Widok
W kapciach czy skarpetkach...
W czym biegaja Wasze dzieciaczki po domu??, moja mala ma 2,5 roczku stawia troche stopki do srodka, bylismy u ortopedy powiedzial ze do 4 lat wszytsko powinno sie unormowac i kazal biegac po domu w skarpetkach abs. Dzisiaj czytalam artykul w ktorym wypowiadal sie ortopeda ze dzieci powinny biegac w kapciach. Juz zgluiapialam?
http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,80256,7774609,Wady_postawy___jak_im_zapobiec_.html?as=1&startsz=x
U nas w domu tylko skarpety.
U nas w domu tylko skarpety.
Tez o tym wiem, ale :
jak widzę jak Jacuś dziwnie stawia te stopki, to aż mi się same kapcie przed oczami pojawiają.A on za Chiny, siada , ściąga, rozrywa rzepy i tyle.
Janek odkąd zaczął chodzić sam, ma ubrane kapciochy, ma idealny układ stóp i ortopeda nie miał żadnych zastrzeżeń.
Ale z drugiej strony- jak widziałam te jego małe stópki, w tych usztywnianych butach, hm, też miałam wątpy, po co je TAK NIEWOLIĆ.
Teraz jan ma mokasyny, paputy takie na podeszwie skórzanej z hłama.
jak widzę jak Jacuś dziwnie stawia te stopki, to aż mi się same kapcie przed oczami pojawiają.A on za Chiny, siada , ściąga, rozrywa rzepy i tyle.
Janek odkąd zaczął chodzić sam, ma ubrane kapciochy, ma idealny układ stóp i ortopeda nie miał żadnych zastrzeżeń.
Ale z drugiej strony- jak widziałam te jego małe stópki, w tych usztywnianych butach, hm, też miałam wątpy, po co je TAK NIEWOLIĆ.
Teraz jan ma mokasyny, paputy takie na podeszwie skórzanej z hłama.
Mój Stach ma obnizone napięcie mięśniowe i kilka razy w roku mamy tak, ze powykrzywia się strasznie, że lecę ze łzami w oczach do dr Raif albo Prajs (czy Preis, nigdy nie wiem ;)) a one mnie uspokajają, zalecają nieskrępowane bieganie i obiecują, że samo się wszystko naturalnie naprawi. I naprawia się.
Sama miałam obnizone napięcie, koślawości wszelkie i płaskostopia (lekkie, nie ma co porównywać ze Stachem), nosiłam butki ortopedyczne itp. wynalazki, nic nie pomogło, muszę nosić głebokie dekolty, zeby mi na nogi i kaczkowaty chód nikt nie patrzył :D
Sama miałam obnizone napięcie, koślawości wszelkie i płaskostopia (lekkie, nie ma co porównywać ze Stachem), nosiłam butki ortopedyczne itp. wynalazki, nic nie pomogło, muszę nosić głebokie dekolty, zeby mi na nogi i kaczkowaty chód nikt nie patrzył :D