Widok
dzisiaj 24ty... Wigilia za 2 miesiące :)
my ostatnie Święta spędziliśmy wszyscy razem - od Wigilii do drugiego dnia Świąt nasi Rodzice, Rodzeństwo i my siedzieliśmy u Teściów... BYło świetnie... Śpiewaliśmy kolędy, bylismy na pasterce i zajęliśmy całe dwie ławki :)
ach.... fajnie, że to tylko dwa miesiące...
my ostatnie Święta spędziliśmy wszyscy razem - od Wigilii do drugiego dnia Świąt nasi Rodzice, Rodzeństwo i my siedzieliśmy u Teściów... BYło świetnie... Śpiewaliśmy kolędy, bylismy na pasterce i zajęliśmy całe dwie ławki :)
ach.... fajnie, że to tylko dwa miesiące...
Dla mnie to żaden problem - mogłabym pojechać, ale sama, a mężuś dostanie chyba wolne tylko na Wigilię i ewentualnie 1 dzień Świąt, a nawet gdyby 2, to mnie to nie urządza :/ A chciałabym być w te dni z ukochaną osobą :)
Na pewno będzie inaczej, bo rodzina Piotrka nie należy do pełnie uczestniczących w Świętach. Zdarza im się nie mieć nawet opłatka, a o modlitwie nie wspomnę :/ W odróżnieniu od mojej rodziny, gdzie modlitwa i opłatek są na 1 miejscu :) Sianko pod obrusem też leży, a później Pasterka :)
Oj przychodzi w końcu ten czas, że trzeba wybierać, gdzie się spędza Święta ;) Zobaczymy, jak to jeszcze będzie ;)
Na pewno będzie inaczej, bo rodzina Piotrka nie należy do pełnie uczestniczących w Świętach. Zdarza im się nie mieć nawet opłatka, a o modlitwie nie wspomnę :/ W odróżnieniu od mojej rodziny, gdzie modlitwa i opłatek są na 1 miejscu :) Sianko pod obrusem też leży, a później Pasterka :)
Oj przychodzi w końcu ten czas, że trzeba wybierać, gdzie się spędza Święta ;) Zobaczymy, jak to jeszcze będzie ;)

