także to dla nas był wieeeeelki plus. no i mieszkanie fajne i czysto wkoło bloku i kontakt z deweloperem rewelacyjny. Ale rozumiem osoby że tak się boją pierwotnego rynku przecież dużo się słyszało o aferach upadki deweloperów czy grzyb, zacieki itp. Także to nie jest tak że z zazdrości ludzie narzekają na deweloperów i nowe bloki. Każdy wybiera to co chce
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A teraz z innej beczki. Uważam, że Ci co tak gadają na te nowe mieszkania, że są do niczego po prostu ich na nie nie stać. Jak wolicie mieszkać w 100-letniej kamienicy, blisko SKM, głównych dróg, nie przeszkadza Wam hałas, menele to Wasza sprawa. Muszę Was trochę zmartwić bo od roku mieszkam w nowym mieszkaniu i nie mam ani grzyba, wilgoci, pękających ścian itp itd. Każdy kto do mnie przychodzi to mówi, że bardzo piękne mieszkanie i sam by chciał tak mieszkać. A jak myślicie dlaczego ludzie, którzy dostali kredyt na całe życie wybierają mieszkania od dewelopera w ładnych blokach 3 piętrowych z halami garażowymi, windami, pięknymi przestronnymi klatkami aniżeli w 100-letniej kamienicy czy wieżowcu z czasów PRL. Dzisiaj nikt nie chce już tam mieszkać ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
no to drogo!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może lepiej nowe jednak nie mieszkanie a dom drewniany pod Gdańskiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
tu się z niechceniem sąsiadów nie zgodzę. Jak jest fundusz remontowy to jest remont.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem za deweloperem. Mimo tego, że mieszkanie może się zacząć 'sypać' - jak każde, czy to nowe czy stare, od dewelopera masz jednak większe szanse wyegzekwowania naprawy, bo nie jesteś sam z nowym mieszkaniem. A używane, cały remont na twojej głowie, wątpię, że komukolwiek z pozostałych mieszkańców będzie się chciało cokolwiek w sprawie robić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to czas chyba na mnie.
Nigdy, nigdy nie kupię mieszkania nowego. Ogladałam ostatnio takie budowane np w 2005r. Popekane ściany (2 palce w szpary włożyć można) przeciekający dach i okna. Było tego więcej.
Mieszkam w starej kamienicy, rok budowy około 1920.(mieszkanie kupiłam do kapitalnego remontu) mam przestronne pokoje, wysokie mieszkanie. Przearanżowałam je zupełnie. Dodam, że jest to parter i jestem bardzo zadowolona. W budynku są 4 mieszkania. Fakt jest jeszcze do zrobienia remont elewacji, ale reszta ok. Mam wszędzie blisko, bo to centrum Wrzeszcza. Nie mam grzyba, wilgoci, smrodu, czy brudu.
Ten brud i smród wiąże się tylko z kulturą ludzi, a jak jej mieszkańcom brak to i tak w super luksusowym budynku nie będzie się dobrze mieszkać.
Poza tym ogladając mieszkania z rynku wtórnego patrzę na kuchnię i łazienkę. Ich wygląd świadczy wg mnie o lokatorze.
Pamietać należy, że średnio wyposażenie mieszkania nowego kupionego w stanie developerskim to 1000 zl/m2.
Kupuję np za 600 000 (100m2) i dokładam jeszcze 100 000 zł na wyposażenie. Odświeżenie używanego z zadbaną kuchnią i łazienką(nie remontowanie zaznaczam) około 20 000zł. Różnica znaczna.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trochę nie tak jak mówisz. Mieszkam na Przymorzu od wielu lat i bywam tez w tych "nowych" deweloperskich blokach "apartamentach" z kuchnią w pokoju. Czynsz mam bardzo niski - blok z cegły z lat 80tych, śliczne słoneczne mieszkanie, komfortowo wyposażone, cisza i spokój - żadnych drących się dzieci na placach zabaw - na szczęście jak już są place , to nie w pobliżu bloków, wszędzie blisko, syn spacerkiem do szkoły , na uniwerek 10 minut, na Polibudę 15 min.Za żadne skarby nie zamieniłabym się na nowe, pustakowe ze ściankami działowymi z tektury lub tez tzw "apartament". Mam znajomego, który ma firmę roletową i odwiedza setki takich nowych mieszkań. A to ściany krzywe, okna krzywe, pękające mury, odpadające tynki, wielu niezadowolonych nabywców, którzy przy chęciach postawienia ścianki działowej pomiędzy kuchnią a salonem tracą gwarancję na mieszkanie, nieszczelne okna, problemy ze wspólnotą itp. No i nigdy nie znane nam opłaty. Znajomi kupili ostatnio piękne mieszkanie na Zaborni ( nie z tych tekturowych) w domu 4 rodzinnym i z czynszu 400 zł zrobiło się im ponad 800 plus rata kredytu i media. Owszem, mieszkanie w falowcu lub wieżowcu to też porażka, ale są też fajne mieszkania na Zaspie czy we Wrzeszczu. Morena tez ma kilka miłych lokalizacji. Tylko, że te naprawdę interesujące mieszkania w pasie nadmorskim trudno jest złapać. Cena też będzie odpowiednio wyższa niż na obrzeżach Gdańska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
kurde kolego kolezanko czy cus - wlasnie tam kupilem BO -stare i stoi ! nie slychac sasiadow, remont sam robie, bede mial jak chce, koszty sa mniejsze !!! niz te tzw piekne kowale i ujesciska! mam ladny widok. OBOK SKM< TRAMWAJ BUSY SKLEPY KINA PRZYCHODNIE , fakt budynek nie jest najnowszy -i co z tego ? myslisz ze to ma byc na cale zycie ? drodzy moi , dla studenta to REWELACJA - bo sie da na piechote z imprezy wrocic, akademika itd ! dojazdy dobre wiec PRZYMORZE < OLIWA < WRZESZCZ i tyle . NIE SCIEMNIAM nie jestem agentem, posrednikiem itd jak te BAJERANTY przede mna.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
nowa inwestycja tzw biedaczek dawniej ;) PATOLOGIA W OKOLO i jak to jest malczewskiego to ja jestem swiety walety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moloch, duzo ludu, ciezko sie do busa wbicd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry