Widok

W czym do chrztu?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
W czym niosłyście swoje dzieci do chrztu(w czym były przez całą mszę)?
W beciku?
Na rękach?
W foteliku?
W wózku?

Najchętniej bym wzięła Małego w wózku bo wtedy będzie spał całą mszę ale nie wiem czy wypada....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena normalnie na rękach całe chrzciny była. Tyle, że była troszkę starsza bo miała pół roku i nie spała. Ale my nie mieliśmy mszy więc trwało sporo krócej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja brałam w foteliku bo jechalismy autem do koscioła do ceremoni chrztu spała w foteliku potem trzymalismy ja na rekach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rudziaczek, a dlaczego miałoby nie wypadac? :) bo wózek nie biały? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie widze przeciwskazan zeby wziasc małego w wózku gdybym miała blizej do koscioła to napewno bym jechała wózkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj maly spal cala msze w wozku.a po mszy jak go chrzcil ksiadz to byl u mnie na rekach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasze córcie spały w wózku a na moment chrztu zostały z niego wyjęte
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wypada bo... nigdy nie widziałam w wózku

pocieszyłyście mnie, bierzemy małego w wózku. na rękach też myślałam ale na rękach to on NIGDY nie śpi. gada, smieje się, bawi ale nie śpi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieliśmy małego na rękach a po ceremonii włożyliśmy go do wózka. Msza trwała dalej a mały spał sobie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mialam wozek,ale maly taki dal koncert,ze nie dosc,ze mialam go na rekach,to jeszcze chodzilam z nim po calym kosciele i nawet wyszlam i karmilam go piersia... wiec wszystko wypada byle dziecko nie cierpialo ;)
A dzieci byly i w wozkach i w fotelekach i becikach i rozkach i na rekach u rodzicow, a inne (kilkuletnie) same sobie staly i biegaly... taki chrzest zbiorowy (u nas byla 7 dzieci) jest bardziej wyluzowany ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Była w wózku .
wyjęłam tylko na sam chrzest i chwilke po bo była chora i plakała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja corka tez byla w wozku, miala 1,5 miesiaca, do Kosciola szlismy piechotką, nie widzialam sensu w tym, zeby trzymac Ja przez cały czas na rękach :) spała sobie w wózku, a kiedy było trzeba to Ją wyjelismy :)

Wozek nie był biały, nie mial białego beta w srodku :)

Chrześniak męża spał w foteliku samochodowym :) i tez nie widze w tym nic złego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My też mieliśmy wózek, Miśka całą mszę przespała, ale chrzest był po mszy.
Dziecku ma być wygodnie przede wszystkim, a co wypada a co nie to olać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja pierwsza sztuka była w wózku a nr 2 w foteliku) trochę na rękach w miarę potrzeby, ja tam nawet nie myslałam jak inni tylko jak mi wygodnie było:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w wózku...na sam chrzest dopiero wyjęłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mały spał w foteliku, tylko na sam chrzest go wyjęłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry