Widok

****WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 338****

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to wreszcie ja założę jakiś wątek :)

nowy, weekendowy :)

(a ja znowu pracuję ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo :)

co do problemów ołtarzowych - coraz bardziej skłaniam się ku temu, by iść do ołtarza z narzeczonym, ale mam jeszcze czas, by się zastanowić :) dzisiaj byliśmy wybierać obrączki :) jedna wielka klapa - nie możemy się dogadać :) podobają nam się zupełnie różne i żadne nie chce ustąpić :) odwiedziliśmy kilku jubilerów, generalnie wszędzie jest to samo, ceny najprzystępniejsze odnotowaliśmy w "Yes", ale co z tego... :) chyba trzeba będzie rzucać monetą hehe ;)

do jutra dziewczyny, jutro od nowa zaczynamy... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam sie niedzielnie...ja zaraz na zakupy jade...

ja-dwisiu: kupilam taka zubowke jak jechalam do londku z gda w grudniu. niezly bajer, a robi furire, bo fajnie to wyglada;-)))

my musimy kupic dwie rzeczy: kanape i stol z krzeslami, bo az wstyd, bo 1,5 po kupnie swojego m, nadal nie mamy...

niezappominajko...ja strasznie wahalam sie ze slubem...tzn. ja nie chcialam, dlatego zareczeni bylismy 4 lata, zanim wzielam slub. ja zawsze mowilam , ze cywilny, a moj T chcial konkordatowy, a dla mnie nie mialo to roznicy, wiedzialam tylko, ze jak konkordat to w gdansku albo sopocie. wesele chcialm jak najmniejsze i moich gosci bylo 30, natomiast okolo 70 gosci ze strony mojego meza. nie zaluje, ze mialam takie wesele, bo czasami nie masz wplywu na to jak wielka jest twoja rodzina. a koszt faktycznie wysoki...mysmy kupili dom, a za 4 miesiace slub, wiec tym bardziej budzet troche nadwyrezyl sie, ale dalismy rade, bez zadnych extra kredytow. wiec mam nadzieje, ze szybciej niz pozniej.
ceas, ja bylam pozbawiona tego problemu kto prowadzi, bo ja taty nie mam. szlam z mezam pod reke, i dzieki Bogu, bo nie doszlabym sama, tak nogi trzesly sie jak galareta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też już sie żegnam :) i ide dotrzymac towarzystwa mojemu M.
Miłej nocki, pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteśmy oby dwoje zdecydowani na konkordatowy od razu, no zobaczymy jak to będzie, albo w tym roku tylko ślub, albo poczekamy i za rok/dwa ślub +wesele najważniejsze jest to, że nikt nas nie pogania i nie mówi, że już teraz powinniśmy itp. chociaz wiem/ czuje, że "teściowa" bardzo by chciała, żeby to było jak najszybciej, ale stara sie nie wtrącać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra koniec na dzisiaj tłumaczenia, tyle czasu a dopiero jedną stronę zrobiłam :( jeszcze trzy plus rysunek :(
ale już im dalej w las powinno być mniej drzew ;) bo zaczynam coraz bardziej to kumać ;)

idę na drugą połowę Szkła kontaktowego i drinola z Mężem :)

pa Dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze możecie zrobić wesele na którąś rocznicę ślubu ;)

ale no nie to samo...

zależy Ci bardziej na ślubie formalnym, cywilnym, czy kościelnym?
bo można wziąć też najpierw tylko cywilny, a wesele zrobić za jakiś czas po kościelnym.
ale w drugą stronę chyba nie można niestety, wziąć tylko kościelny bez cywilnego (a za jakiś czas po cywilnym wesele ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety...może kiedys będzie nas stać na ślub z weselem, a jesli nie to weżmiemy tylko ślub, bo przecież to jest najważniejsze, a wesele to tylko miły dodatek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa no tak, rozumiem. to jest jednak spory wydatek, niestety...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas to raczej kwestia finansowa ma duzy wpływ na ta decyzje, bo my oboje chcemy ślubu i jakby Ktos nam go fundnął to mozemy brac nawet za tydzień :), jak narazie nie stać nas na wesele, jak sie wkurze to weźmiemy ślub bez niego jeszcze w tym roku, tylko musiałabym mojego M przekonać, bo on chce ślub + wesele, a jak dla mnie może być sam ślub :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, a to im dłużej, tym trudniej się chyba zdecydować na ślub ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mieszkamy ze sobą już 3 lata, jak dla mnie to sporo :) poznałam mojego M już z każdej strony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, tak to jest... a jak długo już ze sobą mieszkacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :) no to czekam na jakieś oświadczyny... :), chociaż nawet teraz czasem juz jestem nazywana żonką mimo tego, że obrączki na palcu jeszcze nie nosze, ale to chyba z powodu naszego stażu wspólnego mieszkania :) czasem sie smieje do mojego M., że jeszcze nie mieliśmy slubu, a juz zachowujemy sie jak stare małżeństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tego, co Ci się oświadczy ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadwisia dobre :) a tam moge byc i narzeczoną :P tylko czyją? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi Jadwisia - fajna pomyłka :)) chyba za dużo plotek o narzeczeństwie i małżeństwie uskuteczniamy :)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, a nie Narzeczona ;)

co za freudowska pomyłka ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narzeczona masz super avatarek :)

Caes dzięki za dobre słowo co do mojej pracy :)
właśnie rozszyfrowuję krzywą charakterystyczną dot. napięcia prądu ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej a myśmy byli w Makro, wydaliśmy STRASZNĄ ilość kasy ;)
no nic, ale mamy zapasy różnych rzeczy na minimum pół roku :)

a teraz zjedliśmy obiadokolację i ja siadłam do tłumaczenia, potłumaczę z godzinkę/dwie i potem sobie wypijemy po drineczku. strasznie dawno nie piliśmy żubrówki z sokiem jabłkowym i dziś właśnie kupiliśmy (żubrówka była w takim kaftaniku śmiesznym, który trzyma temperaturę i nazywa się żubranko - widziałyście to już? fajowe ;))

Lil o tych wszystkich tematach najwięcej dowiesz się na sąsiednim forum weselnik, tam było już dużo dyskusji nt. błogosławieństwa, co i jak, co w zamian w różnych sytuacjach rodzinnych itp. generalnie chodzi o to, że przed wyjściem z domu rodzice błogosławią narzeczonych i mówią im kilka wzruszających słów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie sobotnie wieczornie :)
dziś byliśmy u mojej mamy, nasza księżniczka sie wybiegała( w sumie w jej wieku i z jej kondycja to raczej wychodziła) na działce za wszystkie czasy, popołudniu pojechaliśmy na zakupy i dopiero niedawno zlądowaliśmy w domku , zabieram sie teraz za robienie kolacji, a mój M. juz robi nam drineczki- gin z tonikiem i cytrynką mniam :P
Miłego sobotniego wieczorku życze i niedzieli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry